>
photoblog.pl
Załóż konto

Walcz mój wojowniku...

Ja ostatni bard pójdę tam dokąd Ty

Wiem jak zdrada może ranić jak dławią gorzkie łzy

Miedzy nami tylko prawda kłamstwa ani krzty

Będę walczył o ten ogień do ostatniej kropli krwi

 

Dziękuję moim aniołom za to że są przy mnie kiedy moje skrzydła nie działają do końca dobrze.

 

Zawsze tu wracam jak mam ciężkie chwile i emocje i tutaj nimi pykam.

W moim życiu stało się wiele w ostatnim czasie, gdybym tak naprawdę miała powiedzieć o tym wszystkim to zabrakło by tutaj strony więc skupię się na najpiękniejszej rzeczy jaka mnie spotkała:

Umarła część mnie& umarła silna i niezależna DZIEWCZYNA na poczet delikatnej KOBIETY.

Tej która rozkwita jak najpiękniejsze i najdelikatniejsze kwiaty na świecie, tej która czuje i nosi w sobie spokój, a przede wszystkim poznaje świat od innej strony niż zawsze- od tej gdzie nie jest sama, gdzie ma oparcie, gdzie może być sobą, a w jego ramionach czuje się jak jego maluszek i najcenniejszy skarb jaki można znaleźć. Czuje się chciana, zaopiekowana, zadbana i słuchana.

 

Myślałam, że wszystko co było dotychczas to było właśnie to. Pęd, niepokój i niepewność bo takie było zawsze moje życie& aż tu nagle przyszedł spokój i wszystko wydarzyło się samo&

Wiecie co jest w tym wszystkim najciekawsze? 

Że kiedy ja błądzę jak we mgle i nie umiem odnaleźć się jeszcze w tej wersji i zaprzyjaźniam się z nią to inni już widzą moją pozytywną zmianę. 

 

Jest jeszcze druga strona medalu:

Wiedziałam od początku, że nie będzie łatwo biorąc pod uwagę wszystko co się wydarzyło po drodze u naszej dwójki ale świadomie weszłam w to wszystko jak w ogień.

Raz już go wypuściłam ze względu na sytuacje, szacunek do niego i swoje zasady jakie miałam, ale drugi raz już tego nie zrobię. Będę walczyć dopóki nie zostanę trafiona w tej bitwie odpowiednio by w niej umrzeć- taki jest już mój charakterek.

 

Wrócę z tarczą albo na tarczy, ale spokojna że zrobiłam wszystko co mogłam zrobić, a jeśli wrócę na tarczy to zamknę pewne drzwi w swoim życiu raz na zawsze patrząc w lustro i wiedząc że walczyłam do końca i nie mam sobie nic do zarzucenia.

 

Dziś wieczorem zrobię coś czego nie robiłam nigdy i to też jest dla mnie coś nowego i sygnał jak bardzo mocno i jak bardzo prawdziwie czuję.

Odkładam socjale, żegnam się z nimi na bliżej nieokreślony czas i zostane tylko pod telefonem. 

To będzie czas najcięższej walki i chociaż rywal jest ciężki to wierzę, że moja waleczność i siła go pokonają, a jeśli to on pokona mnie to wybacz mi że nie dałam rady.

 

Fight my warrior, fight my love and everything.

I am with you always and will always be even when I am no longer here.

Dodane 4 LUTEGO 2026
108
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika poleangel.

Informacje o poleangel


Inni zdjęcia: 829-BORUCIN, pow. rociborski, wo manekin1828-PIETROWICE WIELKIE, pow. rac manekin1824-RYBARZOWICE, pow. bielskobia manekin1822-BIELINY, pow. kielecki, woj. manekin1820-BELOOGLY, hr. Cork, IRLANDIA manekin11748 akcentova819-CORK, hr. Cork, IRLANDIA. manekin1818-Hr. Cork, IRLANDIA manekin1814-TOMICE, pow. wadowicki woj. manekin1:) ns35