Photoblog.pl

Załóż konto

life is somewhere else 

2020/02/13   

 

« następne   poprzednie »

dochodzimy do tego momentu, gdzie mówię jej: postaram się niczego nie odwalić, żebyśmy mogły mieć wreszcie trzecie spotkanie zapoznawcze, po którym miałyśmy zdecydować co dalej; już minęło chyba z pięć i zatrzymujemy się na tym, że walka jest ciężka, a myśli rozsadzają mnie od środka. ciągle za nim tęsknię i to właśnie z tej tęsknoty pozwalałam na to by przyciągał mnie do siebie, ciągle w głowie myslac o nim o nim o nim. później rozpadlam się na kawalki, bo wiem że jeśli się dowie, to już nigdy nie weźmie mnie z powrotem. i czekam na to spotkanie, jestem gotowa pozwolić na wszystko, by przez chwilę poczuć tę bliskość, by był obok. cierpienie było ze mną zawsze, nim się nie martwię, bo to naturalna kolej rzeczy - dzięki temu żyję.

 

tylko od Niego się oddalam. nie wiem jak nie stracić nadziei.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

w zawieszeniu

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy