Photoblog.pl

Załóż konto

VENI VIDI VICI 

2013/08/14   

MIEJSKI SORT

« następne   poprzednie »
MIEJSKI SORT

SZUM DA WWA! koniecznie do odłuchu album !

 

a gdyby nagle zmiana i budzisz się gdzie indziej
wychodzisz - roślinność jakby dziwnie sprzyjająca
nie dość, że przepiękna to mistrzowsko pachnąca
Liście liście, dalej kosa kosa topy
i zrywam ziomuś tu to nie narkotyk
Kurwa gdzie kłopoty?- nie ma!
Gdzie problemy? Kurwa akcja
Nie ma złej pogody, telewizji złej, nie ma że spacja.
Nie ma, gdy libacja moralniakiem
Nie ma tu niemal wszystkiego co Ci z codzienności znane
Nie ma rządu, nie ma psów, nie ma łez, nie ma kurewstwa
Wyobraź sobie ziomek, że nigdy nie spadniesz z krzesła

 

teraz wyobraź sobie, ze żyjemy w państwie

które wcale nie jest policyjne - wyobrażasz sobie?
że przy władzy ludzie robią coś dla innych, a nie tylko dla siebie

teraz wyobraź sobie, że każde dziecko małe rodzi się szczęśliwie
i do końca swoich dni pełnią życia żyje

 

Chodź, przejdź się ze mną po ulicach mego miasta
adrenalina, stres - wszystko nam dostarcza
Chodź, przejdź się ze mną po ulicach mego miasta
co chcesz tu masz, wszystko nam dostarcza

 

W większości nas nie lubisz, jebany stereotyp
Popisuj się przed ziomkiem, później słuchaj nas w nocy
Weź wbij tu o północy, gdzie warszawskie ulice
Gdzie trudno jest o spokój, gdzie trudno o dziewice

 

Człowiek urodził się po to, by móc stąpać po tej ziemi
Nie Pozwól wariaciku, by ktoś Twoje plany zmienił
Nie Pozwól swej nadziei wystawić się na próbę
Jeden pierdolony błąd nie wchodzi tu w rachubę
Nie Pozwól na rozróbę, gdy ktoś daje Ci dobro
Nie Pozwól na podróbę, gdy chcą kserować godność
Ten co się spoufala goniony nara nara!

 

chcesz zobaczyć co widzę?
spójrz moimi oczami, spójrz drugiemu w źrenice
dech zapiera piersiami
współczuj ludziom czasami, okaż trochę sumienia
pierdolone kurestwo wrażliwości już nie ma!

 

Ma coś nie wypalić, lepiej sobie to odpuścić
Nie pozwolić na to i do tego nie dopuścić
By zawalić swoje życie jednym błędem głupim
Wielu chce na skróty wielu z nich drogę gubi!

 

Masz własny rozum, nie pozwól dać się ogłupić
Wszyscy od zawsze to wiedzą - wszystkiego nie da się kupić
Zdobywasz latami, w sekundę nie pozwól stracić


Nie Pozwól dobrego imienia ekipy splamić
Powiedz ilu było takich, którzy chcieli wadzić?
Nie dali sobie rady, bo umiemy sobie radzić
Wiemy w czym jest siła - w jedności naszych braci

 

Jeden jest warunek - szczerość przede wszystkim
Nie pozwalaj na to, abyś ranił swoich bliskich

 

Nie pozwól nigdy na to, gdy ziomek Twój w potrzebie
Zostawić bez pomocy, bo to wróci do Ciebie
Pomocną brata dłoń nie przeliczysz na monety
Kilku już tak myślało, pomylili się niestety

 

Nie spadnij do parteru na życiowym zakręcie
Idź po swoje charakternie, a wtedy dobrze będzie
Nie dopuść do tego, by ktoś nazwał Cię szmatą
By ktoś szargał dobre imię, nie pozwól nigdy na to!

 

od małego wychowany w strefie wolnej od kurewstwa
gdzie 24 na dobę, na dobre oddany, wiesz jak

 

Z podrówka przez podwórka, dla innych podwórek
z serducha przez serducha, dla serc takich które
nie z bólem, a z czystej chęci, dać wiele potrafią
będzie dobrze, tak czuję, zawistni niech się gapią!

 

Jesteśmy wychowani, w dwóch różnych miastach
na różnych podwórkach, w trochę innych czasach
mimo to jedziemy, na tych samych falach
bo od małolata, według dobrych zasad!

 

2 komentarze
gosc - 05/10/2013 12:26:46 z telefonu komórkowego
Siemanko raapoweziarno, zapraszam: fbl.me/zdjecia#4948
tuuucha  - 14/08/2013 21:24:33
Wiktoria-S Photography , jeśli podobają Ci się jej prace to na facebooku zapraszam do polubienia strony mojej przyjaciółki i polecenie jej swoim znajomym :)

Najnowsze wpisy

MIEJSKI SORT

 

ZEUS

 

KACPER HTA

 

RR BRYGADA "rarytas"

 

Wpis raapoweziarno

 

MOLESTA EWENEMENT

 

KALI ~GDY ZGASNIE SŁOŃCE~

 

JOPEL & KOMAR

 

Wszystkie wpisy