Photoblog.pl

Załóż konto

 

2018/12/06   

 

« następne   poprzednie »
Razem z Tosią straciłyśmy dwoje psich przyjaciół. O ile za pierwszym razem jakoś to przetrwałyśmy, bo wierzymy, że Agrafka żyje, tylko nie wie, jak wrócić do swojego domu (uciekła z innymi psami, bo akurat miała cieczkę, a jej pani tak się na tym zna, że aż mnie coś ściska, w ogóle się nie znają na psach, co dobitnie pokazują), to teraz jest bardzo źle, bo wiemy już na pewno, że Reksio nigdy nie wróci... :( Potrącił go samochód, a my go znalazłyśmy... Koszmarny widok, a u nas jest jeszcze gorzej, bo go rozpoznałyśmy. Jego właściciele, ci sami co od Agrafki, pewnie nawet nic nie wiedzą o tym. Nie nadają się na właścicieli psów, a spodziewam się, że znów jakiegoś wezmą, no i chyba wtedy ich zabiję, bo tylko szkoda tych piesków.
Brak komentarzy
Info

Tylko obserwowani przez użytkownika virgo123
mogą komentować na tym fotoblogu.

Najnowsze wpisy

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wpis virgo123

 

Wszystkie wpisy