>
Kolejna sobota.
Znowu 22:00.
Podchodząc do samochodu poczułem jeszcze gorszy, zimny oddech na plecach niż kiedyś przy drugim pokoju.
Chwytam za klamkę.
Czuję, że coś nie gra.
Wszystkie zmysły już nie mówią a krzyczą.
"Nie jedź."
Ale jebać to.
Wewnętrzna bestia skutecznie zagryza te głosy.
Prędkość zagłusza wszystko.
Zjawy się budzą.
Duchy zaczynają straszyć.
Potwory wylatują na miasto.
Dzisiaj czas zabawić się tak jak jeszcze nigdy.
Hush - Fired Up
Do you wanna know what ghost ridin' really is?
8 godz. temu
1 dzień temu
2 dni temu
3 dni temu
3 dni temu
4 GRUDNIA 2025
2 GRUDNIA 2025
1 GRUDNIA 2025
Wszystkie wpisy