Photoblog.pl

Załóż konto

Chudość = szczęście . 

2013/05/21   

DZIEŃ3 .

« następne   poprzednie »
DZIEŃ3 .

 

Ideał, dosłownie.

 

Mój dzisiejszy dzień to totalna porażka. Zmęczenie, zaspanie, zakwasy i najgorsze - straszny ból pleców.. Od razu po powrcie do domu zasnęłam, dzięki czemu odzyskałam trochę energii i mimo mojego wcześniejszego braku chęci udało mi się zrobić cały skalpel i kilka dodatkowych ćwiczeń! :D Duma mnie rozpiera, nie ma co! Szkoda tylko, że mój bilansik nie jest do końca zadowalający, ale z czegoś jeśli nie ze snu trzeba czerpać energię prawda? No cóż, nie przejmuje się, napewno co nieco spaliłam i dzień uznaje za zaliczony mimo tych 50 kcal za dużo :D

 

Bilans :

 

  • Między 9.00 a 13.00 małymi porcjami 3 kromki białego chleba z almette/polędwicą i sałatą - 401 kcal .
  • 14.00 - lód śmietankowy - 90 kcal .
  • 16.30 - jogobella light z płatkami kukurydzianymi - 202 kcal .
  • 18.30 - paluszki rybne + sałatka z ogórków kiszonych i cebuli - 360 kcal .

1053/1000 kcal .

 

Ćwiczenia :

 

  • skalpel Ewa Chodakowska .
  • 150 brzuszków .
  • 100 agrafek .
  • 50 sięgania do nóg .

 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13 , 14 ..

x - zaliczone .

x - prawie zaliczone .

x - zawalone .

8 komentarzy
Junior muszeschudnacbardzo  - 22/05/2013 19:44:15 z Android
Caly skalpem! ;* gratuluję!^^
Junior skinnyplis - 22/05/2013 22:01:37 z Android
Tak tak już drugi raz! :D dziękuję <3

milordpulpecioszek  - 22/05/2013 14:59:19 z telefonu komórkowego
Serio ideal ! :o +dodaje
Junior skinnyplis - 22/05/2013 15:00:00
wiem! + spoko, ja też :)

lessfattytissue  - 22/05/2013 14:57:14
ćwiczysz z Ewą Chodakowską więc powinnaś wiedzieć, że 1000 kcal to zwykła głodówka. organizm spala dziennie 1300 bez żadnego wysiłku... a Ty ćwiczysz.. i to dużo.
Junior skinnyplis - 22/05/2013 14:59:46
wiem o tym, doskonale. przez ostatni czas kiedy nie prowadziłam jeszcze pbl ograniczałam się do właśnie 1500-2000 kcal, ale teraz postanowiłam ostrzej wziąć się za siebie i jeść coś ok. tych 1000 kcal, i to w zupełności mi wystarcza. Czasem przed snem zjem jeszcze jakieś owoce/warzywa gdy czuję głód, ale np wczoraj ostatni posiłek zjadłam o 18.30 i już potem nie czułam głodu, więc po co mam się zapychać? :)

doperfekcjix  - 21/05/2013 20:12:21
ładnie, a te 50 kcal to prawie nic przy takiej aktywności :*
Junior skinnyplis - 21/05/2013 20:13:05
no ostatnie dwa dni zjadałam coś koło 700, więc jak dziś tak malutko przekroczę nic się nie stanie, dziękuję :*

Najnowsze wpisy

DZIEŃ4 .

 

DZIEŃ3 .

 

DZIEŃ2 .

 

DZIEŃ1 .

 

WYMIARY.

 

JEDZIEMY!