Photoblog.pl

Załóż konto

 

2015/06/24   

;33

« następne   poprzednie »
;33

Była sobie pewna nastoletnia dziewczyna o imieniu I, która była bardzo szczęśliwa. Miała wszystko: pasję, miłość, przyjaciół, wsparcie i zrozumienie. Pewnego razu poznała przystojnego mężczyznę o imieniu P, który od razu zwrócił na nią uwagę. Było to cudowne uczucie a zarazem wyróżnienie wśród jej kilku nieprzeciętnych koleżanek. P na samym początku wydawał się dla niej osobą niewartej uwagi, ponieważ była zakochana na zabój w swoim chłopaku o imieniu K. Niestety K mieszkał dość daleko a P bardzo blisko. P przyjeżdżał do niej codnia, sprawiał że czuła się wyjątkowa i z utęsknieniem czekała na kolejne spotkanie. Bywało czasem nawet tak, że potrzebowała z Nim pogadać. Dla P istniałą tylko ona, wszystkie inne na jej oczach olewał.. Dziewczyna zauroczyła się w Nim olewając przy tym swojego chłopaka. P był mega szczęśliwy, że taka dziewczyna jak ona zwróciła na Niego uwagę. Chwalił się znajomym, że bardzo ją kocha dlatego też zostali parą. Jednak jej znajomi nie pozostali obojętni na ten fakt Ostrzegali ją przed Nim ale jednak ona stwierdziła, że to jest jej życie, jej wybory i jej błędy więc warto zaryzykować. Byli szczęśliwi. Jednak z czasem jej wybranek zaczął ją wykorzystywać.. Ona była naiwna, ponieważ go kochała.. Najpierw jedna afera, później następna.. od tej pory P przestał bywał u niej w tygodniu, bywał tylko w weekendy. Chodziły nawet pogłoski ,że ją zdradził - w dodatku na tej samej imprezie na której przyszedł z nią.. Jednak znów okazała się naiwną osobą.. wolała uwierzyw w jego słowa niż w słowa swoich znajomych, którzy bardzo ją wspierali, martwili się o nią.. Od tej pory wszyscy jej znajomi byli czujni na jej problemy. Postanowili mimo wszystko ją wspierać w tych trudnych momentach jej życia. I coraz bardziej zastanawiała się jak to możliwe, że jest z P. Jednak to uczucie było silniejsze od jej rozumu.. Łudziła się, że jakoś to będzie. Nastał kolejny weekend, kolejny raz ją wykorzystał do swoich celów.. przypominał sobie o niej tylko wtedy kiedy jej tak na prwadę  potrzebował. Jednak tym razem ona w końcu zrozumiała co się dzieje.. Zrozumiała, że to przed czym ostrzegali ją znajomi jest prawdą.. Bardzo bała się cierpienia ale jednocześnie zrozumiała, że jedynym właściwym wyjściem z tej sytuacji jest zerwanie z Nim wszelkich kontaktów. Nie mogła dłużej dawać się tak wykorzystywać, poniżać i pozwalać na traktowanie jej jak szmatę! Znajomi zaczęli ją jeszcze bardziej wspierać, zauważyli że zatraciła się gdzieś w tym wszystkim. W tym okresie zaczęły liczyć się tylko imprezy.. zaczęła nawet pić i palić przez niego. Bycie z Nim nie było dla niej dobre. Chociaż cały czas teraz brakuje jej go to wie dobrze, że musi dać sobie radę z tą tęsknotą Nie może dać się złamać i powrócić do Niego, ponieważ się zatraci...

Miłość do P

Dopiero wtedy zrozumiała jak bardzo zraniła swoją prawdziwą miłość.. K

 

Szacunek do kobiet miarą męskości

 

"Przyjaciele są jak ciche Anioły,

które podnoszą nas kiedy nasze

skrzydła zapomniały jak latać"

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika workout95.

Najnowsze wpisy

Wpis workout95

24/06/2015 22:09:38

;33

24/06/2015 22:00:55