Photoblog.pl

Załóż konto

12.

Dodane 7 CZERWCA 2020 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 57

W swojej rodzinie znowu czuję się gorsza. Bo nie mam faceta, ale nikt nie zastanowił się, że nie ze swojej winy. Byłam gotowa zaryzykować wszystko dla swojego związku, nie ograniczałam faceta, ale nie miałam zamiaru dać sobą pomiatać i przymykać oczy na liczne zdrady. Brak szczerości mnie wykańczał. Ale tego nikt nie widział. To przecież ja ciągle wybrzydzam. Nie mam dzieci, bo nie chcę ich tylko byle były dodatkiem w moim życiu. Chciałabym dziecka w momencie, gdy będę gotowa i pewna, że jestem w stanie dać mu kochającą rodzinę i że tatuś nie zostawi go z dnia na dzień albo zapomni o nim, gdy się kiedyś rozejdziemy. Nie mam nic swojego, bo ciągle czuję się ograniczana przez swoją rodzinę. Jestem jak jebana nieudaczniczka. Każda szansa mojego rozwoju traktowana jest jak głupota. Ciągle ktoś podcina mi skrzydła, wmawiając, że sama nie jestem w stanie nic osiągnąć. Że powinnam mieć pieprzone życie z rozsądku z facetem, którego nie kocham, z dziećmi, których nie chciałam w danym momencie i na które nie byłam gotowa oraz pracę, której z każdym dniem nienawidzę coraz bardziej. A ja nie chcę takiego życia. Zamiast uszczęśliwiać innych, chcę być szczęśliwa.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika toughlovelulu.

Wpisy obserwowanych

Nowy wygląd fotoblogów

photoblog

12 MAJA 2016

7