Photoblog.pl

Załóż konto

Jesienią 

2019/04/23   

 

« następne   poprzednie »
7 komentarzy
nooneimportant - 26/04/2019 18:18:25 z telefonu komórkowego
Wy kobiety mówicie, że analizujecie tak dużo, że tysiące pytań się kłebi w myślach i żadnych odpowiedzi. Zrani was ktoś, oleje, napisze po jakimś czasie i nagle wpada myśl: "a może jednak?" ("niech Zrani mnie po raz kolejny" ). Ale gdy traficie na kogoś kto was nie olewa... To nagle to wy jesteście tą olewającą stroną. Ktoś kto zna swoje wady, wie że nie jest idealny i że ta druga osoba też nie jest idealna. Mimo wszystko jest, modli się żeby zobaczyć swoją ukochaną osobę mimo że sam nie jest kochany. Jest olewany, ciągle zagaduje, nawet o pogodzie, ażeby tylko dowiedzieć się co ta druga osoba teraz myśli. Mimo tego, że jest olewany, nadal myśli, kontempluje... Bo wie że kocha - platoniczna ta miłość ale jednak istnieje. Szkoda, że my pełni wiary, nadzeji i szczerych uczuć faceci mają tak pod górkę a te prostaki co nie obchodzi ich co o nim ktoś pomyśli mają tak łatwiutko. :/ takie gorzkie żale ode mnie, miłego dzionka :)
taktojestjesien - 27/04/2019 9:50:23 z telefonu komórkowego
Nie napisałam kto to jest. Równie dobrze może być to przyjaciółka, może to bym jakiś chłopak, albo jakikolwiek inny czlowiek sprzed lat. Nikt tego nie wie i tak miało pozostać. Co do reszty- skoro nas trapi ciągle sprawa sprzed lat, to chcemy się tego dowiedzieć. I tyle. Wtedy się zastanawiamy. Zapewne my kobiety dbamy o swoje szczęście, dlatego nie zauważymy że ktoś nas zranil, dajemy szansę, bo chcemy być szczęśliwe. Po prostu. Ten kto "niby" jest olewany, może nie jest olewany tylko to nie "to?", może za duzo osobę zranił, może nie czujemy się z tą osobą szczęśliwe?

Junior tonacywmyslach  - 27/04/2019 0:09:13 z telefonu komórkowego
Wy kobiety kochacie analizować rzeczy i kłębi wam się w głowach tysiące pytań a zero odpowiedzi. Czy zrobić to? Czy iść się spotkać z osobą, która mnie tak mocno zraniła? Zadajecie sobie pytanie: "A może on się zmienił?" Tracicie głowy dla tych półgłówków, których nic nie obchodzi, czy kogoś zranią. Walić carpe diem mówią. A wy biegacie nadal za tymi co was olewają i główkujecie czy może tym razem pyknie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ci faceci, którzy się starają, biegają za wami, zakochani po uszy są traktowani w podobny sposób - olewani i zapomnieni. Mimo waszych wad nadal po wielu próbach mają nadzieję że zobaczą swoją ukochaną, mimo tego że sami nie są przez nią kochani. Piszą do was, nawet o pogodzie, modlą się, że akurat "dzisiaj ją zobacze"... Dziwnie się dzieje na tym świecie, gorzkie żale zakończone.
deathlikesilence  - 23/04/2019 9:12:15 z telefonu komórkowego
Analizujesz jak ja, także mam do siebie tysiące pytań. Może to jednak uchronić nas przed powtarzającymi się błędami, a z drugiej strony jak nie spróbujesz, to przychodzi etap zastanawiania się czy przypadkiem nie ominęła Cię jakaś szansa. Skomplikowany świat kobiet :)
taktojestjesien - 23/04/2019 12:21:44 z telefonu komórkowego
Dziękuję, że czytasz i się udzielasz <3
Nie wiem czy chciałabym cokolwiek wiedziec, czy tylko się "pokazać" czy to i to, bo szansa mnie ominie i to z mojej woli. Zastanawiam się tylko czasem, czemu ludzie sobie przypominają o nas. Bo przeszli cały alfabet i wrócili do literki naszego imienia, nudzi im sie, czy po prostu zatęsknili? Nie wiem czy ten człowiek o którym wspomniałam jest wart "czesc". Śmieję się z tego, ale kiedyś miałam mocne przemyślenia czemu tak ludzie robią, aż popadłam w numerologię żeby go zrozumieć. :D Jedyne to z całego serca chciałabym podziękować temu człowiekowi, że gdyby nie tej osoby- egoistyczne zachowanie to nie poznałabym tyłu wspaniałych ludzi i nie widziałabym zakątki Szwecji i Anglii. Chyba tyle mogłabym przekazac :D Byłam tak bardzo głupia wtedy i nie chce pokazać że mi zależy. Chciałabym podziękować za wspaniały czas kiedy to zamknęły się drzwi.
deathlikesilence - 23/04/2019 13:14:33 z telefonu komórkowego
Jeśli chodzi o płeć męską, to w moim przypadku często jest tak, że odzywają się te osoby, które są po utracie związku. Nagle sobie każdy o mnie przypomina, mimo iż upłynęło kilka lat od ostatnich rozmów. Nie wiem jaka jest Twoja sytuacja, natomiast wydaje mi się, że lepiej spróbować, niż tego nie zrobić i jeszcze bardziej żałować. Może uznać to za zwykłe koleżeńskie spotkanie bez zobowiązań. Zastanów się i podejmij właściwą decyzję :) Być może po spotkaniu wszelkie Twoje pytania i wątpliwości zostaną rozwiane i nie będziesz musiała dalej męczyć głowy :)
taktojestjesien - 24/04/2019 16:14:49 z telefonu komórkowego
Raczej i tak nic z tego, bo i tak się nikt pierwszy nie odezwał jak zwykle. :D to tylko utwierdza w przekonaniu, że tacy ludzie się nie zmieniają :P

Najnowsze wpisy

Wpis taktojestjesien

19/05/2019 14:47:22

Wpis taktojestjesien

16/05/2019 12:57:57

rainy

15/05/2019 12:20:41

bankomat

30/04/2019 16:45:03

Jenny of oldstones

28/04/2019 16:50:40

Wpis taktojestjesien

25/04/2019 13:09:01

Wpis taktojestjesien

23/04/2019 1:48:03

Wpis taktojestjesien

17/04/2019 17:36:12

Wszystkie wpisy