Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis pannadominika

Przez ostatnie pare dni dosłownie umieram..

Praktycznie dziennie od 6 30 na nogach i bieganina,że czasu brakuje na wszystko..

Dzisiaj tez zamiast odespać musiałam jechac do pracy na szczęscie tylko do 14 i był jako taki ruch więc szybko zleciało ale jednak...

Grafiku na październik jak nie było tak nie ma..nie wiem co robić bo pracami sie mega podoba..dojazdy takie 5 /10 bo i o 8 30 i o 15 korki jak szlag...ale za to mamy karnet na ćwiczenia za free co msc a powiem Wam, że już widać u mnie efekty chociaż miałam dop 4 zabiegi ^^ no ale perspektywa zarobku 800 w porywach do 1000 zł jest marna patrząc, że ok 300 zł czasami wiecej leci na samo paliwo...agdzie czynsz,rachunki,zakupy,ubezpieczenie nie mówiąc o jakimś wyjsciu gdzies czy zakupach dla nas czy do domu... 

Ciężko przychodzi mi pogodzić się, że moze od listopada będę musiała zmienić pracę...też cięzko będzie coś znaleźć ... z tym miejscem wiązałam dłuższą  przyszłość i nadzieje...zobaczymy jak to będzie ,...ale chciałabym wiedzieć już...bo nie mogę przestać o tym myśleć ;vv

Co do konia to moze i by był ale nie mam za co tankować zeby kolejne 15/20 km robić w jedną strone...narzekałam na mojego peugeocika ale jak sprzedałam i kupiłam nową bestie narzekam jeszcze bardziej ehh XD 

 

Z pozytywów - druga noc w koncu urządzonej sypialni za nami ! śpi się bosko - zost dokupić roletę i jakieś pierdołki ozdóbki, wywołać zdjęcia i bd bajka ^^

 

to chyba tyle...:< 

miłego <3

Wpis pannadominika

Tym razem fota z Markiem hah

2gi facet który notorycznie pojawia się w mojej codzienności i poprawia mi humor ^^

Nie sądziłam, że po tajemniczym zerwaniu znajomości z Malwiną i Jackiem będę miała ąz tak wielu nowych przyjaciół i bliskie mi osoby !!

 

Dzisiaj wolne więc od rana ogarniam mieszkanko.

Wczoraj chłopaki skręcili największą szafę w sypialni więc od rana układanie ciuchów iwgl haha 

Potem sprzątanie i przepaliłam piekarnik bo mamy w końcu nowy i kolo 12 pojechałam do studia (ak..znowu jak mam wolne pojechałam w miejsce pracy haha) na trening i zabieg..to juz 4 :D:D

W piątek jak umyje okna też sobie skocze a w nast tyg zob jak bedzie z czasem :D:D

Jutro na 9 do roboty, znowu zapierdziel z rana a potem chillin ;D

Czekają nas jeszcze popołudniowe zakupy jutro i bd pięknie!

 

Ale i tak czekam na październik zeby wiedzieć czy wszystko się wyjaśni na  + czy będą czekać mnie kolejne zmiany !...:/

Wpis pannadominika

Jakoś to leci...

szalu nie ma du*y nie urywa..

Jestem 2 albo 3 dni w tyg w pracy... takze o wypłacie nie wspomnę...ale jakos dajemy rade..

jak od października sie nie zmieni to mam propozycje pracy w salonie paznokci albo bede szukać czegoś innego... 

Dzisiaj juz od rana posprzątane potem pojechałam do studia (nawet jak mam wolne to mnie ciagnie hahaXD) podpięła mnie Irenka na elektrostymulacje a potem poszłam na bieżnie wygrzać sie w podczerwieni i pomęczyć z podciśnieniem  :D:D może w końcu pozbędę się kompleksów hah:D :p

Popołudnie pewnie w domu bo pogoda taka nijaka..

 

Jutro na rano do pracy takze będzie ruch od 9 do +- 11 30 a potem nuda...

 

 

 

Czekam na ten październik strasznie..jestem osobą która musi mieć wszystko poukładane,zaplanowane,jasne...nienawidzę takiej niepewności...

Wpis pannadominika

Jakoś sie wszystko kręci...tak, ''jakoś'' to dobre określenie...

Z pracą dalej bez  zmian...czekam na październik - wtedy się okaże czy będę mieć wiecej godzin czy nie...

No ale pełnego etatu i tak się nie doczekam bo nie ma możliwości wyrobienia etatu jak jesteśmy po 1 na zmianie a 2 z nas powinny mieć pełny etat, 3cia na 1/4 bodajże ...

Wkurza mnie to strasznie bo na rozmowie obiecanki cacanki ...a teraz musialabym miec 2 prace zeby wgl starczyło na czynsz a gdzie reszta...jak to sie nie zmieni to po prostu nie podpisze umowy po okresie próbnym...

 

W domu - w domu coś sie znowu dzieje:)

Zamówiliśmy z Mateuszem meble do sypialni i w koncu nie bedziemy spać w salonie haha 

a w bonusie właściciel mieszkania kupił nam nową kuchenkę więc będę mogła normalnie korzystać z piekarnika wow wow wow hahah :D

Zostało już tylko pokupować jakieś pierdoły: lustra,dodatki,rolety, narzutę,kwiatuszki ^^ - czyli to co najlepsze haha ;D <3

 

No ale niestety ..w dzisiejszych czasach pościg za pieniądzem to norma...i to przykre :c

bez kasy nic nie zrobimy...:vv

 

Działamy..zobaczymy co z tego wyjdzie...mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... 

Z NIM jest jakoś łatwiej...<3

Wpis pannadominika

No i cos sie wyjaśniło..

We wrześniu mam tak mało godzin że moje konto nie zobaczy nawet 1000 zl...

Poczekam do października az jedna koleżanka dostanie w koncu plan zajec na uczelni i wtedy sie wyjaśni czy od października będę miec więcej godzin czy nie...ale tego co mi obiecano na rozmowie o pracę i tak nie dostane... bo jest za mało godzin na pracowników i na zapotrzebowanie...więc jestem w czarnej ''pupie''..

Dzisiaj w pracy zajob jak nie wiem..nie wiedzialam w co ręce włożyć tyle ludzi na jedna godzine...

16 obiadek i teraz chill w domu ...

 

nw co bedzie dalej ...:x

Wpis pannadominika

No i nowa foteczka z Zakopanego :)

Wróciliśmy w sobotę ale jakoś nie miałam weny żeby cokolwiek tu bazgrać :c

Trochę się namieszało wszystko... 

W pracy - okazało się nagle, że jest za dużo dziewczyn i nie ma  fizycznie jak dać nam takich etatów jakie miałyśmy mieć... praca która miała być czymś fajnym,opłacalny i miala dawać szanse na cos lepszego stała sie .hm..w sumie niczym...nic z tego nie mam że tam pracuje ..chociaż słowo pracuje to chyba za duzo powiedziane...

Dzisiaj zaczęłam wysyłać ponownie CV...nie widzę tego wszystkiego bo mieszkanie,jedzenie,co msc rata za ubezpieczenie auta, inne wydatki comiesięczne...a perspektywa zarobku teraz 1000 to wgl wow... z pełnego etatu zrobiło sie 5 h co 2/3 dni ...wiec więcej siedzę w domu niz tam pracuje...mam dosc... 

miało byc juz tak super...miało sie pookładać...

a robi sie powtórka z rozrywki...

nie wiem czy dam rade po raz kolejny...

Wpis pannadominika

Jutro wracamy właśnie tam!

zakopane <3

Byliśmy w lutym wracamy teraz <3

Dzisiaj juz urlop wiec wszystko ogarniamy - auta,zakupy,rodziców odwiedzić trzeba hah 

Teraz trwa pakowanko ^^

A jutro po 6 jedziemy ^^

Niby tylko 4-5 dni tam ale zawsze to cos fajniejszego niz siedzenie w domu ^^

 

Wczoraj w pracy jedna nie fajna akcja..babka nas trochę oszukała i teraz muszę to wyjaśnić..mam nadzieję,że jak wrócę z urlopu to nie będzie o to spiny w pracy...

 

Ajajajaj..

Wpis pannadominika

*uwaga zdjęcie zawiera lokowanie produktu * hahahaha XD

 

Dzisiaj będzie długi dzień - rano pojechałam do kosmetyczki, po drodze miałam jechac do wujka na warsztat ale prababcia jest w szpitalu,ma operację i wujek musiał jechać do szpitala :cc więc załatwimy to jutro :>

Teraz szybko zrobić obiadek,zjeść i na 15 do pracy :o 

Ciekawe czy dzisiaj się coś będzie działo :p

Do 21 w pracy,po drodze musze wstąpić do rodziców na chwile i do domu ;>>

Dowiem się dzisiaj czy w sb tez ide czy nie a w przyszlym tyg jedziemy do zakopanego aaaa<333 fajnie wrócić praktycznie w to samo miejsce w ktorym bylismy w Mateuszem w lutym <33

Wpis pannadominika

Każde odwiedziny u rodziców to mega radocha i Lolki i moja <3 

jeden z minusów wyprowadzki jest to, że tego gremlinka mało widuje :<<

 

Wczoraj pierwszy dzień w pracy - jako,że nie mamy jeszcze stałego grafiku bo urlopy,dop poczatek i mało klientek itp byłam od 15 do 21.

Zrobiłysmy sobie z koleżanka laser, wypiłyśmy kawkę i dop przed 20  przyjechała szefowa z 2ma znajomymi. Miałam jakiś pseudo test chyba bo mimo ze byłyśmy z Irenka we 2 wszystko musiałam robić ja XD ale dałam rade i było spoko - wszystko ogarnięte :D

Na dodatek będę prowadzić instagrama studia więc jesli ktos by sobie chciał popatrzeć to Wam podam :D

Wieczór po powrocie tez mega spoko - Mateusz zrobił kolacyjke i potem oglądaliśmy serial na netflixie ^^

A dzisiaj wolne :D jedziemy razem do knajpy na obiadek potem i może sie uda wskoczyc do mechanika jak znajdzie czas popoludniu - trzeba zamontowac w koncu klakson do stilaka :D ^^

 

Wpis pannadominika

Ja i mój ziomal haha:D

zakochałam się w tym misiu :C <3

 

Wczorajszy wieczór był boski ! 

Pojechaliśmy z Mateuszem w takie jedno miesjce - bardzo je lubię i jest takie ''moje'' <3 

Było już ciemno,rozłożyliśmy koc, puściliśmy sobie muzykę i patrzyliśmy w gwiazdy <3 rozmawialiśmy i wgl bylo tak bosko <3

Szukanie konstelacji,spadające gwiazdy i śledzenie samolotów - ogólnie taki klimacik ..cała śląska metropolia przed oczami..widok każdego miasta z jednego miejsca...a na koniec ogromny, piekny kiezyc dosłownie ''na wyciągnięcie ręki'' <333 ahhhh*.*

Potem w drodze powrotnej shake o smaku masła orzechowego hah - kolejny cud miód <3 

 

Dzisiaj mam jeszcze wolne. Doszkalam sie w domu z tych wszystkich maszyn,zabiegów,przeciwwskazań które będą moją codziennością ..

Jak dostanę umowę, okaże się co i jak.. 

 

Jutro pierwszy dzień w pracy a w środę moje bejbi na kołach odzyska 'głos' hah :D

 

Mam nadzieję, że wszystko sie teraz będzie układać!

Wpis pannadominika

Moja miłość<3

 

Wczoraj byłam na otwarciu naszego studia. Przyszło sporo ludzi :)

Grafik mamy ustalony na nast tydzień tylko potem połowa z nas ma jeszcze urlopy hahaha ;D

Niestety lecimy popołudnia ale mam nadzieję że to tylko teraz bo miało byc inaczej..

ogolnie jeszcze nikt nic nie wie ..umowy,grafiki,obsługa,zmiany haha wszytsko wyjdzie ''w praniu '' XD

Zgadałam sie z jedna dziewczyna w moim wieku i już ogarniamy razem fb i instagrama Studia ^^

Jak warunki beda takie jakie przedstawiono mi na rozmowie to  myslę, że znalazlam pracę na dlużej ale to wszystko sie okaże ...:)

Na ten moment taka niepewność...czyli coś czego nienawidzę!! :C

 

Dzisiaj Mateusz rozwozi gości weselnych brata od kumpla wiec ja sie biore za obiadek i sprzątanie haha<perfekcyjna pani domu> a jutro będę leżeć i pachnieć a gotuje Mateusz ahhaha xD

 

Popołudniu odwiedzimy jeszcze babcię a potem sie okażę :)

 

 

milego!

Wpis pannadominika

Jak to w życiu wszystko potrafi się łatwo zmienić//

 

Dzisiaj mamy otwarcie salonu :) zaczynamy o 18 do 21, potem musimy zostać ustalić jeszcze grafik ...:o

Ale na szczęście mi się jeszcze udało i od 27 sierpnia do 4 września będę mieć wolne i jedziemy do Zakopanego ^^

Tylko skład wyjazdu się trochę zmienił...niestety moja przyjaciólka nie jedzie i strasznie mi przykro z tego powodu..:(

Poza tym nie wiem co czeka mnie w pracy na nowym stanowisku hah trochę sie tego boje bo to zupełnie coś nowego :)

Pewnie jakieś relację będę wrzucać na IG więc  możecie sobie podglądać  ) - ''doncikowa'' <3

Najbardziej,pewnie jak każdego interesują mnie kwestie finansowe bo aktualnie jest to jeden z najwazniejszych aspektów..mieszkanie na wynajem, nowy samochód,wczasy,trzeba w końcu meblowac sypialnie , no i mysle o poszukiwaniach nowego konia pod opiekę ...wiec wszystko trzeba bd ukladac od nowa:)

 

Wpis pannadominika

I love ...<3 <3

Ostatnio dużo się dzieje...

 

Od kilku dni praktycznie nie śpię w nocy...chodzę jak trup na kawie i tabletkach przeciwbólowych ...

dzisiaj na 7 u lekarza medycyny pracy ,potem do wujka z autem na warsztat i na 17 jadę na ost dzień szkolenia w pracy ...wieczorem jeszcze ma wpasc przyjaciel pogadac i posiedzieć bo tez troche mu się posypało życie i troche nie fajna akcja bo powiązana z moją przyjaciółką..

 

Wczoraj tez ciezki dzien..diabetolog,zle sie czulam..na dobitke Mateusz mial nadgodziny bo w Bytomiu jakas awaria była..wrocił z pracy o 15 a o 17 pojechac znowu...wrócił o 1 w nocy.. i dzisiaj na 7 znowu - chociaz mieli miec dzisiaj wolne..a wroci znowu kolo 20..

Take dzis wrocimy razem..ja ze szklenia a on z pracy..

 

Db ze jutro wolne..moze sie w koncu wyspimy...

A w pt wielkie otwarcie salonu i zaczynamy prace!:)

Wpis pannadominika
Pszczyna :) -jeszcze z lutego hahWczoraj byłam na szkoleniu z nowej pracy :) Fajnie wszystko wygląda i super sie zapowiada! Extra jest to,że będziemy mogły korzystać z maszyn i zabiegów w ramach pracy a nie są to tanie zabawki ^^ Taka dodatkowa motywacja do pracy nad soba ^^ Jak tylko 'odbijemy' się finansowo po tym wszystkim i będziemy miec juz 2 stałe wyplaty - wracamy razem z Mateuszem na siłownie ^^ więc efekty w połączeniu z pracą beda na pewno fajne ! Teraz jeszcze mam pare dni wolnego i 16go wielkie otwarcie! No i czeka nas ''malutki'urlop - nie to co planowaliśmy ale wszystko da sie jakos ogarnac :) Jedziemy na 4 dni w góry - ja,Mati,Marek i Julka!
bd extra!
jejku..zawsze każdy problem w moichoczach był takim nie do rozwiązania ..teraz? teraz  każdy problem jest motywacją by działać dalej! <33

Wpis pannadominika

Wyjątkowe zdjęcie na wyjątkową okazję ;) <3


 

Wczorajsze popołudnie całkiem miło spędzone ^^

Mati wrócił z pracy po 17 bo nadgodzinki, zjadł obiadek i pojechaliśmy do sklepu.

Potem nad jeziorko popływać i na kolacje ^^

 

Dziś rano byłam na rozmowie w sprawie pracy i .....

UDAŁO SIĘ!! 

16 sierpnia zaczynam pracę w studiu modelowania sylwetki !:D

cos nowego hah - na jakiś czas spokój i jeden największy problem z głowy!

 

Planujemy tez wyjazd na parę dni nad morze w 4 - zob co z tego wyjdzie hah ;>