Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 20 GRUDNIA 2018 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 349

Podsumowanie roku 2018:

1. Styczeń - Ostatnia sesja na inżynierce. Przygotowania do obrony. 4go stycznia zjadłam ostatni kawałek mięsa-od następnego dnia dieta wegetariańska którą żyję do dziś i czuję się z tym cudownie. Dzięki diecie wegetariańskiej znaznie poprawiła się moja cera i łatwiej utrzymać mi wagę,

2. Luty - Obrona inżynierki - do dziś pamiętam przemiłe słowa które uszłyszałam od promotora i recenzentki. Pochwały i stwierdzenia ze moja praca inżynierska okazała się być lepsza od większości magisterek były dla mnie najlepszym możliwym zakończeniem studiów pierwszego stopnia z technologii żywności. Luty to też ostetnie dni mieszkania z przyjaciółką, z którą ciężko było mi się rozstać.

3. Marzec - Zamieszkanie z T. - na to wydarzenie oboje czekaliśmy od dawna choć nie byliśmy przekonani czy odnajdziemy się w nowej sytuacji. W marcu także rozpoczęłam poszukiwania pracy na najbliższe kilka miesięcy-pamiętam jak baardzo byłam z siebie dumna gdy przyjęto mnie jako dietetyka do cateringu dietetycznego, gdzie podczas rozmowy o pracę okazałam sie być lepsza niż osoby które kończyły studia w tym kierunku. Z czasem jednak praca ta okazała się być dla mnie utrapieniem, gdyż niewiele miała wspólnego z dietetyką, jednak plus tej całej sytuacji jest taki, że odkryłam czego w życiu robić nie chcę.

4. Kwiecień - Rozpoczęcie pracy w sklepie ze zdrową żywnością którą wspominam niezykle miło. W kwietniu rozpoczełam także solidne przygotowania do egzaminu na magisterkę. 

5. Maj - Nic szczególnego się wtedy nie działo. Pod koniec miesiąca zaczełam mieć spore problemy z bólem kolan co budziło we mnie spory niepokój.

6. Czerwiec - Praca i nauka do egzaminu.

7. Lipiec - Egzamin na magisterkę z dietetyki który zdałam z bardzo dobrym wyniekiem co zdecydownie było dla mnie spełnieniem. Poszukiwania mieszkania w Lublinie.

8. Sierpień - Zamieszanie z papierami a studia. Szybki wypad do Zakopanego.

9. Wrzesień - Ostatnie dni pracy i ostatnie dni wspólnego mieszkania z T. Przeprowadzka do Lublina- sporo stresu i niepewności jak odnajdę się w obcym mieście, w gronie nieznajomych ludzi, na kierunku z którym praktycznie wcześniej nie miałam do czynienia w przeciwieństawie do pozostałych ludzi z roku.

10. Październik - Stresujące początki na studiach ale też niezwykłe nowe doświadczenia. Najtruniejsza okazała się jednak rozłąka z T.

11. Listopad - Masa zaliczeń na studiach, sporo fajnych chwil spędzonych z nowo poznanymi ludźmi.

12. Grudzień - Egzaminy-do tej pory wszystkie zdane pomyślnie oraz praktyki, które kończe jutro a których bardzo sie obawiałam z uwagi na brak jakiegokolwiek doświadczenia w porównniu z innymi ludźmi z roku. Praktyki w szpitalu okazały się jednak cudowne i bardzo dużo z nich wyniosłam i mega się cieszę że dałam sobie radę ze wszystkim co miałam do wykonania i teraz juz wiem że wybór tej uczelni i tego kierunku studiów był świetny i jestem przeszczęśliwa że tak się to wszytsko potoczyło.

 

Rok 2018 był dla mnie zdecydowanie rokiem pełnym wrażeń. Cieszę się z jego przebiegu i życzę sobie aby 2019 nie był gorszy!

pisicuta Muszę się ogarnąć z czasem do pisania z niektórymi ludźmi bo właśnie do mnie dotarło, że nawet nie pytałam jak znajomi, jak spędzasz czas w tygodniu...
21/12/2018 5:46:20
szarllotta W tym natłoku zajęć i obowiązków jakie ostatnio miałaś to nie wiem czy ktokolwiek pamiętałby o takich rzeczach :) w tygodniu to zazwyczaj jednak uczelnia a potem nauka w domu ale w przerwie między zajęciami wychodzilysmy z dziewczynami na kawę lub obiad i w sumie w 5 osób się razem trzymamy i bardzo dobrze czuje się w tej grupie :) na Mikołajki udało nam się pójść w balety a dzień po miałam egzamin ze zdrowia publicznego xD
21/12/2018 11:50:23
pisicuta Haha no nie wierzę w taki układ u ciebie :D ale bardzo dobrze! :D
21/12/2018 20:57:17
szarllotta No i 5 z tego egzaminu dostałam co najlepsze ale po 3 razy pytanie musiałam czytać bo miałam problem ze zrozumieniem xD
21/12/2018 22:46:58

lzejszadowakacji Zdecydowanie to był dobry rok:)
20/12/2018 19:11:32
szarllotta tak to prawda! :)
20/12/2018 19:17:27