>
Przezylam niemca , to jest cud , udał mu się nawet 5 dostać z kartkówki ,myslalam że będzie 2 lol
jutro na szczęście? Mam wycieczkę ,znów ,do jakieś chyba sali zabaw czy coś takiego ,trochę dziwny wybór ale ja tam mogę się bawic ,tym razem juz na pewno na szczęście,że jedzie też moja wychowawczyni i moge z kimś porozmawiać, najlepsze jest to , że nie będę mieć jutro lekcji wiec w sumue dlatego jade
tam jeszcze poza tym , to znów mam dość szkoły ,relacje międzyludzkie mnie wymęczą na chyba kuzwa śmierć ,mam tego tak dosyć ,miałam isc na jakieś zajecia grupowe ale nadal tworza grupe od chyba marca
ja po porostu nie wiem co mam robić, boję się z nim rozmawiać i wchodzić w jakie kolwiek interakcje ,dzis się tak wystraszyłam na wf ,że pod pretekstem wysmarkania nosa , poszłam do talety i prawie zaczęłam plakac ,musiałam tam trochę zostać bo miała czer oczy i nie chciałam zeby ktoś zauważył ale nie było mnie jakoś mega długo i tak ,może z 5 min nie tylko nie było