Photoblog.pl

Załóż konto

Srebrna toń wody... 

2011/09/03   

pożegnalna zbiórka

« następne   poprzednie »
pożegnalna zbiórka

Niestety nie mama zdjęć z tej zbiórki (mam nadzieję, że jakoś je jeszcze zdobędę). Więc 3.09.2011 roku odbyła się ostatnia zbiorka zastępu Ważki. Obecne były wszystkie dotychczasowe "ważki", czyli:

  • Agata
  • Agnieszka
  • Ania
  • Ola
  • Gabi
  • Julka

Na początku odbyła się fra dotyczącą naszego zastępu. Następnie poszłyśmy do Dolinki Marzeń, gdzie spędziłyśmy ostatnie wspólne chwile. Dziewczynby dostały prezenty i kartki pożegnalne. Potem po raz ostatni zagrałyśmy w chowanego (to taka tradycja, jak byłyśmy w Dolince Marzen to zawsze się bawiłyśmy w wchowanego, polo itp ;D). Następnie po raz ostatni zawiązałyśmy wspólnie krąg ;(.  To już koniec naszego zastępu...

   " Pewnego dnia, a był to 28 marca 2009 roku w pewnej drużynie powstał zastęp, a raczej został powołany ;). Nazywał się Ważki. Ich zastępową była Anet. Ach.. To były czasy. Oczywiście pierwsze zbiórki o obrzędowści no i te wszystkie informacje i daty z historii harcerstwa... Na każdą z nich przychodził pełny skład zastępu: Anet, Łucja, Ania, Magda, Agata, Zuzia i ew. ktoś jeszcze ;) No, ale jak to zawsze jest w zastępach to raz ktoś przychodzi, raz odchodzi... Czyli tzw. roszady ;). W Ważkach było tak: prawie cały skład odszedł, czyli została: Anet, Ania i Łucja. No i klapa... No i odbył się obóz, na który pojechały we 3. Ale była taka jedna zbiórka w mieście, na którą przyszły 3 dziewczynki: Weronika, Ola i Julka. Weronika była nieśmiała i przyszła z naboru ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Toruniu. No i były: Ola i Julka. Wyglądały, jak dwie bliźniaczki ;D. No i na nastepnych zbiórkach pojawiła się następna garstka dziewczyn, czyli pozostałości z zastępu "Zawilce". Były to: Agata, Tereska i Agnieszka. No i po kilku nastepnych zbiórkach odbyło się uroczyste przyjęcie do zastępu nowych dziewczyn. No, a potem kolejny obóz... i już nie było Weroniki (przed obozem). Potem nie ma Tereski... No i nie ma tez Anet! ;( Ale jest Agata ;) No a potem zbiorki... stopnie... sprawności... no i potem nie ma... Łucji... Taaak. Łucja się "usamodzielniła" i założyła "Jaskry" wraz z Asią Koter. No i potem kolejny obóz... i ... wakacje! a potem.... dzisiejszy dzień. Dzień, który zapamięta każda Ważka."

Kocham Was i nigdy o Was nie zapomnę.

Ania

1 komentarz
agnes - 09/09/2011 18:19:09
Smutne...

Najnowsze wpisy

pożegnalna zbiórka

03/09/2011 16:51:05

Julka ; >

27/07/2011 13:18:02

Wpis weighty

18/06/2011 20:50:06

Wpis weighty

12/05/2011 15:16:53

Kaaaruzela !  :D

27/04/2011 15:50:52

Wpis weighty

22/04/2011 14:15:48

; )

16/04/2011 13:32:53

; ))

16/04/2011 13:26:05

Wszystkie wpisy