Photoblog.pl

Załóż konto

nosce te ipsum 

2021/03/17   

 

« następne   poprzednie »

może jeszcze nie wszystko stracone - tylko każda zmiana tak wygląda. a ostatnia nie była taka zła; uwolniłam się z tamtego środowiska i przecież nie będę tu kompletnie sama. do tego ona sama powiedziała, że przecież nie mogę przyjechać, gdy muszę się kimś opiekować - a mi to kompletnie odpowiada, że nie muszę wymyślać już wymówek. chciałabym też wierzyć, że ten raz może się udać. nawet jeśli wróci. wydaje się, że jednak nie chce być tylko na chwilę. tak bardzo bym chciała, żeby to było szczere. mimo zdjęć ciągle miałam jakieś obawy, że nie jest tym, za kogo się podaje - dopiero gdy zobaczyłam na mapce, że faktycznie tam jedzie, a z kieszeni wyciągnęłam maseczkę z podpisem, przesiąkniętą jego zapachem. nawet nie spytał; między słowami wrzucił: twój, i przestałam wątpić że to tylko zabawa, chwilowa odskocznia na trzy miesiące adaptacji. ale do końca uwierzyć nie potrafię w te wszystkie piękne słówka, w urocze określenia, nawet w te spojrzenia i muskania skóry. już raz uwierzyłam i mogłam stracić za to swoją wolność w każdym znaczeniu tego słowa. a teraz coś kompletnie przeciwnego, nie boli mnie brzuch na dźwięk domofonu, odznakę kładzie na parapecie i wydaje się, jakby przeszłość nie miała już żadnego znaczenia. czy to jest ta moja szansa?

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

please do not break my heart

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy