Photoblog.pl

Załóż konto

W drodze do Boga 

2012/01/14   

Zbrodnie w ogrodzie

« następne   poprzednie »
Zbrodnie w ogrodzie

 

Był środek lipca i koniec dnia, a słońce chowało się powoli za wierzchołki sosen. Jakieś śmiechy, głośne rozmowy, gitara. Taki mały grill na działce, dla znajomych. Nic dziwnego, że w powietrzu nie czuło się grozy. Nie było żadnych niepokojących sygnałów.

A jednak.

Gdzieś w cieniu, koło miski sałatki, ofiara nie stawiała oporu, a ostrze zbrodni cięło tkanki.

Trochę czerwieni zostało na stole. Z premedytacją dokonano tego mordu.

Mordu na pomidorze.

                                             [Katarzyna Spławska ]

__________________

 

Taki cud natury znalazł się w moim domu jakiś czas temu.

Nie bierz prozy dosłownie. Szczęście, że to tylko pomidor - nie skóra.

 

 

 

***

Niesamowite jak wiele treści i uczuć można ukryć w krótkiej historyjce o sałatce. Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy co miałam na myśli. Ot, taki sobie pomidor. Ale ile emocji kryje w sobie autorka. Symbole, aluzje, metafory. To się może wydawać śmieszne, ale dla mnie już nic nie jest oczywiste. 

3 komentarze
immental  - 16/01/2012 18:12:27
haha dziękuję, ale są też mankamenty............ 80 km do siebie ; / ale nie powiem, ze spotkaniami coraz lepiej xD
misteroo  - 14/01/2012 19:54:45
Ale jakimi słowami, chyba się nie zrozumiałyśmy..
misteroo  - 14/01/2012 19:36:11
W najmniej oczekiwanym momencie, gdzie by się wydawało, że... jest dobrze?.
Hmmm.. dumam dobre 10 minut nad tymi słowami.

Najnowsze wpisy

Jak daleko wschód od zachodu...

 

Ratuj

 

Adoracja

 

Przyjaciel

 

Wpis wierzaca

 

Boże, gdzie jesteś?

 

Walka

 

Wpis wierzaca

 

Wszystkie wpisy