Photoblog.pl

Załóż konto

140.

140.

Hejoo.. wreszcie kupiłam karnet na siłownie.

Aj.. tak się stęskniłam <3 

Zrobiłam dziś trening nóg i pośladków :D

+ 30 min interwałów na orbitreku.

Wreszcie czuję, że żyje :D

 

Taka starość,a nadal prawdziwe  + teledysk wymiata <3

https://www.youtube.com/watch?v=6U9HazNW6P8

 

 

139.

139.

 

Różnica pomiędzy ludźmi sukcesu, a nieudacznikami polega na tym, że Ci pierwsi niemal nałogowo robią rzeczy, których Ci drudzy unikają jak diabeł święconej wody."

 

 

 

Pół dnia dziś spędziłam na zewnątrz, był taki upał,że myślałam że się zaraz rozpuszczę haha. W domu gdy trochę ochłonęłam zrobiłam trening. Dziś wszedł trening bicków, tricepsów i pleców. Chciałam dziś sprzedać ksiażki do tech żeby mi już nie zalegały po szafkach, ale udało mi się sprzedać tylko 3 do polskiego, bo w drugim antykwariacie nie mają kasy. Facet kazał mi przyjść w lipcu jak ludzie zacznął książki kupować ;<. 

Jutro może basen z A, zobaczymy, ale na pewno jakiś wspólny trening wjedzie <3

 

 

 

138.

138.

Zdjęcie moje z soboty :D

Niedawno wstałam, zjadłam śniadanie i obejrzałam 2 odc mojego serialu.

Zaraz biorę się za najcięższy jak dla mnie trening, czyli ramiona ;c

Później muszę iść do biblioteki i drogerii, także

Miłego dniaaa ! <3

 

 

" Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: Nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz " 

137.

137.

No hej !

Znowu mnie tu trochę nie było, ale już obiecałam sobie, że codziennie znajdę chociaż godzinkę by tu wejść napisać posta i sprawdzić co u was się dzieje.

Pojechałam po bandzie i cały tydzień to były jakieś imprezki, wypady, czyli piłam dużo, nie trzymałam kompletnie diety. Pozwalałam sobie dosłownie na wszystko. Wjechały jakieś chipsy, mackdonald 2 razy był w tym tygodniu, chipsy, ciastka, ciasto i wczorajsza pizza.Ogólnie tydzień bardzo udany i wesoły. Znalazłam owszem rano czas na trening, ale ogólnie cały tydzień zawaliłam. 

Sobota to był chyba najlepszy dzień w moim życiu. Byłam na koncercie Miuosha i było zaje#*iście, później oczywiście A wyciągną mnie na after party i wróciłam jakoś nad ranem, wczoraj umierałam, a dziś wracam do żywych. Zauważyłam, że jak tu byłam częściej to jadłam zdrowo, pozwalałam sobie raz w tygodniu na małe szaleństwo i byłam naprawdę zmotywowana, a jak nie mam czasu tu zaglądać to jest z tym naprawdę ciężko, bo wiecie.. poczytam tu posty, które u niektórych naprawdę mnie motywują i jak to tak, ona dała radę, trzymała michę na 100 % to i ja dam :D Ten tydzień będzie najlepszym tygodniem mojego życia. W dzień w dzień ostre treningi, zdrowe jedzonko- zero śmieci, pełna organizacia i zero alkoholu. Możecie już zacząć trzymać za mnie kciuki, bo po tym tygodniu rozpusty będzie na pewno ciężko.

 

 

136.

136.

Miej podejście właściwe studentom: nigdy nie bądź zbyt wielkim, by zadawać pytania, nigdy nie wiedz zbyt dużo, by nauczyć się czegoś nowego."

 

Hejka.

Dziś się już dużo lepiej czuję. Żoądek dał mi trochę odpocząć.

Wjechał dziś konkret trening nóg i pośladów.

 

135.

135.

Hejka :D

Coraz rzadziej tu bywam.. ale jakoś nie wiem co pisać oraz ostanio mało co byłam w domu.

Od 2 dni cały czas jestem głodna, chociaż jem normalnie to co zwykle. Nie wiem od czego to zależy, ale co bym nie zjadła to za 10 min znowu mój żołądek domaga się jedzenia ;/

 

 

134.

