Photoblog.pl

Załóż konto

cynizm/nihilizm/sarkazm/orgazm 
zapisz

Kategoria:
hahaha! nie.
Wyświetleń: 395

 

 

 

nie wiem, o czym świadczy to, że tak rzadko tu bywam

na pewno nie o tym, że nie mam nic do powiedzenia, bo mam aż za dużo

może przestaję umieć ubierać swoją głowę w słowa?

może zwyczajnie się boję

 

parę dni temu spędziłam wieczór leżąc pod kocem, który zainspirował mnie do napisania czegoś nowego

(kto by pomyślał, że zwykły, czarny koc może do czegokolwiek zainspirować)

jestem z tego nawet zadowolona, ale zważywszy na to, jak bardzo odsłania mnie przed niektórymi osobami

(najbardziej mi wstyd, że akurat przed tymi, których tak stanowczo o czymś zapewniałam)

postanowiłam tego nie upubliczniać tutaj, ale...

 

ale wrzuciłam w miejsce w internecie, w którym ląduje wszystko, co wyjdzie spod moich palcy i stwierdzę, że jest nienajgorsze

(czyli odsłonię się tylko troszeczkę i tylko pod warunkiem, że wiesz, gdzie szukać)

 

nigdy w życiu jeszcze nie czekałam na urlop tak bardzo, jak czekam na tegoroczny

jeszcze tylko pięć dni, pięć dni i wyłączę się na dwa tygodnie

przynajmniej na tyle, na ile zdołam

 

na początku byłam przerażona pomysłem wyjazu z grupą zupełnie mi obcych ludzi i tylko jedną, znajomą twarzą

ale może to i dobrze? może łatwiej mi będzie oczyścić głowę w towarzystwie ludzi, którzy nie będą pytać o rzeczy, o których nie chcę rozmawiać

 

sama sobie nie umiem odpowiadać na większość tych pytań, więc jak mam odpowiadać innym?

samą mnie większość moich zachowań i myśli dziwi, mimo że do nich już przywykłam

 

jak to jest właściwie możliwe, że tak "silne" odczucia jestem w stanie tak szybko ukierunkować w inną stronę?

jak można półtora tygodnia zdychać z jednego powodu i zapomnieć o nim w moment, w którym uświadomiłam sobie, co znaczyło tamto pytanie?

albo sama sobie wmówiłam, że ono coś znaczyło, bo jak powietrza potrzebuję, żeby tak było

nie mam już pojęcia, czy dlatego, że to ważne dla mojego funkcjonowania, czy dlatego, że zwyczajnie potrzebuję atencji

 

przekonam się za trzy tygodnie, o ile się przekonam

bo przecież znając mnie, już jutro wszystko może zmienić się jak w kalejdoskopie

 

podobno Ryby się szybko nudzą

choć ja raczej myślę, że to wynika z wybujałych oczekiwań i rozczarowania się rzeczywistością

 

po urlopie obiecałam sobie podjąć kilka ważnych decyzji

choć przecież z tyłu głowy już je podjęłam, czas po prostu przełknąć gulę w gardle i zacząć działać

 

czas najwyższy

 

jak znam siebie, znów pojawię się tu dopiero za kilka tygodni

miejmy nadzieję, że z rozjaśnionymi w głowie choć niektótymi myślami

miejmy nadzieję, że z odpowiednio podjętymi decyzjami

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=ZTYSAl9Npqw