>
Ja ostatni bard pójdę tam dokąd Ty
Wiem jak zdrada może ranić jak dławią gorzkie łzy
Miedzy nami tylko prawda kłamstwa ani krzty
Będę walczył o ten ogień do ostatniej kropli krwi
Dziękuję moim aniołom za to że są przy mnie kiedy moje skrzydła nie działają do końca dobrze.
Zawsze tu wracam jak mam ciężkie chwile i emocje i tutaj nimi pykam.
W moim życiu stało się wiele w ostatnim czasie, gdybym tak naprawdę miała powiedzieć o tym wszystkim to zabrakło by tutaj strony więc skupię się na najpiękniejszej rzeczy jaka mnie spotkała:
Umarła część mnie& umarła silna i niezależna DZIEWCZYNA na poczet delikatnej KOBIETY.
Tej która rozkwita jak najpiękniejsze i najdelikatniejsze kwiaty na świecie, tej która czuje i nosi w sobie spokój, a przede wszystkim poznaje świat od innej strony niż zawsze- od tej gdzie nie jest sama, gdzie ma oparcie, gdzie może być sobą, a w jego ramionach czuje się jak jego maluszek i najcenniejszy skarb jaki można znaleźć. Czuje się chciana, zaopiekowana, zadbana i słuchana.
Myślałam, że wszystko co było dotychczas to było właśnie to. Pęd, niepokój i niepewność bo takie było zawsze moje życie& aż tu nagle przyszedł spokój i wszystko wydarzyło się samo&
Wiecie co jest w tym wszystkim najciekawsze?
Że kiedy ja błądzę jak we mgle i nie umiem odnaleźć się jeszcze w tej wersji i zaprzyjaźniam się z nią to inni już widzą moją pozytywną zmianę.
Jest jeszcze druga strona medalu:
Wiedziałam od początku, że nie będzie łatwo biorąc pod uwagę wszystko co się wydarzyło po drodze u naszej dwójki ale świadomie weszłam w to wszystko jak w ogień.
Raz już go wypuściłam ze względu na sytuacje, szacunek do niego i swoje zasady jakie miałam, ale drugi raz już tego nie zrobię. Będę walczyć dopóki nie zostanę trafiona w tej bitwie odpowiednio by w niej umrzeć- taki jest już mój charakterek.
Wrócę z tarczą albo na tarczy, ale spokojna że zrobiłam wszystko co mogłam zrobić, a jeśli wrócę na tarczy to zamknę pewne drzwi w swoim życiu raz na zawsze patrząc w lustro i wiedząc że walczyłam do końca i nie mam sobie nic do zarzucenia.
Dziś wieczorem zrobię coś czego nie robiłam nigdy i to też jest dla mnie coś nowego i sygnał jak bardzo mocno i jak bardzo prawdziwie czuję.
Odkładam socjale, żegnam się z nimi na bliżej nieokreślony czas i zostane tylko pod telefonem.
To będzie czas najcięższej walki i chociaż rywal jest ciężki to wierzę, że moja waleczność i siła go pokonają, a jeśli to on pokona mnie to wybacz mi że nie dałam rady.
Fight my warrior, fight my love and everything.
I am with you always and will always be even when I am no longer here.
pamietnikpotwora
28 STYCZNIA 2026
blackmagic77
18 CZERWCA 2023
photoblog
12 MAJA 2016
Inni zdjęcia: 829-BORUCIN, pow. rociborski, wo manekin1828-PIETROWICE WIELKIE, pow. rac manekin1824-RYBARZOWICE, pow. bielskobia manekin1822-BIELINY, pow. kielecki, woj. manekin1820-BELOOGLY, hr. Cork, IRLANDIA manekin11748 akcentova819-CORK, hr. Cork, IRLANDIA. manekin1818-Hr. Cork, IRLANDIA manekin1814-TOMICE, pow. wadowicki woj. manekin1:) ns35