Photoblog.pl

Załóż konto

I JUST LOVE TO SAY FUCK 

2019/01/22   

 

« następne   poprzednie »

Pora na długą notkę, bo i tak nie mogę spać. Ciężka sprawa. Próbuję się przestawić bo od lutego już bankowo muszą być zmiany, ale marnie to widzę, odkąd babcia jest u nas a może i wcześniej mój tryb jak już pisałam popieprzył się do reszty, a wszystko dookoła mnie NIE pomaga w unormowaniu tego. Chyba wjadą jakieś tabsy na pomoc. Ale ja nie o tym.


 

 

LiS - Dawno temu trafiłam na yt na gameplay pierwszej części, z ciekawości chciałam zobaczyć skąd u dorosłych(i kobiet i chłopów) ludzi podjarka tą 'dziwną', która na pierwszy rzut oka wygląda na przeciętną, kolorową, pierdołowatą przygodóweczkę. Skąd ten fenomen? Jednak jak zaczęłam oglądać to zaraz chciałam sama zagrać no i zagrałam. Gra ma świetną fabułę i opiera się na podejmowaniu wyborów, które w dużej mierze mają wpływ na przebieg i zakończenie. Ta cała opowieść wciąga człowieka epizod po epizodzie strasznie grając na emocjach. Typ gry, o której się myśli jeszcze długo po napisach końcowych. Jak to Rojo określił 'Gra z Łzą' - dosłownie. Pisałam kiedyś odnośnie Wiedźmina, że niektóre gry są lepsze niż film. Nie znam ludzi którzy nie polubili się z Max, Chloe czy z innymi bohaterami. Później przechodziłam Before the Storm i Farewell. Teraz pierwszy epizod dwójki, Sean i Daniel - Tu zagranie na emocjach praktycznie od samego początku... i dodatek do epizodu - The Awesome Adventures of Captain Spirit, taki radosny tytuł skrywający mało radosne dzieciństwo chłopca i rodzinny dramat ukazany z jego perspektywy. Na końcu się rozbeczałam. Jest mi ostatnio smutno i ta gra mnie dojechała - ale to w porządku, jak jakaś produkcja potrafi wywrzeć wrażenie to znaczy że jest dobra. Ktoś może powiedzieć 'w co ona za gówno gra' - to ja powiem tak : Zamknij ryj, póki nie uświadczysz magii LiS.


 

 Druga rzecz: Z soboty na niedzielę oczywiście oglądałam UFC i tak w skrócie - Beka.

Najlepsza walka - Cerrone vs Hernandez - Młody typ tak mnie wkurzył swoim trashtalkiem, że marzyłam aby dostał gruby wpierdol od kowboja. No i marzenie się spełniło, jak to napisali - Kowboj wziął go na rodeo. Może nie było to aż tak satysfakcjonujące jak wtedy gdy JJ dostała w japę i padła, ale prawie! Też dlatego, że lubię kowboja - ogromny szacun dla prawdziwego zawodnika który ma swoje lata, a nadal walczy i robi to dobrze, z ogniem, do tego widać że poza tym rodzina jest dla niego najważniejsza, kobieta, dziecko i sławna babcia - takich ludzi i fighterów to ja szanuję.

Potem : Cejudo vs Dillashaw - walka trwała 32 sekundy xD I teraz wielkie sranie, że została przerwana za wcześnie. No nie wiem, możliwe. Widziałam gorsze obijanie a jednak pozwalali walczyć dalej, a tu może rzeczywiście powinni dać chociaż te kilka sekund więcej. Myślę, że Cejudo i tak by obronił pas, bo rozbijał Killashawa jak chciał, ale chociaż połowa świata nie miałaby teraz pretensji że za wcześnie. Może wtedy srałaby się, że przerwana za późno, ludziom nie dogodzisz.

Chyba prawie najbardziej żałosny fight - Hardy vs Crowder , walki wagi ciężkiej najbardziej efektowne, ale jakoś nie tu, walka zakonczona dyskwalifikacją durnego Hardy'ego przez nielegalny cios, no zasady to zasady, jak nie lubisz zasad to idź się lać na ulicy.

No i nie mogło zabraknąć walki silikonów jak ktoś dobrze napisał 'dla spermiarzy i stulejarzy', VanZant vs Ostovich. Te to odjebały jakieś turlanie i szachy w parterze, trochę fruwających w powietrzu zadów i obaleń które z uwagi na wagę było słychać w sąsiednim hrabstwie xD Zakończone wygraną Paige. EDIT : FLYWEIGHT w wielu przypadkach oznacza, że na niektórych wielkich dupskach pomieści się baaardzo dużo much! :>

Zapomniałabym o debiucie Lipski vs JoJo, Ariane przeszła z KSW do UFC i została zdominowana i zweryfikowana, cud ją ocalił przez przegrywem w pierwszej rundzie co mnie w ogóle nie zdziwiło. Ale tak jak powiedziała po walce - czegoś się nauczyła i będzie nad sobą pracować, chce być lepsza i pewnie będzie, większość widzi potencjał.


