Photoblog.pl

Załóż konto

Samotne popołudnia w wielkim dom

Samotne popołudnia w wielkim dom

Czasami mój mózg mimo leków zmusza mnie do śnienia

Kochałam śnić i snuć wymyślone scenariusze, do czasu

W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że wszystko w moim życiu było po prostu snem.

Przeżywałam urojenia. Dokładałam ludziom cechy charakteru, których nie posiadali. Idealizowałam sceny i uczucia. Kochałam ludzi takich jakimi chciałam ich widzieć.

Stworzyłam w swojej głowie bohaterów i obdarzyłam ich pięknymi cechami jak lojalność, wierność, dobre serce, rozsądek, prawość.

 

I pomimo tego, że wiem o tym, że każda ich wspaniała cecha to tylko wytwór mojej wyobraźni, bo chciałam z całych sił wierzyć w to, że opuszczają mnie to dla mojego dobra albo, że wymyśliłam sobie znaki, które nie istnieją i oni byli po prostu sympatyczni albo koleżeńscy albo, że zależało im na naszej przyjaźni.

 

Przecież od zawsze najlepszą jestem w ciągłym pisaniu usprawiedliwień dla wszystkich złych cech ludzi których kocham.

 

W tym miesiącu widziałam wiele twarzy z przeszłości, najczęściej chyba ta najbardziej bolesna, dużo płakałam, pomagałam przejść mojej rodzinie przez bałagan, który zrobili, więcej płakałam w ukryciu, straciłam przyjaciółkę albo kogoś komu również po prostu pisałam od długiego czasu usprawiedliwienia, starałam się przepracować złe uczucia bez skutku, zgubiłam się i ostatecznie zrobiłam to co potrafię najlepiej, uciekłam na francuska wieś, tym razem w Alpy.

Los uśmiechnął się do mnie i chyba w nagrodę za staranie się zapanować nad uporczywymi myślami dostałam piękny wielki dom po środku niczego. Mieszkam tutaj tylko z P. i kotami więc jest trochę za cicho i spokojnie, ale daje radę. Jeżeli chodzi o P. to coraz częściej wątpię w to, że jego uczucia są szczere i trwałe, a zaczynam myśleć, że może po prostu był samotny, a ja sprawiłam, że na chwilę był mniej. Odłożyłam wizje pięknego wesela, odłożyłam wizje własnego domu z ogrodem, odłożyłam wizje bycia szczęśliwe zakochanymi.

Potrzebuje porozmawiać z kimś kto ma dużo czasu i stalowe nerwy, najlepiej jeszcze, żeby pomógł mi podejmować racjonalne decyzję.

Francja

Francja

Myślałam, że mieszkając w klasztorze nad oceanem we Francji będę znacznie szczęśliwsza, a nadal czegoś mi brakuje.

Czasami chciałabym cofnąć się w czasie i zrobić wszystko od nowa. Poczuć wszystko od nowa.

 

 

Wpis skaleczenie
Chcę uciec gdzieś na weekend od wszystkiego. Zwłaszcza jak ona pojedzie gdzieś z kimś innym. Chce cały dzień leżeć w łóżku w pełnym makijażu i pić wino aż dzień się nie skończy, a wino nie ułoży mnie do snu. Chce spędzić cały dzień w lesie albo nad jeziorem, słuchać śpiewu ptaków i tańczyć boso. Chcę moczyć stopy w lodowatej wodzie i obserwować gwiazdy. Chcę pojechać z kimś w góry i poczuć trochę wiosny. A do wiosny już wcale nie tak daleko. Chciałabym zrobić to z nią, ale muszę czekać, na to co przyniesie nam ten miesiąc. Jeżeli to nie wypali to chętnie zabiorę kogoś innego. Zapraszam na wycieczkę.

