>
Cukierek albo wysadzę Ci drzwi.
Zebraliśmy się z chłopakami by zabrać dzieciaki z jednego z domów dziecka na małe tournee w poszukiwaniu cukierków.
Nie wiem czy to będzie odpowiednie przebranko ale walić to.
Mi się podoba.
Taktyczny szop.
A ile to kurestwo waży...
Wszystko to mój codzienny sprzęt.
Nawet balistyk pod spodem, którego za bardzo nie wiać.
No i załatwiłem (czyli kupiłem i zarejestrowałem) sobie coś fajniejszego niż Beretta.
Będę musiał pamiętać, żeby była rozładowana bo może nie być za fajnie.
Przynajmniej dzieciaki będą miały rozrywkę.
Dzisiaj coś pęknie.
6 dzików, 4 kawy.
W drodze cały R-Weiler i do zapicia 2 monstery.
To się skończy albo rekordem albo zawałem.
A jutro?
Po kolejnej sesji napierdalania stalą po pomieszczeniu zbieramy się połazić z maluchami jak wspomniane wyżej.
A później nie będzie czekania do soboty.
Cały weekend będzie intensywny w przeginanie na drodze.
Już od piątku.
Silniki będą się darły.
Zaczyna w klacie srogo kłuć od tych energoli ale chuj tam.
Zobaczymy, którego listopada będę miał swoje święto.
W 2018 zabrakło kilku minut.
W tym Zobaczymy ile centymetrów zabraknie.
Albo i nie.
W zeszłym tygodniu było grubo.
W tym będzie jeszcze lepiej.
Będzie tak odpierdalane jak przez 12 ostatnich lat nie było.
Najgrubsze halloween życia uważam za zatwierdzone.
LET'S HAVE SOME FUN!
Suni Clay - My Hood
10 godz. temu
1 dzień temu
2 dni temu
3 dni temu
3 dni temu
4 GRUDNIA 2025
2 GRUDNIA 2025
1 GRUDNIA 2025
Wszystkie wpisy