W Nowym Roku życzę sobie
więcej poezji
by piękniej rozumieć świat
więcej wody
by swobodniej płynąć
z prądem i pod prąd
więcej nadziei
by przywracała wiarę w sens
więcej głębokich (refleksji i) rozmów
by zawsze nurkować w tandemie
dzielić się tlenem
być wsparciem
więcej spokojnych dni
by uspokajać myśli
by być bliżej siebie
Więcej niż było ich w minionym roku
więcej od mało to wciąż nie próżność
więcej od nic to zawsze dobra zmiana