Wpis skaleczenie

Czasami jeszcze wspominam chłopca, który ukradł mi serce milion lat temu,

Tego, który później wiele lat był przyjacielem,

Tego, który chadzał  ze mną na spacery wieczorami,

Tego, który całował mnie mocno gdy byłam jeszcze dzieckiem

Tego, który sprawiał, że czułam się głupia 

mała

niewystarczająco dobra,

naiwna,

łatwa,

Tego, którego jeden uśmiech to wszystko jakoś wynagradzał,

Tego, który kąpał się ze mną w jeziorze wiele lat później całując czule,

Tego, który mimo, że łamał mi serce wiele razy kochałam najmocniej na świecie,

Boże jakie to głupie, tyle lat, a ja cały czas czułam się jak to dziecko, które potrzebowało jego ratunku,

Tyle związków i pięknych miłości, które nie były wystarczająco dobre,

Przez urojoną sympatię do kogoś, kto nigdy mnie nie chciał,

I własnie najgorsze jest to, że pomimo tylu lat cały czas go wspominam,

Pomimo tego ile dał mi smutku, mimo, że o tym nie wiedział

Ja wciąż czasem o nim myśle,

Cholera, ja nawet o nim śnię,

Bardzo często śni mi się nasza ostatnia noc razem,

ale w tym śnie nigdy nie mówię mu, że tyle lat go kochałam i nadal kocham, 

W tym śnie nic nie mówię, po prostu przytulona do jego nagiego ciała idę spać,

W tym śnie nikt nie łamie mi serca mówiąc, że wie co zamierzam powiedzieć i prosi, żebym tego nie robiła

W tym śnie każdy z nas zasypia w spokoju i rano wraca do momentu w którym byliśmy wcześniej,

Ja do kłamstwa, że to może się kiedyś udać, a on, że to nic nie znaczyło,

Jedno jest pewne, nic z tych rzeczy już nigdy się nie wydarzy.

Ale mam nadzieję, że kiedyś będę miała tyle odwagi żeby stanąć z Tobą twarzą w twarz,

Mam nadzieję, źe wtedy pomyślisz, że była chociaż sekunda w której myślałeś, że możesz mnie pokochać.

Mam nadzieję, że czasem za mną zatęsknisz,

A przede wszystkim mam nadzieję, że nigdy mnie nie zapomnisz

Może kiedyś jak odwiedzę rodzinne strony to chociaż dzięki całej mojej totalnie niewyjaśnionej miłości do ciebie o której mam nadzieję nie zapomnisz,

nie dostanę mandatu.

 

 

 

Wpis skaleczenie

Oj głupia i nawina miłości 

Terapia pokazuje, że o wszystko muszę obwinić rodziców,

Ciężko sypiam,

Studia rzuciłam,

To z Klaudia spędzam wieczory w wannie pijąc wino,

To z nią kłócę się też o wycieczki z przyjaciółmi

Kupujemy sobie wzajemnie kwiaty i usypiamy razem oglądając seriale

Patryk jest gdzieś myślami daleko,

Podczas gdy ja wybrałam nam obrączki on uciekał myślami do rzeczy ważniejszych

Jego zdaniem oczywiście,

Bo to konto z pieniędzmi na mieszkanie, a tu przypominanie o 'realnych' problemach

Wraz z awansami spadła na mnie duża odpowiedzialność,

Ale w naszym domu nie było gratulacji i zaintersowania moim samopoczuciem,

Było rozgoryczenie, trochę zazdrości i 'demotywacja' 

Przecież nic nie demotywuje bardziej niż sukces kogoś innego

Koty mają się świetnie, cieszę się, że mają siebie nawzajem,

Bo w dni takie jak ten wolę popijać ochydną kawę z żółtego kubka,

Siedząc po godzinach w biurze z dwoma facetami, którzy tak nagle stali mi się najbliższymi przyjaciółmi,

Bo wiem, że mimo tej ciszy i zmęczenia, nikt z nas równie mocno nie chce wracać do domu,

Proszę nie zrozumcie mnie źle, cała nasza trójka kocha swoją drugą połówkę nad życie,

Ja sama uwielbiam ich kobiety, ale tylko przy sobie możemy naprawdę odpocząć.

