Photoblog.pl

Załóż konto

I love my little world. 

2015/02/02   

"Ja tu ginę, mamo!"

« następne   poprzednie »
"Ja tu ginę, mamo!"

Mam wrażenie, że żyję wśród prekursorów ambicjonalnego dna, wśród tłumu malkontentów, skrajnych oportunistów, konformistów. 

Byle się prześlizgnąć, przeleźć dziurą w płocie, byle nie robić, byle się nie uczyć, byle wypić, byle zjeść, byle zarobić i się nie narobić, byle dostać, byle wyprosić, byle przeżyć...

Czy naprawdę można być szczęśliwym zaspokajając tylko i wyłącznie podstawowe potrzeby (fizjologiczne)? 

Piramida potrzeb Maslowa traci na znaczeniu. Ludzie zatrzymują się na jej pierwszym, góra drugim stopniu...

Gdzie cele? Gdzie marzenia? Gdzie nieustanne podnoszenie poprzeczki? Dlaczego przestaliśmy wymagać od siebie i innych?


Co gorsza gros tych ludzi próbuje sprowadzić mnie "za szmaty" do swojego poziomu.


Przykre.


Tak jak droga do osiągnięcia czegokolwiek w tym przeklętym kraju(?), zresztą. 


Przerażające. Pani w pociągu uświadomiła mi, że jestem na krótkiej, prostej drodze do mety zwanej marazmem i swego rodzaju wypaleniem. W wieku niespełna 22 lat. 22 lat. 22 lat.... 22 lat!



2 komentarze
kasiakosz - 02/02/2015 18:54:05
a wiesz co jest najgorsze? że za te swoje ambicje tylko dostaniesz po dupie, nic ci z tego nie przyjdzie, a mozesz stracic. ja tez walczylam z gotowcami, blaganiem o 3 i co? skonczylismy tak samo- a nawet ja mam gorzej. nie mowie ze masz odpuscic, ale przygotuj sie ze daremne żale, próżny trud.
szalonaignorantka - 04/02/2015 21:14:31
Z podejściem na zasadzie: no pewnie, nie można nic nie robić... ale w zasadzie warto wiedzieć, że g*wno z tego(robienia) i tak wyjdzie, to najlepiej położyć się do trumny i czekać. W zasadzie w dłuższej perspektywie czasu wszyscy będziemy martwi. Tyle tylko, że oczekiwanie przez całe życie na zrealizowanie się tej perspektywy ja nazywam wegetacją. Być może za swoje idealistyczne podejście dostanę kiedyś zdrowo po dupie, w sumie już dostaję i może skończę jako zgorzkniała pani w średnim wieku z niezrealizowanymi ambicjami, ale przynajmniej będę wiedzieć, że zrobiłam, co mogłam...

Najnowsze wpisy

Środowe wynurzenia...

12/05/2016 0:01:38

Tak bardzo.

04/04/2016 12:08:02

Palenie i życie...

28/03/2016 22:33:37

Ot i cała prawda.

11/06/2015 22:40:04

Życie jest jak pudełko...

11/03/2015 14:21:57

"Ja tu ginę, mamo!"

02/02/2015 13:05:17

Świat do góry nogami.

05/12/2014 0:00:20

xoxoxox

17/06/2014 20:03:49

Wszystkie wpisy