134.

Hejka.

W następnym tygodniu możliwe, że już kupię karnet na siłownię :D

Przez ten w sumie krótki czas bez siłki zaczęłam biegać na świeżym powietrzu i zaprzyjaźniłam się z siłownią pod chmurką i z " drabinkami do street workoutu " ( pewnie się to jakoś nazywa profesjonalnie, no ale nie wiem jak xD ). Nie poddajemy się , ciśniemy z podwójną siłą, bo już na prawdę wielkimi krokami zbliżają się wakacje.

 

133.

133.

Hejoo.. 

Ja już po treningu nóżek i pośladków 

Mój trening w domowych warunkach:

- home butt workout: https://www.youtube.com/watch?v=2vSJM8Qo6-0

- trening na sexi pośladki : https://www.youtube.com/watch?v=8pOKgSPl--M

W sumie 27 min + Gdzie tylko mogłam dodawałam do ćwiczenia hantla :D

Kończę białeczko i lecę się jeszcze trochę porozciągać <3

 

" Człowiek, który nie robi błędow, zwykle nie robi niczego"

- Edward John Phelps 

132.

132.

" (...) - Co ci odpowiedział ?

- Że potrzebuje czasu-siąknęła nosem.

- Chcesz z nim być? - Zapytała.Spojrzała tylko na twarz córki.I wiedziała wszystko (...).

- Mam wrażenie..

- Tak ?

- Że on mnie mimo wszystko kocha.Tak, takie mam wrażenie

- Widzisz coreczko. Jeżeli on odsuwa Ci krzesło,kiedy siadasz,otwiera drzwi, kiedy wsiadasz,podaje płąszcz i ułatwia wejście do lokalu to nie znaczy, że Cię kocha. Nie powinnaś mylić dobrych manier z zaangażowaniem.Jeśli trzyma twoje włosy,kiedy wymiotujesz jak kot na imprezie firmowej, to nie znaczy, że Cię kocha. Jeżeli się z tobą przespał- to nie znaczy, że Cię kocha. Nawet jeżeli następnego dnia zadzwonił.Nawet jeśli przespał się ponownie. Nawet jeżeli sypia z tobą od roku- to nie znaczy, że Cię kocha i że do czegokolwiek się zobowiązał.Nawet jeśli mówi, że Cię kocha,to może to oznaczać coś zupełnie innego.Ja wiem Olu, że jestem z innego pokolenia. Mamy równouprawnienie, kobieta może wysyłać sygnały tak samo jak mężczyzna, może podejmować inicjatywę i brać sprawy w swoje ręce. Ale kochanie, nie ma tak nieśmiałego mężczyzny, żeby nie był  w stanie wystartować wtedy, kiedy naprawdę mu zależy. Nie goń, nie scigaj , nie napieraj. To ci się zwyczajnie nie opłaci. Mężczyźni, Olu, to zdobywcy. Może Cię kochać, ale w momencie, kiedy zaczniesz na niego naciskać, po prostu Ci ucieknie.

- To co mam teraz robić, mamo ?- Zapytała jak wtedy kiedy miała trzynaście lat.

- Nic, kochanie. Czekać "

- " Pokolenie Ikea-kobiety", Piotr C

 

Niedziela z książką, a od poniedziałku znowu ciężka praca nad swoim ciałem i umysłem.Jednak jutro nie jedziemy do Krakowa tylko we wtorek. Nawet to dobrze, bo teraz się niezbyt dobrze czuję.

131.

131.

Hejooo.. 

Wczoraj skończył mi się karnet na siłkę i póki co będę ćwiczyć w domu, bo muszę trochę kaski zaoszczędzić, bo z miśkiem jedziemy 6 do Krakowa, w tym tygodniu do parku trampolin, a jak pogoda się polepszy to do wesołego miasteczka, a więc trening w domciu aż do 25 jak za dawnych czasów xD. Piłke mam i taśmę, hantelki też więc dam radę haha.

A jak tam u was ? 

 

https://www.youtube.com/watch?v=L8uhtKeosNc

130.

130.

