Photoblog.pl

Załóż konto

Przesiadka

Dodane 26 MARCA 2020 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 500

Tak jak pisałem wcześniej.

Żarty się skończyły.

 

Od kiedy dwa kółka pojawiły się w moim życiu stały się jego nierozłącznhym elementem.

Jak na załączonym obrazku, przesiadłem się na coś większego.

 

Była to druga opcja.

Pierwszą był model z 2016 około 100km dalej jednak okazało się, że szrot to mało kurwa powiedziane.

Zgłoszona szkoda na przedział 3500 - 5000 euro za zachodnią granicą.

Pociągnałem za sznurki i dotarłem do informacji co tak naprawdę się stało.

 

Właściciel chciał sprzedać gówno, na którym ktoś nie dojedzie do końca sezonu.

Jebany skurwiel.

 

To była druga opcja.

Wyprodukowany w 2012, zakupiony i zarejestrowany w 2014.

Potwierdzona bezwypadkowość.

Drobny szlif, którego historię bez żadnego pierdolenia widać na motocyklu.

Kilka drobnych rysek, zero pęknięć, lusterko całe.

Wszystko kurwa fabryczne.

 

Umówiłem się na sprawdzenie pojazdu.

Obczaiłem co trzeba, problemem były opony ale do tego jeszcze dojdę.

 

Okazało się, że opony były jedyną rzeczą, do której sie przyjebałem.

Już wtedy wiedziałem, że ten potwór będzie mój.

 

Pirelli Sport Demon.

Niby spoko, jednak biorąc pod uwagę wiek gum werdykt był jeden - pierdolony śmietnik.

Zamówiłem Pirelli Angel.

 

Całe szczęście, że jestem "pod opieką" doświadczonych motocyklistów.

Doradzili opony, nowe ciuchy.

 

Start sezonu na grubo biorąc pod uwagę to co odjebałem i to ile weszło na start sezonu.

Jego poprzednik niedługo zostanie sprzedany.

Będzie ciężko, jednak nie ma co stać w miejscu.

 

Podsumowując nieoficjalny start sezonu.

Odkręcasz i czujesz, że to jedzie.

To jest dokładnie to czego oczekuję od motocykla.

 

I ten dźwięk wydechu na pełnym przelocie...

Akrapovic robi swoje.

 

Może nagram jak on się kurwa drze.

Może.

 

Tymczasem jeszcze nie zdradzam aż tak co to konkretnie jest.

Chociaż obeznani w temacie nie mają wątpliwości już po tym zdjęciu.

 

Tymczasem czas spać.

 

Oby jutrzejszy dzień był mniej zjebany niż dzisiaj.

 

Lost Sky - Fearless pt.II (feat. Chris Linton)

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika pamietnikpotwora.
przezylemsmierc Dobry wybór :)
Akrapovic w tym fajnie chodzi ^^
28/03/2020 0:19:56
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Jak go wkręcam do 10.000 obrotów to się drze jak po*ebane.
28/03/2020 6:12:27
atana Zegar jak Yamaha YZF-R125.
Wygrałam coś?
27/03/2020 15:37:30
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Maseczkę chirurgiczną
27/03/2020 17:04:42