Photoblog.pl

Załóż konto

99. Ras Luta

Kategoria:
d*_*b 
Dodane 31 MAJA 2013
Wyświetleń: 1447

pogubiłam się. trochę bardzo, trochę sobie nie radzę, ale trochę próbuję znaleźć pozytywną energię. przeczytałam kilka dawnych notek, masę cudownych komentarzy i zastanawiam się: gdzie straciłam moc rozsiewania pozytywu? bo chyba mi się udawało, było kilka osób, które czytały i były za. ale chcę wrócić na dobrą drogę. chcę od nowa uwierzyć w dobro, szukać go, łapać pozytywną energię ze wszystkiego, co mnie otacza. uda się? musi.

 

wracając w rejony muzyczne: Luta. jeden z najlepszych wokalistów na polskiej scenie reggae. ma przesłanie, ma brzmienie. może to on będzie pomocą w powracaniu na dobry szlak?

bo to jest tak, że zbyt często chcemy tego, co nieosiągalne. zamiast cieszyć się tym, co życie daje, szukamy sztucznych problemów, na siłę się dołujemy. zaciskamy oczy i udajemy, że dobra nie ma. bo racja, może nie jest go tak wiele jak zła, a żeby je odnaleźć potrzeba wysiłku. i teraz moment zastanowienia: warto? warto! dobro rodzi dobro, a zło - zło. nietrudno wybrać lepszy z kierunków, ale trodno trwać przy nim nawet kiedy coś się pieprzy. wiem, bo to zrobiłam. pesymistyczne myśli, wmawianie sobie, że jest do dupy, nic się nigdy nie uda i każdy jest lepszy. zrozumiałam, że trzeba zamknąć się na to jacy są inni, przynajmniej do momentu kiedy nie nauczę się nieporównywania ich ze sobą. zawsze w takim zestawieniu przegrywałam, zawsze. każda zła myśl mnie niszczyła. ale pojawił się promyk nadziei.

tak, wierzę, że to co się dzieje ma czegoś uczyć, dlatego trzeba wyciągać wnioski. dlatego każdy kolejny dzień witam z radością. to może ten, który zmieni moje myślenie, pomoże całkowicie się podnieść i nauczy pokornego przegrywania w wierze o lepsze jutro? może to ten, w którym nauczę się czegoś nowego, poznam to, co do tej pory było tajemnicą? i dziękuję Panu za każdy dzień, który mi dał, za każdą chwilę radości, ale też smutku, który ma mnie czegoś nauczyć. dziękuję, że jestem i że są ci, którzy obok.

i wiem, że piszę nieskładnie i to wszystko jest bez sensu, ale zbyt wiele myśli, żeby móc je opanować.

 

Każdy nowy dzień

sprawia, że rozumiem coraz więcej,

sprawia, że ja kocham coraz mocniej,

 

a czasu jest coraz mniej...