Takie ciasteczka na dziś <3

 

"Poddający się - nigdy nie wygrywa, a wygrywający - nigdy się nie poddaje."

- Napoleon Hill 

 

Łapki skatowane+ 30 min ostrych interwałów na bieżni

po których zeszłam cała zlana potem <3

129.

129.

Dzień dobry.

Niedawno wstałam, ale naszczęście mam rest dziś.

Nie mam planów co do dzisiaj, ale może coś się wymyśli.

 

Wczoraj oglądałam ksw i jestem zdruzgotana walką wieczoru.

Okay Mamed się nie popisał, mogłabym powiedzieć że to była jego najgorsza walka, ale od pierwszej rundy źle coś wyglądał i było widać, że nie jest sobą.Zdaniem sędziów wygrał tą walke, ale sam w to nie wierząc zachował się honorowo i próbował oddać swój mistrzowski pas swojemu przeciwnikowi. Współczuję mu  i żal mi się go zrobiło po tym jak " najwięksi jego fani" gdy zaczął przegrywać w 3 rundzie i opadł całkowicie z sił nie dali mu wsparcia, a na arenie można było tylko usłyszeć gwizd i buczenie.To tylko pokazuje, że kochamy kogoś gdy odnosi sukcesy gdy dla nas wygrywa, a gdy idzie w dół to dostaje tylko kopa w dupe i już nie jest naszym idolem, bo przecież przegrał tą walke.Zapominamy przez jedną przegraną  to co dał nam od tych 10 lat na ksw, zapominamy o jego wszystkich nokałtach w pierwszych rundach i wygranych walkach, o tym ile nam emocji dostarczył i co wniósł do polskiego MMA. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że zawodnicy mma to nie jakieś roboty tylko normalni ludzie jak my z problemami zdrowotnymi jak i psychicznymi.

Przepraszam za tą wypowiedź, ale musiałam to wydusić z siebie, bo kłębiłam to wszystko od wczorajszej nocy i od tego całego hejtu na Mameda w internecie.

 

Miłego weekendu kochani :)

 

128.

128.

Z góry przepraszam was za jakoś zdjęcia, ale chciałam dodać jakieś swoje.

Muszę sobie kupić jakieś lusterko samoprzylepne do pokoju. Najlepiej jakieś podłużne

i na szafę sobie przykleje. Jedyne takie lustro mam w przedpokoju,

gdzie jest po prostu ciemno, nawet jak się światło zapali ;c

A chciałabym robić też zdjęcia sobie w domku, a nie tylko przy lustrze na siłowni hahhaa 

 

Zaraz lecę na siłownie skatować troszkę bicki i tricepsy no i brzuch :D

 

127.

127.

Hejka

Wczoraj wieczorem trochę rozmyślałam o mojej przeszłości.. .

Trochę łzy poleciały i złapałam doła, ale co się stało kiedyś się nie ostanie i trzeba żyć teraźniejszością

i cieszyć się nią, żeby nie było później przykrych wspomnień

tylko same szczęśliwe. 

Dzisiaj wjedzie trening barków, brzucha i 2 ćwiczenia na klatkę.

Nogi i pośladki dalej bolą po poniedziałkowym treningu, ale jakoś damy radę przeżyć.

 

Miłego dnia i oczywiście aktywnego 

 

Tak mi się podoba ten teledysk, że wczoraj chyba 10 razy go oglądałam.

Piosenka też fantastyczna <3 

https://www.youtube.com/watch?v=1ekZEVeXwek

126.

126.

nowy tydzień-nowe możliwości !

Dzień dobry :D

 

Ja już po treningu pupy i nóg.

Przysiady z obciążeniem 3 serie po 20 powtórzeń 20 kg/30 kg/50 kg

Wykroki z hantalami 10 kg 4 serie po 15 powtórzeń

wypychanie miednicy z obciążeniem 60 kg ( nie wiem jak to ćwiczenie nazwać inaczej haha )

3 serie po 10 powtórzeń

- prostowanie nóg na maszynie 4x12

- uginanie nóg na maszynie 4x12 

- prstowanie nóg na suwnicy 4x12 

+ 40 min orbitrek na którym myślałam że umre xD

 

A jak u was z treningiem ?

Miłego dnia