Photoblog.pl

Załóż konto

 

2022/09/14   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

Nie zdążyłam złapać oddechu

przycisnęłam wargi do Twojej szyi

 

I przez chwilę byłam w domu

Nie zastanawiasz się, jak się zachowujesz będąc w domu

 

Nie potrafię tego wytłumaczyć

Nigdy nie potrafiłam

 

Przez lata próbowałam to ignorować

Żyć swoim życiem

 

Zapomnieć

Zaprzeczyć

 

Zamknęłam się w złotej klatce

Zamknęłam też oczy

 

By nie widzieć

By nie czuć

 

By było wygodnie

By było bezpiecznie

 

Tylko życie nie jest do bycia wygodnym

Życie jest do latania

 

Nie jest tak

że nie pozwalałeś mi latać

 

Podcinałam sobie skrzydła

Przecinałam też gałąź na której siedzę

 

_______________________________________

 

Pozwalając ciału odpocząć

Moje myśli krążyły znów

 

Pragnąc ciebie

 

I gdy pół godziny później

Zupełnie niestandardowo, miałam usiąść, żeby zjeść

 

Chciałam się roześmiać

Nie uwierzyłam oczom

 

Upewniłam się że trzymam pięty na ziemi

Nie mogłam utrzymać równowagi

Drżałam ze zmęczenia lub emocji

 

Słowa też były jakby nie moje

 

Powstrzymałam się znowu, żeby nie napisać

Więcej wstrzemięźliwości nie miałam

_______________________________________

 

Nie wiem jak długo

Za krótko

Całą wieczność

 

Otulałam się Tobą

Twoim oddechem

Biciem Twojego serca

Twoim ciepłem

 

Odetchnęłam głęboko

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis philosophysophie

14/09/2022 23:01:04

bae

13/08/2022 14:45:58

Lwie intelektualizowanie

13/08/2022 13:53:34

want to throw away the plans

23/07/2022 12:37:13

Pytania zadawaj sobie

23/07/2022 12:28:43

Wpis philosophysophie

18/07/2022 0:02:03

two buttons in this game

27/05/2022 2:25:09

bez tytułu. z pożądania

26/05/2022 23:51:01

Wszystkie wpisy