Photoblog.pl

Załóż konto

I love my little world. 

2016/03/28   

Palenie i życie...

« następne   poprzednie »
Palenie i życie...

 ... mają przynajmniej jedną cechę wspólną- zabijają. Choć w przypadku tego pierwszego działanie jest nieco ograniczone i skuteczność niepewna. 

 

Święta między sernikiem, mięsem, sałatką, a telefonem uwieszonym przy gniazdku. W ogniu pytań. Nie do końca efektywnie unikając kul zatytułowanych: 

- a z kim?

- a kiedy?

- a dlaczego nie ?

- a gdzie? 

            ...

 

 

 

No niezupełnie tak to sobie wyobrażałam. 

 

Można        być i nie być? 

 

Myślałam, że nie da się "być trochę w ciąży". Że albo się w niej jest, albo nie jest.

 

A jednak. System 0-1 nie zawsze znajduje w życiu zastosowanie.

 

 

Nic dziwnego, że uwielbiam kinder niespodzianki. Całe moje życie to jedna wielka kinder niespodzianka. 

 

A do tego jestem cholerną emocjonalną ekshibicjonistką. 

 

To jest Kinga

Kinga nie pokazuje cycków w necie

Kinga w necie dzieli się poglądami, emocjami, przemyśleniami(?)

Nie bądź głupi

(Nie) bądź jak Kinga.

 

 

Mówię "nie", gdy myślę "nie".

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Środowe wynurzenia...

12/05/2016 0:01:38

Tak bardzo.

04/04/2016 12:08:02

Palenie i życie...

28/03/2016 22:33:37

Ot i cała prawda.

11/06/2015 22:40:04

Życie jest jak pudełko...

11/03/2015 14:21:57

"Ja tu ginę, mamo!"

02/02/2015 13:05:17

Świat do góry nogami.

05/12/2014 0:00:20

xoxoxox

17/06/2014 20:03:49

Wszystkie wpisy