Photoblog.pl

Załóż konto

Queen of snow 

2019/06/15   

Nine Hundred and Thirteen.

« następne   poprzednie »
Nine Hundred and Thirteen.

Lato.

 

 

Jestem nadpalonym węglem, gorącym kawałkiem kamienia, rozgrzanym w ognisku patykiem. Nie marznę w gorączce, wachluje się liściem i czekam aż zacznie się nienadchodząca burza.

 

Wszystkie rozsypane bierki w tej zabawie nie chcą się zmieścić do pudełka. Nie tak łatwo jest odwrócić kota ogonem, gdy właśnie nie jest to na rękę. Mam wrażenie, że życie rozlało się, rozpuściło jak kostka lodu na podłodze i trudno jest pozbierać klejący się płyn. Każdy z nas startował w początku układu współrzędnych, mieliśmy przecież całkiem równe szanse, bliskie warunki początkowe.

 

Próbuję wysmarować się klejem jak rozbity wazon, ale wciąż jest mi duszno.

Gdzie jest burza?

 

 

N.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Nine Hundred and Thirteen.

 

 Nine Hundred and Eleven.

 

 Nine Hundred and Ten.

 

Nine Hundred and Nine.

 

Nine Hundred and Eight.

 

Nine Hundred and Seven.

 

 Nine Hundred and Six.

 

Nine Hundred and Five.

 

Wszystkie wpisy