Photoblog.pl

Załóż konto

life is somewhere else 

2021/02/23   

 

« następne   poprzednie »

przeszłam wczoraj przez dwa lata tutaj, od dwudziestki gdy balam się, że w zyciu chodzi tylko o pieniadze, do dwudziestki dwójki, gdzie przeszłam przez nałogi, zdrady, wracania do domu z krwią pływającą strużkami i dwukrotnie złamanym sercem. dwudziestka trójka była czasem gojenia się ran. zbliza się czwórka; zaczynam dochodzić do ściany w której myślę, że może jednak mogę zostawić to za sobą i że wcale nie muszę rozdzierać swojego serca tymi wszystkimi opowieściami o bólu. nikt z nas nie wypowiedział tego na głos, ale od początku wszystko do tego dążyło i nie potrafię uwierzyć, że takie rzeczy się dzieją poza moją głową - ciągle się boję, ale być może ten strach jest dobry. nie wiem jak przeszło od słoików do tonfy, ale tu jest bezpieczniej. nie chcę już tam wracać.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy