Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis pannadominika

Żyjemy !

Duzo sie dzieje.. nie koniecznie dobrego ale jakos leci...

Jutro w nocy wyjeżdżamy na urlop .. mam nadzieje ze po powrocie z nowa energia wszystko zacznie sie układać...

 

Miłego i buziaki dla Was ! :**

Wpis pannadominika

No i leci mi drugi dzien bez pracy haha

W domku dorabiam grosze tworząc zabawki węchowe dla psiaków ^^

Szukam czegoś nowego ale bez spiny .. spokojnie bo zdrowie najważniejsze !

Zosiek szczęśliwa ze stara w domu hahaha

Jakos to będzie ...

coz cześć planów i marzeń przełożona na dalszy plan ...

Wpis pannadominika

Jeszcze tylko dzisiaj i 3 dni a później koniec męki !

Z dnia na dzien jest coraz gorzej ...wczoraj jadąc do pracy z nadzieja ze będzie ok.. ze będzie spokojnie dostałam telefon ze mam byc gotowa na piekło bo może byc ostro ... z nerwow prawie zasłabłam, cała sie trzęsłam , problemy z ciśnieniem, cukrem masakra

Ale muszę wytrzymać jeszcze te 4 dni ...

W domu robie sobie dodatkowo rzeczy handmade dla piesków - maty węchowe, kule węchowe , szarpaki jtp a do tego te różne cuda wypalane w drewnie ^^

Zawsze wpadnie jakis grosz a jak od przyszłego tyg bede siedziec w domu to moge robic z Zośka cuda :)

 

Ehh masakra

Zawsze pod górkę ...

Wpis pannadominika

Jeszcze tylko KILKA dni ...

jeszcze tylko kilka dni ...

Dam rade ... a może nie dam ?

Będzie trudno ... będzie masakra ...

ale jakos damy rade ...

 

Trzymajcie za mnie kciuki bo jest zle ...

Wpis pannadominika

Powiedziałam wczoraj szefom, ze niestety nie bede mogła przedłużyć umowy dłużej niż do końcówki maja .. maja to przedyskutować i zobaczymy ...- nw o czym obi chcą dyskutować bo to moja decyzja .. No chyba ze o tym czy przedłużyć umowe czy kopnąć mnie w dupe w marcu bo przecież ostatnie słowo musi należeć do nich... duma nie pozwala ..:/

Ehh chciałabym to mieć juz za sobą ...

Ciagle mysle w którym kierunku iść ... co robic ... czego sie złapać zeby w końcu było dobrze ...

ehh

Wpis pannadominika

Jak tam u Was kochani?

My bylismy dzisiaj u babci na obiadku i zrobić jej pazurki a przy okazji poszliśmy z mała na długi spacer do parku!

No coz weekend ,słońce No i park śląski był jak wylęgarnia ludzi ...

Zośka sie bała wiec chodziliśmy bocznymi uliczkami które znam jeszcze z czasów stajni i terenów z moimi podopiecznymi ^^

Uszyliśmy z babcia pierwsze szelki dla małej ^^

No i chyba trafiłam na  ścieżkę życia / zawodowa która chciałabym iść ...

Co z tego będzie ? Zobaczymy ... ale warto próbować ...

kiedy jak nie teraz ? I tak juz pare lat zmarnowałam tułając sie po firmach w których byłam traktowana na zasadzie przynieś wynieś pozamiataj za najniższa krajowa ...

wiadomo początki będą trudne ... kokosów z tego nie będzie ale warto próbować ... mam czas w razie czego wstać i otrzepać sie i zapierdzielac dalej ... a nóż widelec spełnię jakies swoje marzenie ...!

Trzymajcie kciuki!!

Wpis pannadominika

Ja nie wiem czemu na człowieka zawsze spada cała masa/ kupa/ ogrom nieszczęść naraz ?!

Co - ktos chce sprawdzić ile jesteśmy w stanie udźwignąć? Jak silni psychicznie jesteśmy?

Nie rozumiem tego ...

ost 1,5 tyg mocno dało mi popalić ... bardzo mocno... nagła, niespodziewana smierć, pogrzeb, problemu z praca, operacja psa, problemy finansowe w rodzinie , problemy zdrowotne moje, brak pomysłu co juz dalej robic ...

Ale nie można sie poddać... nie można ...!

Gdy spada na nas tyle złego w jednym czasie , człowiek duzo sobie uświadamia ... na prawdę duzo...

Trzymajcie kciuki zeby wszystko sie ułożyło...

 

Dziekuje !

Wpis pannadominika

Zosieńka juz po zabiegu!

Na 9 ja zawiozłam a o 12 czekała na mnie zeby ja zabrać do domku ^^

Narkoza jeszcze działała wiec była taka bezwładna - cała drogę spała , w domu długo tez ale juz jest ok !

Pierwszy spacer zaliczony, troszkę zjadła troszkę wypiła i spi ^^

 

Jutro niestety idziemy na pogrzeb ..;(

 

A w poniedziałek do pracy ... juz sie boje he he he

Wpis pannadominika

Dostaje powoli obrobione zdjęcia z ostatniej sesji ^^ sa kozak!

Ja nadal chora ...

w piątek Zośka ma operacje - umrę ze strachu ..:((

W pracy podobno masakra ... ale co ja sie bede przejmowac...

nie mam takiego obowiązku ani potrzeby..

Nie wiem czy bede tam dalej pracować.. nie wiem co robic ...

Wpis pannadominika

Moje walentynki

 

Czekam dzisiaj na teleporade od lekarza ale dop po 15 ma przyjść lekarz ze szpitala do poradni...

moje ucho troszkę lepiej - boli jedynie przy zmianach temperatury ale znowu siadło mi na gardło i spływa mi katar wiec ciagle kaszle, chrząkam i smarkam...

Mam nadzieje ze sie w końcu wyleczę bo wychodzą skutki niedoleczenie ostatniej grypy gdzie z gorączka siedziałam w pracy niepotrzebnie a na dodatek awaria ogrzewania była i wszystko sie złożyło..

Nie bede sie targać na zdrowie bo w trakcie badań wyszło troche powikłań i innych badziewi ... zdrowie jest najważniejsze a ja zawsze stawiam wszystkich innych powyzej siebie i potem cierpię ... a bez zdrowia nie ma nic ...

Wpis pannadominika

Cudownych Walentynek kochani ^^

 

Ja niestety nadal w domku...

ucho i gardło nie odpuszcza ... stany podgorączkowe itp:/:( w pracy pewnie nie Sa zadowoleni ale coz ...

W tym tygodniu na 99% nadza Zośka tez będzie miała zabieg u weta :(( - niestety guzek na uszku rośnie ciagle wiec trzeba go wyciąć/wypalić ...;(( nienawidzę !:(

 

Wpis pannadominika

Powiem Wam ze gdyby nie ta gorączka to fajne byłoby te L4 haha

Boje sie tego bałaganu w pracy jak wrócę ale coz ... choroba nie wybiera ... ciekawe jakie będą komentarze jak wrócę ...

 

Nie ma co gdybać ... traktują mnie jak nie powiem co a ja sie przejmuje ...

Muszę wziasc sie za swoje zdrowie bo wczoraj u okulisty wyszło ze przez nieuregulowana cukrzyce juz mam mała wadę na jednym oku...

Także nie ma przebacz .. zmiana diety, częściej mierzyć cukier, dokładniej liczyć insulinę...

i mam nadzieje ze wada sie cofnie ...

Ehh

Załamka

Wpis pannadominika

Miały byc zdjęcia lecz dopadła mnie grypka ... tak to jest jak sie wcześniej nie doleczy bo praca ... w pracy sie wymarzone bo ogrzewanie nie działa i bum ... zapalenie ucha plus chrypka, kaszel i osłabienie ...

Jutro mam wizytę u lekarza ... i biorę L4 ... z zapaleniem ucha nie ma żartów ...

Szczególnie przy innych chorobach przewlekłych każda inna choroba, stan zapalny itp wywołują takie cuda ...

 

Taki home mood będzie hehe

Sesja przesunięta na nast weekend j będziemy działać!

Wpis pannadominika

Kolejne zdjęcie z sesji - mysle ze ładnie wyszło ^^

 

Dzisiaj w pracy nuda ale jak sie zaczęło to na całego...

Do tego newsy - praktycznie cały nast tydzien, dzien w dzien muszę jeździć z rana do Sosnowca na budowę, urządzać sobie spacer 2 km w jedna i 2 km w druga stronę ulica robiąc zdjęcia stanu rzeczywistego, postępów budowy , uszkodzeń jtp a ma napier*** śniegiem także he he he ...

dokładają mi kolejnych obowiązków za które płaca innym a ja muszę to za nich robic ... z 2 firm gdzie tak to wyglądało juz uciekłam .. k znowu to samo ...

Masakra

DB ze wtorek mam chociaz wolny ale to znowu idę do okulisty- kolejny stres ... agrrr

Dajcie mi urlop i święty spokój agrrr

Wpis pannadominika

Pierwsze w 100% obrobione zdjęcie z weekendowej sesji ^^

Inspirowane filmem Czarownica i postacią Diaboliny

Fot. Piotr Pelczar

 

Nic więcej nie pisze ... zostawię Wam to tu ^^

Dobranoc 😈😈