 

No długie. Jak widać nie udzielam się za często, także kto mi zabroni czasem walnąć rozprawkę. Nie wiadomo kiedy znowu coś nabazgram, może za tydzień, może za miesiąc - to co mam sobie żałować. Ktoś może sobie myśleć 'Co ona tyle tu pieprzy o jakichś grach, walkach, wtf, nie ma poważniejszych rzeczy na głowie o których mogłaby pisać i myśleć tylko jakieś pierdoły?' Ano mam na głowie i to wiele (no kurwa, przecież książkę bym o tym napisała xd), przechodzę trudniejszy okres, nie jest mi lekko (dziś wyjątkowo) i chcąc żeby było lepiej, dobrze - muszę sporo spraw ogarnąć, nie mam potrzeby ani ochoty na wyrzygiwanie się tutaj ze wszystkiego. Wolę napisać coś luźnego, jakaś forma relaksu i odcięcia się od NADmyślenia o sprawach natury poważnej.  

I że żadnego pożytku nie ma z moich notek? No jak to! A może ktoś zagra w LiS, a może ktoś polubi oglądanie mordobicia? xD

  


 

I niech tam sobie w sumie każdy myśli co chce, że piszę o pierdołach, jakby mnie to w ogóle kiedykolwiek interesowało...  Ludzie lubią sobie interpretować czyjeś życie na podstawie tego co kto CZASAMI napisze publicznie i wydaje im się że coś wiedzą, a gówno wiedzą. 

Nie oceniaj ludzi po tym jak CZASAMI mówią o pierdołach, bo to nie znaczy że nie mają nic do powiedzenia na poważne tematy i nie mają prawdziwych problemów. Dla mnie lepsze to niż wieczni atencjusze którzy zawsze żalą się wszystkim ze wszystkiego dookoła  jak im źle i chcą żeby cały świat im współczuł albo podziwiał.  Ja tam nigdy nie latałam na prawo i lewo po znajomych czy publicznie z żalami i rzygami opowiadając jaka jestem biedna oczekując głaskania po głowie i przytakiwania albo podziwu za potrzebą bycia w centrum uwagi - słabe. 

 


 

Wkurwiają mnie też ludzie piszący  o poważnych rzeczach na pokaz, dla atencji, dla lajków,  pochwał, na zasadzie "oh napiszę coś mądrego bo tak wypada, patrzcie jaki jestem dobry, fajny, mądry w chuj, niech wszyscy widzą". Po akcji w Gdańsku eby nie było - mnie też to wydarzenie rozwaliło. Byłam zła, w szoku i było mi cholernie smutno, miałam łzy w oczach, bo wrażliwa na krzywdy panna Empatia to chyba moje drugie imię.) był nagle wysyp publicznych mądrości i przemyśleń o nienawiści i byciu dobrym. Najbardziej mnie bawią ludzie którzy sami mają za uszami to i owo, a nawet więcej i wcale nie są tacy super, a nagle przemowy o tym jaki ten świat zły, człowiek człowiekowi nożem, wilkiem, szmatą, a nie sercem, blabla.

Co do bycia dobrym - zacznijcie, kurwa, od siebie, ale naprawdę zacznijcie, w ciszy, zamiast o tym wszędzie pieprzyć.

Nie wasze publiczne słowa tu są ważne, weryfikuje was to co naprawdę robicie, myślicie i mówicie kiedy nikt nie patrzy, za plecami.

I sami sobie szczerze odpowiedzcie czy uważacie się za takich wspaniałych jakich z siebie robicie przed innymi, przed najbliższymi, znajomymi i obcymi.

Wierzycie w to, że naprawdę tacy dobrzy jesteście, wierzycie w to co mówicie, czy dobrze wiecie, że to bullshit i gadacie żeby gadać, udawać prawilnych, ściemniać i tak na serio za czyimiś pleckami kutasić? CZYNY, NIE SŁOWA. A NA PEWNO NIE SAME SŁOWA. Nie kłamstwa, nie stwarzanie pozorów. To się tyczy ogólnie każdej kwestii w życiu i relacji międzyludzkich, a nie tylko aktualnego tematu. 

