>
Po wyprowadzce z domu rodzinnego moja niechęć do zmian szczególnie dała mi się we znaki. Kiedy jakaś rzecz uległa zniszczeniu, wpadałam w paranoję i obsesyjnie próbowałam znaleźć identyczną, nawet kiedy znacznie lepsze przedmioty były w moim zasięgu. Nigdy też nie byłam zadowolona ze zmiany sprzętu na nowy. Wcale nie dlatego, że gorzej się sprawował, lecz dlatego, że był inny (nawet jeśli nieznacznie).
Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, skąd wziął się mój strach przed zmianami. W końcu tylko dzięki nim mogę się rozwijać oraz dążyć do stania się lepszą osobą. Jednak lęk jest mi kulą u nogi i bez zrozumienia jego istoty, nie jestem w stanie się od niego uwolnić.
Otóż moja matka notorycznie wszystko zmieniała - od całości swojej garderoby, przez mieszkania, umeblowanie, kolor ścian, po religię i wzorce. Na siłę próbowała zmieniać zarówno moje otoczenie, jak i mnie. Brak stabilności był dobijający. Rozpaczliwie więc starałam się zatrzymać wokół siebie jak najwięcej rzeczy, których rodzicielka potajemnie lub otwarcie się pozbywała. A skoro fizycznie większość rzeczy uciekała mi przez palce, tak samo jak czas, to jedynym, do czego mogłam się przywiązać, był mój pielęgnowany latami smutek. Jedynie jego zniknięcia nie musiałam się obawiać.
Zrozumienie tego na pewno jest krokiem w przód, w kierunku zmiany na lepsze. Przynajmniej taką mam nadzieję.
samysliciel35
To prawda, świadomość na wysokim poziomie, która w zależności od sytuacji jest zbawienna, częściej jednak przekleństwem - tak wiele lepiej nie wiedzieć, nie pamiętać.
samysliciel35
Długo by pisać o iluzjach, nie będę się tutaj rozpisywał. Wiadomości wysłać nie mogę, dziwne.
pozorneistnienie
Faktycznie. Najprawdopodobniej jest to spowodowane zbyt małą aktywnością, a także ze zbyt krótkim czasem posiadania konta. Czy nie jesteś przypadkiem użytkownikiem staromodnego czatu o nazwie GaduGadu, który jednak jeszcze nie całkiem wyszedł z użytku?
samysliciel35
Myślę że to nie o aktywność chodzi - wiadomości już nie działają, pisałem do supportu, zero odzewu, czyli tylko pieniądze biorą od użytkowników i nic w zamian.
samysliciel35
Myślę że to nie o aktywność chodzi - wiadomości już nie działają, pisałem do supportu, zero odzewu, czyli tylko pieniądze biorą od użytkowników i nic w zamian.
pozorneistnienie
Między innymi taką dostałam informację, kiedy sama też spróbowałam się bezpośrednio skontaktować.
samysliciel35
Kiedy tam gdzie powinno się otrzymać zrozumienie, wsparcie otrzymuje się pretensje i próby zmian na siłę, naturalne staje się zamknięcie w sobie, szukanie tożsamości, sensu, podstaw które się utraciło, albo nigdy nie miało.
pozorneistnienie
A więc miało to również swoje plusy - dzięki próbom odnalezienia i zrozumienia siebie, prawdopodobnie stałam się bardziej samoświadoma. Ale jednak na ten jeden plus składa się cała masa minusów, więc nie wiem czy powinno mnie to jakkolwiek pocieszać. Dziękuję za dobre słowa, postaram wziąć je sobie do serca (szczególnie tę część z wiarą w siebie). Życzę szczęścia w miłości oraz w testowaniu nowych smaków mochi :D 19 CZERWCA 2025
13 LUTEGO 2024
28 CZERWCA 2023
10 CZERWCA 2022
5 CZERWCA 2022
23 MAJA 2022
Inni zdjęcia: :) dorcia2700Piecuszek slaw300JA *w promieniach słońca* xavekittyx1898 akcentovaZ synem ns35Grząsko !! bluebird11670. naginiii:) ns352026.07.14 photographymagic:* patrusia35gd