Photoblog.pl

Załóż konto

Opowiadanie 1 cz. 4

Dodane 19 PAźDZIERNIKA 2016
Wyświetleń: 184

Kuba mnie przytulił do siebie. Wyczuł moje dreszcze, które nie pojawiły się tylko z zimna... Zdjął swoją kurtkę i zarzucił na mnie. Objął mnie swoimi ramionami. Przez jakiś czas staliśmy wpatrzeni w księżyc. Stałam plecami oparta o Kubę. Jego męskie silne ramiona całą mnie obejmowały. Nagle poczułam jak jego dłonie dotykają mojego brzucha. Zawsze miałam kompleksy na punkcie brzucha, więc nieco przesunęłam jego dłonie wyżej. Kuba jeszcze mocniej mnie przytulił i chyba poczuł się nieco ośmielony. Poczułam jak mnie mocniej objął a jego dłonie zaczęły dotykać moich piersi. Nie wiedziałam jak się zachować. Odsunęłam jego dłonie. Teraz poczułam jak delikatnie zaczyna mnie całować po szyji& Było to takie miłe. Moja głowa odchylała się do tyłu a Kuba coraz bardziej namiętnie mnie całował. I znów poczułam jego silne dłonie na moich piersiach. Było mi jednak tak dobrze, czułam się tak odprężona że nie potrafiłam nawet zareagować. Poczułam jak mi obejmuje piersi. Dreszcz przeszedł przez całe moje ciało. Wyszeptałam tylko: nie Kuba, jeszcze nie. Ale on dalej mnie całował po szyji i poczułam jak przez sukienkę i stanik dotka palcami moich sutek. Cała drżałam. Nigdy wcześniej nie czułam czegoś takiego. To było coś co sprawiało że nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Byłam całkowicie oparta o Kubę i w jego rękach. I choć czułam jak przeszywa mnie dreszcz, jak jest pięknie, to w pewnym momencie się ocknęłam. Powiedziałam: nie, proszę przestań, chodźmy już. Kuba wyprostował się, spojrzał na mnie. I poszliśmy w stronę Hotelu. Przy ostatnim świerku złapał mnie za rękę przysunął mocno i zaczęliśmy się całować. Ale przerwałam, musieliśmy już iść żeby nikt niczego nie zobaczył. Weszliśmy na salę&

 

C.d.n.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika romantyczneopowiadania.