11 komentarzy
niecichatalia  - 28/01/2019 18:21:14
Halo halo koleżanko dawno mnie nie było ale widze ze nie wiele wpisow mnie ominelo , grunt że jest co poczytać :) O tej grze slyszałam i zastanawialam sie o czym jest, ze wszyscy o niej piszą w internecie. Zgadzam sie, to ze sie ma problemy albo trudnosci to nie znaczy ze trzeba o tym pisac albo gadac zeby caly swiat wiedzial i znal wszystkie szczegoly pewne rzeczy sie zachowuje dla siebie albo najblizszych zaufanych osób. Więc bez sensu mowic ze ktos nie ma problemow bo o nich nie wspomina wszystkim. Tak samo jest z internetem, normalne ze wiekszosc ludzi na portale spolecznosciowe szczegolnie tych niby znanych co duzo ludzi ich oglada daje super zdjecia i pokazuje jakie ma niby super zycie super wyglada przez co kazdy kto tak nie ma czuje sie gorszy i biedny a przecież nie ma co w to wierzyc i jeszcze porownywac sie z kims kto ma kupe siana nie wiadomo skad i jedyne co robi to wydaje pieniadze i pokazuje na co. Nikt raczej nie wrzuca fot na ktorych placze, na ktorych jest smutny i zrozpaczony, na ktorych ma depresje albo przechodzi ciezki czas. Rzeczywistosc wyglada inaczej!
To co się stało w Gdansku straszne i nagle wszyscy o tym pisali. Niektorzy takie glupoty ze lepiej jakby juz milczeli na prawdę... Ludzie teraz lubia naduzywac slowa dobro i nienawisc a wyglada ze nie wiedza o czym mówią
przemislove - 03/02/2019 3:41:39
No halo, hej :P Jak tam brzuch?
Nie wiem, nie rozumiem dorosłych ludzi którzy się publicznie rozpisują albo rozgadują przed byle znajomymi na temat każdego szczegółu ze swojego życia, każdego problemu, spraw prywatnych albo grubo intymnych. Nie lubię ludzi atencjuszy, to nie moja baja.
Mnie rozwala np. to jak niektórzy ludzie myśleli i chyba nadal myślą (nawet z rodziny) że jestem taka, sraka i owaka, bo np. nie chciało mi się nad pewnymi rzeczami głośno spuszczać albo o czymś z kimś rozmawiać... Ja po prostu taka bywam i kilka osób na krzyż może powiedzieć, że mnie zna albo znało, w tym mój facet. Bo ze mnie się nie czyta jak z otwartej księgi, nie pozwalam się czytać byle komu i bardzo dobrze.
A internet to wiadomo, nie należy wierzyć we wszystko co się widzi, teraz prawie wszystko jest przekłamane. Idealny przykład - kobiety i faceci którzy na różnych levelach opanowali 'fotoszopa', proste jak budowa cepa programy i apki które poprawiają wygląd, laski tu sobie dodadzą, tam sobie odejmą, to zmniejszą, to powiększą, figura i morda zupełnie inna niż na żywo, na mordzie też te sztuczne efekty, rozmywanie skóry, sztuczny kolor i powiększanie oczu, zagęszczenie włosów, jakieś efekty makijażu, no ja pie*dolę mało mają niektóre tapety, narysowanych brwi i sztucznych rzęs na ryju a jeszcze sobie dodadzą to i owo xD A co najgorsze to stało się już normą. Część ludzi nadal chyba nie zdaje sobie z tego sprawy i wierzą w te pseudo ideały ze zdjęć z internetu i ich życie :P

onix - 25/01/2019 1:13:09 z telefonu komórkowego
dziewczyna ktora oglada ufc :o:o:o a ja ogladalem to ufc ze wzgledu na grega hardy bo gra tez w futbol i zawiodl.czasem ogladam sobie walki. te panny to niewuem czym podjara bo w ogole jakim facetom sie podobaja te walczace lochy grubodupce??? jedna barbi druga jakby twarz jej i cycki mialy wybuchnac od nadmiaru czegos. oprocz nich nie wszystkie niby sa grube ale pomijajac to jeszcze wszystkie sa wieksze od niektorych facetow maja olbrzymie lapy i nogi i jak chlopy zbudowane jak to widze to mam ochote zmienic orientacje
przemislove - 27/01/2019 18:34:21
Wiem, że to nadal specyficzne, ale bez przesady - mamy XXI wiek . On już chyba nie gra w futbol. Co do walczących bab, dla mnie wszystkie kompletnie nieatrakcyjne, bo sama w życiu jak żadna z nich wyglądać bym nie chciała. Za to niektóre dobrze walczą i o to chodzi, że normalni ludzie po prostu oglądają WALKI. Przez ten sam pryzmat, bez względu na płeć.
A facetom nie wiem jakim i mnie to nie interere, odnosząc się do tego co napisałam stulejarze i spermiarze to nie faceci, tylko ułomne samce z upośledzoną seksualnością i mentalnością dla których normą jest fapanie, ślinienie się i podniecanie niczym nie panujący nad popędem dorastający chłopiec jak tylko zobaczą na ekranie albo na żywo jakąś (obcą - nie swoją) gołą babę, kawałek dupy albo cycka. I takie właśnie niedoj*by robią fapfight i cyrk nawet z kobiecych walk. Niektórzy dodatkowo obnoszą się publicznie ze swoim upośledzeniem i płynie z tego jedyny plus, że inne kobiety widzą jakich 'panów' z góry omijać szerokim łukiem tym samym unikając rozczarowań, a 'panowie' do końca życia będą skazani na chroniczny onanizm do monitora xD
niecichatalia - 29/01/2019 17:58:02
Jedynie po ubiorze doszlam do wniosku że na zdjęciu w rogu są babki... Po gabarytach myślałam że to bijace sie osilki. Pokazałam mojemu a on sie zasmial zagrymasil i powiedzial - prawie sumo :D Podpisuje sie pod kazdym slowkiem, to juz musza byc biedni desperaci takie chłopy. Dobrze ze mam normalnego nie uposledzonego, patrzy i ogląda tylko mnie i na mnie tylko się ślini ;)hehe :D
przemislove - 01/02/2019 23:35:18
Ha ha, sumo <3 Co najlepsze to jest waga musza xD Jedyne co mi się nasuwa, to że na takich krowich dupskach zmieściłyby się miliony much hahahaah.
No i tak powinno być! Od tego ma się własną kobietę żeby na nią patrzeć się ślinić, jak zachodzi potrzeba i chęć oglądania i ślinienia się na inne to jak dla mnie ewidentnie pora na przemyślenie zmiany statusu związku :d

