Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis seventyfour

 

 

Gdzie są, prawdziwi tacy...?

 

 

Wpis seventyfour

 

 

Chcielibyśmy wyjść już na prostą,

ale każdy nosi coś starego, jak bliznę

 

 

 

Wpis seventyfour

 

 

 

 

Wpis seventyfour

Wpis seventyfour

 

 

Umiera się ten pierwszy raz, by zacząć liczyć lepszy czas.

 

 

Wpis seventyfour

 

bywaj.

 

 

Wpis seventyfour

 

 

Powiedziałeś mi, że mnie kochasz na zawsze

uwielbiałam, gdy szeptałeś mi tę gówno prawdę.

 

 

Wpis seventyfour

 

 

Wpis seventyfour

 

 

 

 

Wpis seventyfour

Gdybym mogła chciałabym Ci podziękować. Tak szczerze, jak tylko potrafię. Pewnie zastanawiałbyś się za co. A ja bym odpowiedziała, że za wszystko. Bo przecież jest za co. A na pewno za to, co mnie spotkało, kiedy byłeś obecny w moim życiu. Podziękowałabym Ci za wszystkie oszczerstwa, które kierowałeś w moim kierunku. Podziękowałabym Ci za obwinianie mnie o coś, czego nigdy w życiu nie zrobiłam. Podziękowałabym Ci za wszystkie moje samotne dni, w których czekałam jak pies, w czasie, gdy Ty świetnie się bawiłeś. Podziękowałabym Ci za niepewność, jaką miałam za każdym razem, gdy nie wiedziałam jak będzie wyglądać przyszłość. Podziękowałabym Ci za te wszystkie  rozmowy, w których coś mówiłam, a Ty mnie wcale nie słuchałeś. Podziękowałabym Ci za ten wspaniały brak szacunku, który mi okazałeś wielokrotnie. Podziękowałabym Ci za piękne słowa, które niejednokrotnie były tylko piękne, bo nie umiałeś zamienić ich w czyny. Podziękowałabym Ci za Twoje puste obietnice i kłamstwa, które wychodziły Ci najlepiej ze wszystkiego. Podziękowałabym Ci za złudną nadzieję, którą mi dawałeś i za każdym razem bawiłeś się moimi uczuciami. Podziękowałabym Ci za Twoją zazdrość, która wynikała z Tego, że dobrze mierzy się tylko swoją miarą. Podziękowałabym Ci za każdą swoją łzę, którą wylałam z Twojego powodu. Podziękowałabym Ci za nieprzespane noce i wyrzuty sumienia, które we mnie wywoływałeś. Podziękowałabym Ci za to, że stchórzyłeś i wolałeś zostać małym dużym chłopcem, w swoim bezpiecznym miejscu. Dziękuję Ci, że nie walczyłeś o mnie, że odsunąłeś się w cień i mnie zostawiłeś. Dziękuję, że w końcu otworzyłam oczy i dzięki Tobie zrozumiałam, jak bardzo mną manipulowałeś i jak bardzo jesteś toksyczny.

 

Dziękuję.

Wpis seventyfour

 

 

Wpis seventyfour

Wpis seventyfour

 

 

Pamiętaj, że ludzie to wilki

miej oczy szeroko otwarte.

 

 

 

Wpis seventyfour

Wpis seventyfour

Gdyby ktoś zapytał mnie, czy gorszy jest ból fizyczny, czy psychiczny, odpowiedziałabym, że oba są straszne. Jeden jak i zarówno drugi jest koszmarny. Z tym, że fizyczny ból można uśmierzyć. Można go uciszyć tabletkami, maściami, zabiegami... A ból psychiczny? Nie ma na niego żadnej recepty. Trzeba się z nim mierzyć. Uczyć żyć z tym bólem, jak z nowym przyjacielem. Oswajać go, chociaż czasem zadaje ciosy tak ogromne, że pada się na kolana i wyje do nieba. I chociaż nie jest on dobry, to uczy nas nowych doświadczeń. Dzięki niemu stajemy się silniejsi, dostrzegamy inne rzeczy. Może kiedyś...może pewnego dnia mi się uda i uśmiechnę się. Może odetchnę z ulgą, bo ten ból nie będzie już moim wrogiem...