Photoblog.pl

Załóż konto

Perfection. 

2011/01/15   

Starocie.

« następne   poprzednie »
Starocie.

Nie śpisz?

Ja jeszcze długo nie zasnę. Może wcale.

Pamiętam jak robiono mi to zdjęcie. Człowieku, lata temu. Dokładnie dwa i pół.

Jezu, co ten czas robi z ludźmi. Pomijając zmiany koloru włosów i takie inne dyrdymały (patrz Ty, a fryzurę mam ciągle tą samą, co z tego, że w kolorze czerwień).

Ja wtedy byłam bezmyślna. Nie, naprawdę. Nie zaprzeczaj. Pojechałam na te zdjęcia na jakieś totalne zadupie z gościem, którego znałam z pubu, z obcą właścicielką taksówki marki Mercedez oraz z Rudzielcem i jej ówczesnym absztyfikantem. Byłam tak niepewna siebie, że musiałam jechac w kierunku stacji Racibórz Markowice, żeby ktoś uświadomił mi, że chce uwiecznic mnie na zdjęciach. Po czym, zamiast poczekac aż i Rudą uwiecznią, postanowiłam jechac do domu pociągiem. Taka byłam niecierpliwa. Pociągi mają do siebie to, że uciekają, więc wracałam trzema autostopami i jednym pekaesem. Miast pół godziny taksówką, zajęło mi to godzin trzy. Ale dotarłam. Pamiętam jak Ż. mnie zrugał za to w mejlu z Bośni.

Byłam tak niepewna siebie, że cały tamten wieczór dzwoniłam do D. A on nie odbierał, gdzieżby. Miał mnie gdzieś, bo wystarczyło aby pstryknął i zjawiałam się w Żorach, w seksownej bieliźnie i z nadzieją w oczach.

Ja nie wiem, może cel uświęca środki. Z miejsca w którym teraz jestem - hej, mieszkam z tym gościem, żyjemy razem, co tydzień planując budżet i on mnie kocha nad życie i kupuje piękne pierścionki w sklepie ze starą biżuterią.

Ale byłam głupia, tego nie da się ukryc.

Albo jak spałam u Ż.? Widziałam gościa trzeci raz w życiu na oczy (to samo było z D. ale tą historię znają chyba wszyscy). I poprosiłam, żeby mnie przenocował i on faktycznie oddał mi do dyspozycji swoje łóżko a sam umiejscowił się na dmuchanym materacu na podłodze. Ja wtedy nie wiedziałam, że istnieją tacy faceci. A jednak. I teraz on się żeni. Niesłychane. Na dodatek dzieje się to za dokładnie 9 godzin, a mnie tam nie ma.

To było magiczne lato. Naprawdę, mimo, że byłam idiotką, to moi znajomi (z niektórymi już kompletnie nie mam kontaktu) uczynili je magicznym. Do końca życia będę pytac Madzię i Rudą - a pamiętasz?...

A pamiętasz 'ruda-nie-pije'? I Patryka z imprezy w Żorach? Omójboże, jego dziewczyna rok temu miała fatalny biust. (Może biust się poprawił, a może on zmienił dziewczynę.)

A pamiętasz jak o 3 w nocy Błażej zamawiał mi Malibu i masował mi stopy bo D. powiedział, że to nie ma sensu? I do 4 uczyłyśmy Błażeja tańczyc salsę a rano pojechałam do Żor i okazało się, że to jednak ma sens i D. tak ślicznie zmiął moją króciutką białą sukienkę..

A pamiętasz imprezę u Ady? I jak D. rzucał ciastem po świeżo pomalowanych ścianach i jak paliliśmy flagę? (Chmielu do tej pory rozpacza, że usłyszał 'lagę' a tu nic ciekawego się nie działo..)

A pamiętasz?... Ruda na kalendarzach, Magdalena rozrywana przez wszystkich facetów w zasięgu wzroku i zakochana tylko w jednym a ja.. Ja szykowałam sobie przyszłośc w pewnych ramionach..

