>
photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 12 MARCA 2026
232
Dodano: 12 MARCA 2026

07.07.2024

Czwartek, 12 marca. Popołudnie.

Dzisiaj zrobiłam coś, co odkładałam w nieskończoność. Coś, o czym myślałam od dawna, ale zawsze brakowało mi odwagi, żeby postawić kropkę. Zawiesiłam swoje konto na Facebooku. Tym razem naprawdę definitywnie.

Nie była to nagła decyzja. Raczej powolne dojrzewanie do momentu, w którym w końcu powiedziałam sobie: dość.

Od jakiegoś czasu czułam się tam coraz gorzej. Za każdym razem, kiedy coś napisałam, kiedy wrzuciłam jakąś notkę albo zwykłą myśl, miałam wrażenie, że robię to na scenie, a nie w miejscu, które miało być przestrzenią do dzielenia się sobą. Niby wszystko wyglądało normalnie - reakcje, komentarze, czasem jakieś wiadomości. Ale pod tym wszystkim było coś bardzo nieprzyjemnego. Taka dziwna atmosfera, której nie potrafię nawet dobrze opisać.

Zaczęłam mieć poczucie, że niektórzy ludzie czytają moje wpisy nie dlatego, że ich to interesuje. Nie dlatego, że chcą mnie zrozumieć albo po prostu przeczytać, co mam do powiedzenia. Raczej dlatego, żeby znaleźć coś, co później można przekazać dalej. Jakiś fragment, zdanie wyrwane z kontekstu, coś, co stanie się materiałem do plotek.

To uczucie jest strasznie męczące. Kiedy zaczynasz się zastanawiać, kto czyta twoje słowa i z jaką intencją. Czy ktoś naprawdę czyta, czy tylko poluje na coś, z czego można się później pośmiać.

Nie chcę w tym uczestniczyć.

Naprawdę nie chcę należeć do takiego światka. Do miejsca, gdzie szczerość jest traktowana jak słabość, a czyjeś słowa jak rozrywka.

Dlatego dzisiaj zamknęłam ten rozdział. Bez wielkich pożegnań, bez dramatycznych postów. Po prostu zawiesiłam profil i wyszłam.

Czuję ulgę. Taką spokojną, cichą ulgę.

To nie znaczy, że znikam z internetu. Założyłam nowe konto, ale nie mam już potrzeby ciągłego bycia tam, gdzie wszyscy. Nie chcę już czuć tej presji, tego dziwnego napięcia, które pojawia się, kiedy publikujesz coś i zastanawiasz się, kto właśnie to czyta i co sobie myśli.

Najwięcej chcę być tutaj. Na Photoblogu.

To miejsce zawsze wydawało mi się trochę spokojniejsze. Bardziej... prawdziwe. Może dlatego, że ludzie przychodzą tu głównie po to, żeby coś przeczytać, zobaczyć zdjęcie, zatrzymać się na chwilę. Nie mam tu poczucia, że ktoś stoi za plecami i czeka tylko na okazję do szyderstwa.

Chcę po prostu pisać. Tak zwyczajnie.

O rzeczach małych, o dniach takich jak ten dzisiejszy, o myślach, które pojawiają się nagle podczas spaceru albo w środku popołudnia. Bez zastanawiania się, czy ktoś zrobi z tego temat do plotek.

Może to naiwne, ale wolę taką naiwność niż ciągłe poczucie, że ktoś patrzy na mnie jak na ciekawostkę.

Więc jeśli ktoś tu zagląda, to właśnie tutaj będę najczęściej.

Spokojniej mi z tą myślą.

Info

Tylko obserwowani przez użytkownika sobiepotrzebni
mogą komentować na tym fotoblogu.

Informacje o sobiepotrzebni


Inni zdjęcia: :) dorcia2700Jared Leto ;) sobiepotrzebniOh well locomotiv.. locomotivPatrick Stump :) sobiepotrzebniPowrót do muzycznych korzeni sobiepotrzebnisynuś ns35Pokrzywnica slaw3001808 akcentova:) dorcia2700