Nie musimy nic mówić, rzucamy sobie ukratkowe spojrzenia, śmiejemy się, 

Mogę trzymać ich za rękę w ciężkiej chwili i zawsze obudzą mnie jak zasnę przed komputerem

Sprawiają, że mniej tęskno mi do starej miłości i dają nadzieję, że gdzie jestem ma sens

Wpis skaleczenie

Widzę wasze piękne uśmiechnięte twarze, obrączki na rękach, zdjęcia z ukochanymi i z wielkimi brzuszkami i mam nadzieję, że każda z Was jest tak zakochana i szczęśliwa jak tylko myślę.

U nas lepiej i gorzej, może nie możemy mieć dzieci, ale mamy dwa cudowne kocięta.

Kochamy się, wspieramy, razem opijamy sukcesy i opłakujemy smutki i przeciwności losu, no zazwyczaj ja płaczę, a on pociesza.

Weterynaria daje w kość, zmęczenie i stany lękowe też, ale czasem też jestem silna, bo on choćby chciał to nie może.

Mimo, że 2020 zabiera nam dużo to i tak wierzę, że to jest nasz rok.

Wpis skaleczenie
czy można postarzeć się 10 lat w ciągu paru miesięcy? kot śpiący na moich kolanach, ciepła herbata i tlący się papieros, to dom, bardzo samotny i smutny, ale to mój dom, tęskno mi za ludźmi, którzy byli moim domem, za starymi przyjaciółmi i pierwszymi miłościami, myślę, że ten rok miał mi pomóc pozamykać wiele spraw, pogodzić się z wieloma decyzjami i pożegnać każdą starą miłość, za mną długa droga leczenia umysłu i mam wrażenie, że jeszcze dłuższa przede mną, ale już rozumiem, że domem dla samej siebie zawsze będę tylko ja, nie chłopcy o niebieskich oczach, nie starzy przyjaciele, nie znajome mi parki i łąki, tylko ja, sama sobie muszę być domem, spokojem, miłością, bo gdy już sama kochasz siebie wystarczająco nic nie jest w stanie cię zniszczyć. i niech żyje we mnie miłość do starych przyjaciół i starych miłości i tak kiedyś jeszcze się spotkamy, a wtedy zaproszę was do mojego domu, domu pięknego z ogrodem, pełnego szczęścia, pełnego miłości i rodzinnego ciepła proszę kochajmy, bo kochając zawsze odnajdziemy siebie nawzajem It lives in everything we hold dear. That is the promise of peace, that one day -- after a long life -- we find each other again.

Wpis skaleczenie

Nasze życie to 'Vicky Cristina Barcelona'

Wpis skaleczenie

Żyję, przez pewien czas byłam na bardzo silnych lekach,

Skończyłam szkole i zdałam bardzo pozytywnie egzaminy,

Czuwają przy mnie przyjaciele i P.

On w ogóle bardzo dużo ostatnio robi.

Pozwala mi tańczyć do białego rana dolewajac mi wina do kieliszka,

trzyma mnie za rękę, kiedy tańczę na stole, żebym nie upadła,

wieczorami kładzie mnie spać,

mówi mi ładne słowa i podaje aspiryne po ciężkiej nocy,

przynosi mi kwiaty i zabiera do kina,

zabrał mnie w góry i za niedługo zabierze nad morze,

już zapłaciliśmy za pokój z widokiem na morze,

nie każe mi siebie kochać, mówi, że mamy dużo czasu na miłość,

trochę się boję i trochę wszystko dalej jest straszne i smutne i czasem sobie nie radzę,

ale takie jest już życie i może jeszcze kiedyś każdy z nas będzie miał swoją najpiękniejsza historie miłosna,

trochę zrozumiałam, że mój strach przed tym, żeby K. był z kimś innym był spowodowany wszystkimi spędzonym razem latami, ale przecież to były piękne lata i będziemy je pięknie wspominać, a teraz pozostało nam życzyć sobie wszystkiego dobrego i życzliwie uśmiechać się do siebie na ulicy.