 

Tylko raz miało się 16 lat i mogło się robic te wszystkie głupoty.. Rok później nie było nam już tak łatwo wejśc na stół i zatańczyc. A teraz? Mam 19 lat i czuję się staro. Czuję się tak, jakby już nigdy nic nie miało się zdarzyc. Żyję w kraju, w którym nikt nie zadzwoni do mnie i nie powie: 'Hubert robi dziś imprezę na Kotwicy, jedziemy' i ja nie będę haftowac do kryształowej wazy na zupę, bo wypiłam 3 razy więcej niż jestem w stanie.

Tutaj nikt nie powie mi po pijanemu 'tańczysz cza-czę lepiej niż mój partner', a partner uczył się z nią tańczyc 3 lata a ona była tak pijana, że ja nie mogę, mi nie brakowało nic więcej a Bąku pełzał po podłodze i liczył rekiny z Jurassic Parku (wtf?!)

To nic, że nikt z was nie rozumie tej notki.

 

Więc.. Czy moja głupota naprawdę już się wyczerpała? Czy już nie będzie zabawnie?

Bo ja bym chciała jeszcze raz na walizkach jechac do Jastarni. I zrywac się z matematyki, żeby posiedziec w celtowym ogródku. I zakładac najwyższe szpilki tylko po to, żeby potem boso śmigac przez całe miasto.. (Swoją drogą Magdaleno, czy pamiętasz jak wracałam przez miasto w górze od bikini i szortach w niebieskie hawajskie kwiaty? A to było jeszcze w gimnazjum! Miałyśmy tupet...)

 

Czy Ty też tęsknisz?.. Daj mi posłuchac swoich historii...




7 komentarzy
czerwonaszpilka - 27/01/2011 19:34:23
Za 10 lat będziesz pisała o sobie dokładnie w ten sam sposób: Jaka to była głupia kiedy miała 19 lat i mieszkałam w UK..., you will see!
surrenderingtogravity  - 24/01/2011 7:52:23
Grohlu i Jego "laga" ubawiło mnie do łez... :) Dobrze że nie było wspominek o moich piramidach na tej samej imprezie. ;)

A i prawdą jest że każdy wiek ma swoje prawa i przywileje... Mnie też nie zostało już wiele rzeczy z tamtych czasów. NIe powiem że spoważaniałem, ale bardzo cenię sobie spokój dnia codziennego. Tak bez imprez i wyskoków.
rudzielec - 15/01/2011 18:41:27
Byłyśmy głupie. Bardzo. Ale... jakie to było wspaniałe! :D
Ciekawe czy ten czas kiedyś do nas wróci...
madz - 15/01/2011 18:11:27
Az mnie cos ukulo w serduszku...
Sprawilas, ze naprawde zaczelam tesknic za tamtym czasem Kochanie...
xdlutinkax  - 15/01/2011 12:58:56
A ja tęsknię za robieniem wam herbaty z sokiem i oglądaniem tych szczerych uśmiechów
czerwony - 15/01/2011 10:27:18
To co było - jest Twoje. Nikt Ci wspomnień nie zabierze. I nikt nie zabroni uśmiechać się do samej siebie na wspomnienie tego lata. O ile dobrze liczę, mówisz o wakacjach 2008. Akurat końca tych wakacji ja żałuję. Ale ja nie o tym... Fakt faktem, to co opisujesz na początku notki, z tym zdjęciem, to roztropne nie było. Ale grunt, że do tego doszłaś. Że masz tego świadomość. Dobrze, że widzisz (po czasie ale jednak) jakie niektóre rzeczy były .. dziwne/nierozsądne czy jak to inaczej nazwać. Ale raz się żyje. I każdy kiedyś ma te 16 czy 19 lat. Każdy robił coś zwariowanego w życiu. Bo po to jest życie, by czerpać z niego całymi garściami.
Odnośnie komentarza poniżej: Zmarnowałaś? Jeszcze kilka dekad przed Tobą. Zawsze można 'odmarnować' :)
maniek - 15/01/2011 9:04:27
łezka się woku kręci (i to nie w przenośni). Ja mam 22 lata i jedną myśl: zmarnowałam

Najnowsze wpisy

Have strength.. No more.

 

Look how you've grown up

 

and then it just exploded

 

try to be fair

 

who's the fairest of them all?

 

with us it's never off the table

 

closure

 

chodź opowiem Ci bajkę

 

Wszystkie wpisy