photoblog.pl
Załóż konto

To się nie liczy

 

 

Szumią, płoną, jaśnieją mi w skroniach

świeżo wyremontowane myśli.

Gdzieś w piątym, może szóstym

kącie głowy

panoszy się wizja samotności.

 

Dotykam łagodnie słów,

które uwolniły się z twojego serca -

jeszcze ciepłe i miękkie.

Wraz z bezczasem przychodzi pora

na czułość - namiętność tak boleśnie

zapomnianą, pasję żarliwą jak kęs

popołudniowego nieba.

 

Wiem, w twojej duszy jest tłoczno.

Wiem, że twoje usta dopasowują się

do innych pytań.

 

Jedno pozostaje niejasne:

dlaczego gwiazdy rozpleniły się

akurat tego wieczora,

dlaczego z oków wydostał się księżyc,

jak zwykle chciwy

wykradzionego światła?

 

To się nie liczy.

 

Najistotniejsza jest twoja senność,

udzielająca się również mnie.

Najważniejsze oczekiwanie

na jeszcze jedną jesień,

na jeszcze jeden kres zniszczonej

przyszłości.

 

Tak mocno doskwiera mi ulotność,

twoje zagubienie

pośród burzowych chmur.

 

A gdy zgaśnie ostatnia świeca,

wypali się znicz - odnajdę drogę

donikąd, tam, gdzie czeka na mnie

własny półwysep,

własny kawałek osieroconej ziemi.

Dodane 11 LIPCA 2024
55
Info

Tylko obserwowani przez użytkownika plastikowegwiazdy
mogą komentować na tym fotoblogu.

Informacje o plastikowegwiazdy


Inni zdjęcia: Z mam i z synem :) naciazeratoxa23/07/2024 emoheroineBieszczady slaw300Słoneczniki jotbe69;) naciazeratoxaNa ławce naciazeratoxaMewa catalinaxNa bujaczce naciazeratoxaApologize ostatnianadziejaaAirshow Leszno 2024 takapaulinka