anonim - 25/01/2019 21:48:33 z telefonu komórkowego
A jak tam twoja babcia? :)
anonim - 27/01/2019 13:37:48 z telefonu komórkowego
Cos sie stało ze nie odpowiadasz...?
przemislove - 27/01/2019 18:26:55
Wtf? A czy ja muszę tu odpowiadać od razu w ten sam dzień? :P Po prostu zapomniałam albo mi się nie chciało. Z babcią fizycznie nieźle, a nawet czasem ok, myślałam, że z tym będzie gorzej. Ma dobry apetyt i siłę na to żeby dawać popalić. Odwrotnie ma się sprawa z głową, tu już typowo starość wjechała i daje się we znaki.

waferowa  - 22/01/2019 14:39:06
W pierwszej chwili myślałam, że to Simsy xD Każdy lubi pisać, co mu się żywnie podoba, a niektóre nadinterpretacje ludzi są po prostu śmieszne. Nic mi nawet nie mów! Mnie też było przykro, że takie rzeczy mają miejsce w "biały dzień", ale potem każdy, praktycznie każdy się wypowiadał na ten temat, o którym piszesz, albo nagle elaboraty, że on był takim dobrym człowiekiem, a przez ten czas, co żył, to słowem się nie zająknęli, osobiście wkurza mnie takie coś... Dokładnie, czyny, a nie puste słowa, tak to każdy głupi potrafi zrobić.
przemislove - 22/01/2019 17:36:46
Fakt, trochę tu tak wygląda, a Simsy to też byłą dobra gra na relaks! :D
Tak to jest, dopiero jak się coś stanie to jedni się budzą na serio i zazwyczaj robią to w ciszy, myślą o tym, a większość się budzi na pokaz i padają wielkie słowa publicznie bo 'wypada cos super napisac żeby ludzie widzieli jak się przejmuję, martwię światem i ludźmi, ludzie róbmy to i tamto, ludzie obudźcie się' i inne sranie w banie. Jak mówię, każdy powinien spojrzeć na siebie i tam zaczynać a nie walić o tym wzniosłe przemowy.
No i tak jak piszesz o tych elaboratach o Adamowiczu, gdzie większość ludzi gówno o nim wiedziała, ale nagle wszyscy po jego śmierci to wielcy znawcy i jego ziomki. I tu nie chodzi o to, że nie był dobrym człowiekiem, tylko elaborat to może napisać jego przyjaciel, żona, ktoś kto chociaż dużo o nim wiedział. Dla mnie to po prostu człowiek, który niczym nie zasłużył sobie na śmierć z ręki jakiegoś sku*wysyna.
No własnie, ładnie o sobie mówić to każdy potrafi, a robić coś innego i kłamać. Jeśli to co się mówi nie idzie w parze z tym co się naprawdę robi to lepiej się zamknąć zamiast sączyć kłamstwa.


Najnowsze wpisy

Wpis przemislove

22/01/2019 1:56:25

8
Wpis przemislove

13/01/2019 0:04:37

Wpis przemislove

15/12/2018 1:25:15

Wpis przemislove

17/11/2018 3:32:23

Wpis przemislove

20/10/2018 17:31:48

Z. Beksiński

02/10/2018 1:33:04

Wpis przemislove

20/09/2018 4:56:56

Wpis przemislove

17/09/2018 0:46:27

Wszystkie wpisy