Photoblog.pl

Załóż konto

nosce te ipsum 

2021/02/18   

 

« następne   poprzednie »

część ludzka, ta najbardziej prymitywna, chciałaby się oddać w opiekę. wyłączyć myśli i czuć skórę, zapachy, każdą najmniejszą wypustkę, każdy włos pod opuszkami palców; kiedyś nie pomyślałabym, że takie szczegóły są w stanie rozpalić ogień, tkanka mięśniowa, geometria ciała, tysiące małych igiełek na twarzy - a jednak nie umiem odpłynać - odsuwam się, a on prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy jak bardzo się boję, chociaż mruknęłam to z dwa razy, a on zdawał się to rozumieć. ale nie rozumie, bo nie wnikał, mówił że możemy na spokojnie, bez pośpiechu; że jeśli myślę, że mu zależy tylko na tym to się mylę, ale znowu jakby ta powłoka cielesna była jedynym, co we mnie można dostrzec. już nawet nie mam sił się bronić. nie wiem czego oni ode mnie chcą - a może własnie o to chodzi, że niczego; że nie chcą nic ode mnie, a coś dla siebie. może wypełnić jakąś pustkę, zapełnić potrzeby. ale już naprawdę przestałam wierzyć, że ktoś może tak po prostu, bezinteresownie na mnie spojrzeć i dostrzeć we mnie człowieka, chcieć przytulić duszę i wziąć mnie całą, z całym moim krzyżem, pod rękę i tak razem iść do przodu, opierając się o siebie nawzajem. jeszcze w poprzednich przypadkach nie było to aż takie trudne, bo wiedziałam, że tak naprawdę tego nie chcę, ale nie mówiłam nic, bo myślałam że tak już ma być. a teraz chciałam, nawet bardzo, ale wiedziałam, że On chciał, by to wyglądało inaczej - i z pewnością wiedział, jak trudne to będzie, wystarczyłoby pół buletki wina, bym straciła jakiekolwiek opory, a jednak mówił: bądźcie trzeźwi, czuwajcie. tylko jak mam się nie smucić, gdy już sama tego nie rozumiem? znowu wszystko tu pachnie, a ja ciągle mam w głowie kształty spod dłoni, za którymi tęsknie; chciałabym żeby ktoś mi powiedział, że w tym nie ma nic złego. żeby on mnie zapewnił, że ważniejsza jest obecność od dotyku i żeby On, którego już od pewnego czasu proszę, by spełnił moje pragnienia, by obdarzył mnie miłością człowieka, którą będę mogła się dzielić, wysłuchał mych próśb i powiedział - trzymaj się blisko mnie, a nic ci się nie stanie, bo opiekuję się tobą i nie pozwolę cię już skrzywdzić.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

please do not break my heart

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy