>
photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 2 dni temu
102
Dodano: 2 dni temu

: )

Dzisiaj 17sty kwietnia, dzień wyjątkowy jak każdy 17sty, dodatkowo dzisiaj jest księżyc w zenicie, co bardzo często i gęsto kojarzone jest z początkiem czegoś, dziś dodatkowo jest w znaku barana, co według astrologów sprzyja nowym początkom, podejmowaniu wyzwań i działaniu! Dla mnie 17sty to po prostu Twoje święto K.aśku! Dlatemu, chciałbym Ci jeszcze raz życzyć w tym dniu, ażeby jak najszybciej spełniły się Twoje wszystkie marzenia oraz był to Twój, K.aśkowy weekend, tydzień, miesiąc, całe żyćko! Toć nie ma lepszej reżyserki życia od Ciebie! : )

 

A może owy księżyc w zenicie jest jakimś prologiem na coś pięknego, prawdziwego, szczerego, takiego prosto z serca dla serca? K.tóż to wie - na pewno nie ja, toć jestem tylko głupolem, prywatnym standuperem, bywam też rycerzem oraz ochroniarzem - ale tylko dla tej jednej, jedynej najukochańszej adresatki, która mam nadzieję teraz to czyta i delikatnie uśmiecha się pod noskiem! : )

 

Szykuje się świetny weekend! Będą drony, długaśne szczere rozmowy no i obowiązkowo ognisko nad jeziorem Wdzydzkim! A może Ty, astralna księżniczko dałabyś się jeszcze raz namówić na wspólne ognisko? A może spacer brzegiem jeziorka spacer, który postaram się obrócić by od owego dnia RAZEM, WSPÓLNIE z Tobą przejść przez całe żyćko! ( :

 

To był dla mnie ciężki miesiąc, fizycznie oraz mentalnie, ale za to dał mi pełno dobrych zmian! Cholernie się cieszę, bo udało mi się zbudować fantastyczne nawyki, wiecie? Duuużo aktywności fizycznej wraz z postem przerywanym na deficycie kalorycznym. Jakoś mój organizm sam się przestawił, dzięki czemu nie czuję jakiegoś poczucia głodu, co w połączeniu z wielogodzinnymi spacerami dało pozytywne rezultaty, a sama ponad przeciętna aktywność fizyczna daje mi niesamowitego kopa energetycznego wraz z mnóstwem endorfinek (które systematycznie przesyłałem Tobie w myślach, K.aśku!) Planowanie to kolejny z nawyków, który 'odkopałem'ze swojej głowy - kluczowe dla mnie ze względu na ADHD, pozwala jakoś zapanować nad chaosem, który czasami powstaje w okól mnie.

 

 

Wiosna daje kopa energetycznego, powolutku się zazielenia, czuć tą magię nie do opisania w powietrzu! Łącznie w tym miesiącu udało mi się zrobić troszkę ponad 550 tysięcy kroków, co uważam za dobry wynik. Półtorej godzinny spacer w lesie to takie minimum dziennie, nie dość, że to samo zdrowie, to do tego mogę się wyłączyć, pomarzyć (tak by Ciebie złapać za łapkę K.aśku, przytulić mocuchno i przegadać z Tobą całą noc nad ogniskiem!), pomedytować, wyłączyć się. Z drugiej strony, bywały dni pełne głupawki, w których na pełnej śpiewałem 'pidżamę porno', 'ostr' albo 'akurat' w lesie więc jak widać pełne spektrum zajebistości!

 

Czuje się przygotowany na dłuuugaśne spacery trekkingowe, najlepiej w górach, w towarzystwie pewnej wyjątkowej, przepięknej, wrażliwej, właścicielki najpiękniejszych oczysk, wartościowej duszyczki oraz wciągającego charakteru ' coż, może zdarzy się jakiś 'przypadek' i uda mi się takowe wycieczki zaplanować, któż to wie! : )

 

A może szanowna Waćpanno znajdziesz chwilkę czasu w owy weekend? Czy to w formie przypadku, czy to w formie zaplanowanej, obojętnie. Bo wiesz, jest w tym chorym, toksycznym świecie, który Nas otacza to zależy mi na Tobie, zależy mi na spotkaniu Ciebie, zależy mi na tym by wyartykułować jak wiele dla mnie znaczysz, jak bardzo mi zależy na Twoim bezpieczeństwu, na Twoich marzeniach, na tym ażeby każdy Twój dzień był pełen spokoju oraz dobrej energii! Tak by w końcu powiedzieć Tobie, dlaczego zaskrobiłaś sobie u mnie taką sympatię i dlaczemu to były te wszelkie podobieństwa między Nam? Cóż wierzę mocuchno, że wiele dłuuugaśnych rozmów przed Nami i wszystko będę mógł Tobie w końcu powiedzieć, a może i wyszeptać do uszka? : )

 

TO BE?

 

Śmigam, dopiero wróciłem z serowarni, jestem w kompletnym rosole w pakowaniu się, a Łuki już w drodze no, ale pisanie notki #DLA CIEBIE wiadomo, że miało większy priorytet! To co K.aśku, do zobaczenia? : )