Photoblog.pl

Załóż konto

NEVER REGRET. 

2018/11/06   

rudo

« następne   poprzednie »
rudo

Kolejny powrót do pisania to zapewne kolejny depresyjny etap w moim życiu...

 

 

 

 

Codzinnie budzę się rano

I szuakm motywacji żeby wstać z łóżka

Nie mam do tego powodu

Więc nie wstaje

Ale

w końcu wyciąga mnie z niego głód

Każdy kolejny dzień przeżywam podobnie

Mniej lub bardziej udanie

Jednak

Sięgając myślami do zeszłęgo wtorku

Ciężko mi wyciągnąć z pamięci jakieś jego elementy

Bezsens istnienia

To ostatnio boli mnie najbardziej

Patrze z dołu na piramide życia

Na którą wszyscy tak mozolnie się wspinają

Miłośćm, dzieci, mąż, alkohol, naroktyki

Praca, pieniądze, praca, pieniądze

Pieniądze

Posiadanie pieniędzy bądź ich brak kształtują w naszym życiu

Dosłownie wszystko

Poczucie szczęścia i spełnienia

Które powinno płynąć z przeżytych dni i wyciągniętych wniąsków

Płynie z wypłaty w lepszej walucie

Świat się bardzo mocno pogubił

A ja bardzo nie chce gubić się razem z nim

Czy jest jakaś droga obok?

A może jedyne wyjście

To wejść na szczyt piramidy

Tylko po to żeby bardzo szybko, zsunąć się po jej gładkich ścianach...

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

rudo

 

summer on my mind

 

holi holi

 

versal...

 

Wpis sortija

 

Wpis sortija

 

born

 

lonely

 

Wszystkie wpisy