Photoblog.pl

Załóż konto

Zakochana po kolana. 

2016/11/26   

...

« następne   poprzednie »
...

Ostatnio zrozumiałam jak wiele szczęścia doznaję dając coś od siebie innym. Każdy gest sympatii, pomocy czy współczucia sprawia, że sama czuje się lepszym człowiekiem. Zaczynam tez wierzyć, że dobro wraca i kiedy najbardziej będę tego potrzebować cała ta dobra energia skumuluje się i sprawi, że wszystko będzie dobrze. Ale nawet gdyby tak nie było i tak warto, bo wszystkie te małe rzeczy czynią mój dzień lepszym :)

 

W dobie tej okropnej znieczulicy, musimy pamiętać o drugim człowieku, zwierzęciu, o dobrej sprawie.

 

Uderzyło mnie to wszystko kiedy zaczepiła mnie starsza pani w momencie kiedy spieszyłam się na autobus. Moja pierwsza myśl     "Nie mam czasu, pieniędzy i w ogóle daj mi spokój"    ... okropne! Ale jednak zatrzymałam się po chwili walki ze sobą i neutralnie spytałam "o co chodzi?". Okazało się, że staruszka nie może skontaktować się ze znajomą z którą była umówiona i stojąc na mrozie pod klatką czekała aż ktoś jej otworzy. Nie mogła zadzwonić ze swojego telefonu i nawet nie potrafiła podać mi numeru z listy kontaktów. Nie wiele myśląc wzięłam jej telefon i spisując numer pozwoliłam zadzwonić ze swojego. Starsza pani skontaktowała się ze znajomą i wszystko skończyło sie dobrze. Staruszka wzruszona, że jej pomogłam wyściskała mnie z całych sił, mówiąc, że takich ludzi jak ja już nie ma... a ja zagryzałam wargi ze wstydu za to co sobie o niej początkowo pomyślałam... kiedy w końcu ruszyłam w dalszą drogę poczułam sie niesamowicie szczęśliwa, a cały mój dzień stał się lepszy i "pełniejszy".

 

Od tego momentu, codzień mam okazję zrobić coś dobrego dla innych i stało sie to moim motorem do działania. To uzależnia! Każdemu polecam taką używkę jak przekazywanie dobrej energii innym :)))

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

...

 

Ogarnij sie.

 

Raz na rok..

 

Kac Moral

 

Wpis twojesumieniee

 

Odleć

 

Happy

 

JESTEM DZIWNA

 

Wszystkie wpisy