Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 13 WRZEśNIA 2020
Wyświetleń: 196

Długo nie pisałam, zwykle wstawiałam cytaty czy też teksty piosenek..

Ciężko żyć ze sobą mając tyle myśli w głowie, niepoukładane sprawy, niewyjaśnione sytuacje, wspomnienia, natłok spraw.

Od 19 roku mieszkam sama czyli jakies 11 lat, obowiązki codzienne, utrzymywanie się, próba samorealizacji, chęć zrobienia czegoś więcej, bycia kimś nie tylko pasożytem.. 

I co? 

I nic. 

Nic z tego nie mam, nic mi to nie przyniosło.

Wstajesz i decydujesz by odciąć pępowinę..bo już czas. Najpierw studiujesz, robisz cos, spędzasz godziny na uczelni, robisz prace młodszym rocznikom bo studiując dziennie, siedzisz czasem na uczelni do 2O.OO, więc nie masz możliwości popracować w ciągu dnia, chodzisz dorobić w weekendy sobie kasę,  by kupić ulubione buty. 

Masz wspaniałych rodziców, którzy wspierają Cię, ale Tobie głupio, bo sam chcesz wspierać ich...więc chwytasz się dorywczych prac by mieć tą pieprzoną kasę.

Nie mówisz o tym ludziom bo o co, z każdej strony słyszysz jak innym ciężko, ale jak Tobie ciężko nie ma nikogo, bo po co, Twoje problemy to nie problemy.

Zmagasz się od urodzenia z ogromem chorób, które Cię atakują i nie są to przeziębienia..

 

Dopieprza Cię życie z każdej strony, a Ty tylko słyszysz, ciesz się życiem, masz wszystko !

 Jak to nie cieszysz się? 

O co Ci chodzi? 

Masz samochód, mieszkanie, o co Ci kurva chodzi?! 

 

Bo dla niektórych na prawdę dobra materialne to wszystko.

Jakie to ...smutne i żałosne. 

 

Związki to jakaś kpina, angażujesz się, chcesz, próbujesz ale nie masz wsparcia, czujesz się w związku facetem, musisz wszystko ogarniać, bo ci, którzy przy poznaniu wydawali się mieć jaja, mają w po czasie wydmuszki, bo tak łatwiej, przecież Ty zrobisz wszystko za nich. 

 

No tak, przecież pozwalasz sobie na to!

Kretynka!

 Jak widzisz, jak jest źle to czemu nie olewasz?!

 

 Bo wyniosłam z domu inne wartości, że jak coś jest nie tak to się to naprawia nie wyrzuca od razu..

 

O wszystko dbam, bo wiem jaką ma wartość i nie ważne czy jest to prostownica do włosów, czy relacja międzyludzka. Wszystko to wszystko.

 

I co ? Gówno.

 

Dorastasz, pracujesz, próbujesz być aktywna/ambitna bla bla bla...

Uja to wszystko jest warte, kiedy każdy podcina Ci skrzydła, kiedy ludzie udają znajomych, gdzie świat to jakiś hologram, w którym sie doskonalisz by ... umrzeć.

 

Zbrzydł mi świat, zbrzydli mi ludzie, zbrzydło mnie to by być kimś.

 

Inni mają gorzej! Weź zobacz jak inni mają, walczą! Innnnniiiii innnniiii.. Do znudzenia.

Zobacz z innej strony jaki ci inni mają zayebiście i przyszło im to od tak.

Patrz z dwóch stron a nie z tej która ma być ...wątpliwą dla mnie... morywacją.

 

Wszystko jest po coś, znajomości interesowne, zapierdol by móc kupić sobie coś o czym marzysz.

 Bo nie mając ważniejszych wartości zdrowia/miłości, rekompensujesz sobie te braki dobrami materialnymi.

I to nie tak, że jak sie dostanie coś od razu to się tego nie docenia, czy nie cieszy.

Jeżeli w życu ciągle o coś walczysz zdrowie/miłość/życie, to doceniasz każdy pozytyw, który nie wymaga ciągłej walki o niego.

 

Ludzie tak bardzo chcą pokazywać na social mediach jakie mają idealne życia, a Ty wiesz, że jest inaczej, znasz tych ludzi, historie jakie ich spotykają..

A jednak nawet brakuje Ci zrobienia takiej wesołej foteczki jak oni, mimo, że masz świadomość że to jakaś fikcja. 

 

Nie rozumiem swojej głowy, to ciągła walka.

 

Z jednej strony fajnie mieć kogoś obok, z drugiej to strach i takie zrezygnowanie już bo zwykle zakładasz, że ma być jak nigdy pięknie, a kończy się jak zwykle..

 

I wolisz żyć sobie sam, bo tak bezpieczniej bo przynajmniej zasypiasz spokojnie, wow, pozytyw życia odnaleziony..

Najlepiej byłoby stąd zniknąć i mieć święty spokój. 

Szkoda, że posiada się jeszcze empatię i nie chce się być takim egoistą zostawiając najbliższych i tylko to ..tylko to myślenie Cię tu trzyma. 

Ale może już nie na długo..

 

Nie zawarłam tu wszystkich moich przeżyć jest to moze 3 %,

także bez komentarzy typu- przecież to nic, co to jest...bla bla.

Nie będę pisała tu o wszystkim wprost bo to bez sensu. 

&n

  

~ Silence is better than bullshit.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika versetirth.
forestxwitch Prosto w serduszko. Wyjęte z mojej głowy!
13/09/2020 13:45:17
Photoblog.PRO versetirth <3 ech...
13/09/2020 16:50:42
krajobraz10 No tak ludzie i te ich durne, nieempatyczne słowa...
Ci faceci tacy są przez swoje matki, traktują synków jakby nie mieli rąk i nóg i wszystko za nich robią.
A potem tacy mają kobiety i chcą by była ich służącą jak matka...
13/09/2020 15:36:25
papafaraon Zdjęcie ładne. Tekst pesymistyczny, niestety prawdziwy. Trudno o komentarz, który coś by wniósł.
13/09/2020 13:26:50