Photoblog.pl

Załóż konto

 

2012/06/12   

Elapse.

« następne   poprzednie »
Elapse.

O ile się nie mylę, kałuże pachną jaśminem. Deszcz spadł w granicach o(d)błędu oddalony(ch) jedynie o zasłonę słaniających się firanek. Spośród szklanek tłukę same grynszpanowe. Same, z najwyższych półek, ze stosów, wprost z chaosu przemienione w porządki, boleśnie doryckie.

Ziści się niedoczas z wolut i z liści akantu, śnienia wpasowane w nieistnienia, ponadto

zostało mi tak niewiele czasu.

Rozbita o nieba, rozcieńczona błękitem, zakończona nerwowo w ramach kadrów A.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika szerelmes.

Najnowsze wpisy

Es,se.n,ce

16/06/2012 23:52:27

Elapse.

12/06/2012 22:07:41

Anthem.

08/06/2012 23:36:39

Muntean.

04/06/2012 21:41:26

Ilium.

28/05/2012 22:02:39

Imogena.

23/05/2012 23:16:08

Me(l)t.

19/05/2012 21:15:46

Lo.

16/05/2012 21:56:17

Wszystkie wpisy