Photoblog.pl

Załóż konto

life is somewhere else 

2020/01/22   

 

« następne   poprzednie »

właśnie to mi najmocniej huczy w głowie, gdy mówił, że to we mnie lubi najbardziej. stąd też to wyobrażenie, że wyolbrzymiam, gdy mówię że ten dom mnie męczył. a jego świat kojarzy mi się tylko z jednym - z masą ludzi, strachem, pełnym słoikiem i rolkami folii aluminiowej. leżąc obok już teraz tęsknię za jego zapachem, a gdy mówi, że za 10 dni będę mogła czuć się swobodnie brzmi jak wyrzut. ale nie boję się już przed sobą przyznać, że było to potrzebne. że muszę się odciąć od tego świata, by się więcej nie złamać. mówi, że będziemy pracować nad tą tęsknotą nietrzeźwości i przerobimy cały żal, który mi obecnie towarzyszy. dwadzieścia jeden dni odkąd nie wzięłam nic. zostało się jeszcze spakować.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy