Photoblog.pl

Załóż konto

>>> Y desato un huracán!  

2009/12/17   

 

« następne   poprzednie »

przestało mnie bawić wystawianie moich myśli na widok publiczny.
To tylko iluzja...

Przywiązując się do rzeczy materialnych,tracimy cząstkę swojej niezależności. Porzucając je, czujemy się jak bezbronne dziecko,aż po jakimś czasie sami nie stwierdzimy,że tak naprawdę one wcale nie były takie niezbędne jak się nam na początku wydawało.Przykre?.... Tak się dzieje,z rzeczami materialnymi,ale czasami potrafimy pomyśleć tak o człowieku. I to właśnie jest przykre! 
 

Tutaj mogłam być kim chciałam.. opuszczam ten 'Teatr', kurtyna w dół.

Przeprowadzka pod nieistniejący adres.

mile widziane PeeMki, ludziee!

2 komentarze
ciemnablondynka  - 18/12/2009 22:41:52
aj lajk jor fybyly ;)
martyna  - 17/12/2009 23:15:01
Dlatego właśnie ja nie dodaję już od roku jakoś, czy nawet ponad roku zdjęć. Samo dodanie zdjęcia bez notki byłoby dla mnie bez sensu. W notce znowu nie będe pisała o moich myślach... więc mam zastój.

A tak nawiasem to w "L" Cię dzisiaj widziałam :> tzn. wiem, że Cię widziałam, ale nie pamiętam czy w "L", bo za bardzo byłam skupiona na jeździe. :P

Najnowsze wpisy

Wpis pieceofsoul

17/12/2009 22:38:24