 

I jeżeli jakimś cudem drogi K. przeczytasz to, to pamiętaj, że nie jestem twoim wrogiem i przepraszam oraz to, że życzę Ci wszystkiego co najlepsze i żebyś był szczęśliwy i kochał i był kochany i spełniał marzenia, ale żebyśmy nigdy o sobie nawzajem nie zapomnieli, bo wspomnienia są ważne. Bardzo dużo miłości z Klaudia, a jeżeli okaże się, że nie z nią to z kimś innym, kocham cię moją szczenięcą miłością i życzę Ci w końcu takiej dojrzałej!

 

Wpis skaleczenie

Ja sobie bez niego nie poradzę,

Nie mogę teraz zostać sama,

Nie dam sobie rady,

Ja już nie daje,

Takie życie po prostu nie ma sensu,

Przecież ja bez niego umrę,

Czemu ja zawsze jestem tak głupia, żeby kazać wszystkim odejść, a później jak zawsze zostać sama

Wpis skaleczenie

Ochlonelam

Wyciszylam serce

Najważniejsze, wytrzezwialam

Przemyślałem parę rzeczy

Czy chce skazywac kogoś na życie z marzycielka, która nie będzie mu stałym domem? Czy zrobiłbym to sobie?

Czy chciałabym być z kimś kto emocjonalnie nie jest stabilny?

Czy warto jest zaryzykować wszystko w imię miłości i to w dodatku nastoletniej? Czy sama bym zaryzykowala?

Czy nie wymagam za dużo chcąc, aby ktoś czekał na mnie podczas gdy ja będę zajęta pracą?

Żadne z tych pytań nie daje mi jedynej i słusznej odpowiedzi, ale...

Czy warto żyć chwilą i dać sobie samemu szansę?

Czy można pójść wraz z marzycielka w świat bez planu?

Czy innym się udaje?

Czy miłość to prawda i jeżeli tak, to kiedy jest miłość?

Gdybym miała napisać list do niego to brzmilby tak:

 

Mój drogi,

Pisze do ciebie, bo nie umiem już nic powiedzieć, piszę bo pisanie jest łatwe i przyjemne, natomiast życie że mną nie jest, dlatego do ciebie pisze, żebyś mógł się zastanowić czy jestem dość dobra żebyś kiedyś miał ze mną kota, czy posiadanie kota to też twoje marzenie? wolisz leżeć że mną na plaży czy siedzieć z nią w innym miejscu? lubisz w niej te same rzeczy co we mnie czy lubisz to, że nie ma nic co by Ci o mnie przypominało? czy byłbyś w stanie poświęcić dla mnie trzy lata we wroclawiu gdy ja obiecam poświęcić dla ciebie całe życie w Norwegii? Czy będziesz pamiętał o moich lekarstwach i nie przerobię cię to, gdy ja będę tylko pamiętała o twoich śniadaniach do pracy? czy chcesz się teraz w niej zakochać i żebym odeszła? czy to wszystko co mieliśmy było tylko kłamstwem czy po prostu jesteśmy zbyt młodzi, żeby sobie z tym poradzić? mój drogi mam dużo pytań i bardzo mało odpowiedzi i bardzo się ich boję i czuje się jak najgorsza osoba na świecie, ale to czas w którym muszę wybrać co będzie dalej, a przecież nie mogę decydować o tym bez ciebie. czy jesteś w stanie powiedzieć mi, że już mnie nie kochasz, a ja wtedy sklamie, że przecież ja ciebie też i rozejdziemy się już na zawszę, może Ci wtedy kiedyś wyślę pocztowke z Islandii, a ty odpowiesz zaproszeniem na ślub, albo będziesz miał już wszystko ułożone podczas gdy ja będę tulala się po świecie? czy chciałbyś się gubic w kolejnych miejscach u mojego boku schluchajac moich narzekan czy myślisz, że ona będzie lepsza towarzyszka podróży?

