Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 1 LIPCA 2021
Wyświetleń: 259

Nie dostałam się na studia, które pozwoliłyby mi robić jedyną rzecz, która mnie obchodzi.

 

Ex nie złożył mi życzeń. W sumie nie powinnam się dziwić, wyrzuciłam go ze znajomych.

 

Byłam w górach, wróciłam z okropnym dołem.

 

Od jakiegoś tygodnia nie biorę leków. Chcę zniknąć.

 

Nie czuję sensu niczego.

 

Wczoraj skończyłam 26 lat. Jestem nikim. Nie wiem, jak to zmienić.

 

Starałam się o jak najlepsze oceny w tym semestrze. Mam piątki, piątki z wykrzyknikiem i prawdopodobnie dwie 3,5. Chujowo. Popłakałam się. Serio tylko na tyle mnie stać? 

 

Może Zjeb P. miał rację, kiedy pisał do mnie "po chuj ty żyjesz, dziwko?".

 

Chciałabym się nie budzić. Lub obudzić się jako ktoś inny.

 

Miałam dzisiaj terapię. Dużo czasu przepłakałam. W ogóle poczułam pustkę i bezsens. Psycholożka powiedziała, że źle zrobiłam, że odstawiłam leki. Mój lekarz psychiatra sobie odszedł z poradni. Muszę szukać nowego.

 

Czuję obrzydzenie i zmęczęnie. I rozczarowanie. 

 

Nie chcę już...

 

EDIT: łza mi płynie

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika relativities.
marianfoto Oooooo jeszcze jeden króliczek , do rodzinki / mamy na blogu już ponad 10 / jak ma na imie
17/08/2021 7:40:41
Photoblog.PRO northerka Nie można się tak dołować, byłym się też nie przejmuj bo szkoda zdrowia. Powiem Ci że ja mam 29lat i chwilowo bez roboty przez wirusa, więc nie jestes sama ;d (ja nawet na studia nie szlam)
Leki lepiej bierz bo na pewno pomagają i nie przejmuj się bo na pewno ułoży się jeszcze po Twojej myśli i będzie dobrze, głowa do góry! :) Nie poddawaj się
02/07/2021 19:21:12
relativities dzisiaj już będę miała leki. w sumie w piątek też miałam, odłożone dwie tabletki, dopiero wzięłam jedną po południu. może mi sie poprawi. :)
03/07/2021 0:14:43
relativities i dzięki za miłe słowo.
03/07/2021 0:14:50