Wpis skaleczenie

Jak można być tak głupim, żeby myśleć że rozstanie jest czymś przejściowym, że to sprawi, że później będziecie żyli długo i szczęśliwie, że skoro tyle przetrwaliscie to przetrwanie wszystko.

Ze ktoś taki jak on, będzie w stanie czekać na kogoś takiego jak ja.

Jakim prawem wymagałam od niego, że będzie czekał, nie będzie się z nikim wiązał na stałe i będzie że mną szczerzy, jak ja to sobie do cholery wobrazalam,

Jestem dzieckiem, które żyje romantycznymi opowieściami, ale przecież i takie czasami kończą się tragedia

Liczyłam na to, że będzie się bawił, raz na jakiś czas spotka się z ładna blondynka i później jak gdyby nigdy nic wynajmiemy wspólne mieszkanie z ładnym widokiem,

Ale on stały, to nie typ człowieka, który będzie bawił się z jedną w poniedziałek żeby weekend spędzić z inną,

Tak więc jestem teraz tutaj na zimnej podłodze w łazience i nie do końca wiem co powinnam czuć,

Szczęście z jego powodu? Przecież tego chciałam, chciałam żeby był szczęśliwy i miał kogoś lepszego ode mnie

Czy może smutek? Bo to już koniec naszej wspólnej drogi i to najbardziej bolesne przeżycie na świcie

Jeszcze nie zdecydowałam

Wpis skaleczenie

Bardzo dużo stresu za mną i jeszcze więcej przede mną

Staram się myśleć pozytywnie

Bardzo mi przykro że wszyscy wokol mnie zatajali prawdę i dowiedziałam się w najgorszym momencie czyli dzisiaj

Jedyne czego teraz potrzebuje to spokoju i kogoś kto mnie nie oszukać,

To straszne jak wszystko w co wierzyłas okazuje się kłamstwem

Wpis skaleczenie

Czas mnie goni, ja staram się przestać przejmować wszystkim dookoła,

Powoli szukam sobie mieszkania,

Jeżdżę na szkolenia,

Dużo się uczę i palę dużo papierosów.

 

Jadę na początku czerwca na parę dni do Szczecina,

jeszcze nie wiem czy ktoś będzie miał zamiar mi towarzyszyć czy pojadę sama,

Czuje się jakbym wchodziła w życie na nowo,

Bez nikogo kto będzie prowadził mnie za rękę,

Trochę ekscytujące i przerażające jednocześnie,

Nie mogę spać przez ilość stresu w moim życiu.

 

To może być najlepszy, albo najgorszy rok w moim życiu

 

Tęsknię za wakacjami spędzonymi w domu, w ogrodzie

Tęsknię za czasem kiedy nie musialam podejmować decyzji, a wszystko jakby miało już określony koniec,

Gdy szłam do liceum miałam wszystko i mimo zamkniętej we mnie depresji życie było lepsze, prostsze i miało swój cel

Wpis skaleczenie

byłam głupia kiedy chciałąm porzucic pisanie,

nie potrafię 

to mnie uspokaja,

 

teraz nie jestem spokojna, 

dużo się dzieje,

za dwa dni mam kolejne urodziny

nie biore tabletek, bo boje się iść po recepte,

bardzo duzo płacze,

boli mnie serce i głowa,

moi rodzice się rozwodzą, 

a ja staje na rzęsach, zeby wytłumaczyć mojemu tacie, że to już koniec

sama nie potrafiąc ustać na nogach,

nie moge wyjsc z łożka,

prawie dwa tygodnie spedziłam w dresach,

zabrakło mi już pieniedzy na papierosy,

gonią mnie terminy, a ja dalej nic nie zrobiłam

 

 

niezmiennie

jak zawsze nie daje sobie rady

proszę niech ten koszmar się już skończy...