Photoblog.pl

Załóż konto

4 kółka

Dodane 3 LUTEGO 2020 ze strony mobilnej , exif
Wyświetleń: 1248

Niespodzianka!!!

 

Jeszcze tylko drobna kosmetyka.

Domykanie spraw papierowych chwilę kurwa zajmie.

I można latać.

 

Kluczyki już przekazane.

Yay kurwa!!!

 

Swoją drogą historia po części związana z tym samochodem to jeden wielki absurd.

Szczególnie od strony "najbliższej" osoby.

Yup mówimy o matce.

Niby kurwa nie można źle mówić bo nie.

Absurd.

Na to miano trzeba zasłużyć a nie tylko urodzić.

Może kiedyś rozpiszę się grubiej w tym temacie.

 

***

PRZERWA NA PATROL

***

 

Monster wrócił!
Dobra jedziemy dalej.

 

Rozumiem, że ktoś może mieć słabszy miesiąc.

Sam przez tfu... byłą byłem bezdomny przez około tydzień.

Spałem na firmie, w samochodzie służbowym czy na budach które obstawialiśmy a myłem się pod prysznicem pracowniczym jednego z obiektów, które chroniliśmy.

Absurd w chuj co?

 

Jednak nie rozumiem kiedy ktoś, kto wie że ma ciężko nie dość że jeździ ponad 200km w jedną strone i wynajmuje pokój w hotelu na 2 noce wiadomo po co to jeszcze czując kasę od kogoś z rodziny nie podejdzie i nie poprosi o pomoc.

O nie to by kurwa było zbyt uwłaczające.

Obdzwania całą resztę rodziny, że ta jedna konkretna osoba MA JEJ DAĆ i chuj.

Koniec argumentów.

No nie tak matka nie powinna robić.

 

Początek roku był dość burzliwy.

Ostre kłótnie.

Powiedziałem kilku osobom co o nich myślę.

But wait! There's more.

 

Sylwester służba 48h. Zlazłem z obiektu dopiero 2.01.2020.

Można?

MOŻNA!

 

Naucyzłem się w końcu gotować co widać.

Dokonałem kilku wyborów.

 

Wyjebałem z życia pewne osoby.

O i tu warto się zatrzymać.

Mam dość popierdolonych psycholek, które mają roszczenia.

Nie kurwa, to że Ty czegoś chcesz nie znaczy że ja też muszę.

 

Nie jestem paczką chipsów, którą może sobie wziąć z półki sklepowej każdy kto ma na nią ochotę.

Mało tego.

Jedna osoba jutro będzie zgłaszana za to, bo robi się to już chore.

Próby kopania pode mną dołków tylko i wyłącznie z powodu odmowy to bardzo kurwa zły pomysł.

 

Narazie jeszcze nie ujawniam nicku.

JESZCZE.

 

Mam dość bezsensownych wojen z ćwierćmózgami.

Zresztą mam swoje życie, nie jestem do wzięcia więc sprawa zamknięta.

Krótko i kurwa na temat.

 

DALEJ!!!

 

Młody rozwija się dobrze.

Już robi rozpierdol i zaczyna twardo negocjować warunki.

Może jedno, JEDYNE zdjęcie na ten moment trafi na bloga.

Za kilka dni.

 

Ze względów bezpieczeństwa nie wiem czy chcę aż tak udostępniać jego wizerunek.

Z racji stanowiska mam pewną liczbę wrógów.

Z racji tego, że krótko jadę z ludźmi na codzień też.

 

Gdzieś tam wspominałem o chwaleniu się kimś.

Są kobiety, które same potrafią do czegość dojśc i za to pełen szcunek.

Są kobiety, których jedynym osiągnięciem jest rozłożenie nóg przed kimś ustawionym.

Są kobiety, których jedynym osiągnięciem jest rozłożenie nóg - tylko.

Nie mam zamiru nawet próbować tego zrozumieć.

 

Równie dobrze sam mógłbym zakręcić się wokół ekhm... ustawionej 40 zaniedbanej mężątki te sprawy.

Tylko po co?

 

Są rzeczy, które ma się tylko raz a traci bezpowrotnie.

 

Ktoś gówno dla mnie warty zarzucił kiedyś brak honoru.

No cóż.

Jakoś nie pamiętam podejmowania z kimś nieczystej gry.

Tak samo ataków "w plecy".

 

Brak godności?

Jedyne czym pracuję to głową i rękami.

Głównie ostatnio rękami, w końcu jest kogo składać na obiekcie.

 

Nie widzę sensu wchodzenia komuś w dupę.

Tym bardziej do łóżka, jak pewna kobieta która chciała wskoczyć jakiś czas temu na najwyższe miejsce potwornej drabince. No prawie najwyższe.

Młody jest na samej górze.

 

Nie kurwa dziwki włąsnych szefów też mnie nie interesują.

Amen.

 

Co do włażenia w dupę.

Piękny dialog telefoniczny z Ojcem, który przerodził się w jeszcze większą szyderę prosto w oczy.

 

*dzwoni służbowy*

-Obiekt nr ##, [Imię i Nazwisko] przy telefonie.

-O [nazwisko]. Mój ulubieniec Ty kurwo niemiecka. - w żartach.

-Czego sobie życzysz Mein Fuhrer?

Strażak już leżał słysząc rozmowę. Dokończyliśmy sprawę przez telefon po czym przyjechał na obiekt na następnej mojej służbie.

 

Przyszedł się przywitać na posterunek.

Jednak zamiast podać rękę szyderczo stanąłem na baczność i rzuciłem "Sieg Heil Oberkomander [nazwisko]."

Jego mina była bezcenna.

Reakcja śmiechem strażaka też.

Jednak mina dyrektora regionalnego rozjebała wszystko.

Stwierdził, że idzie dalej w kontrol i nie będzie słuchał naszego pierdolenia.

Doskonale wiedział jak chore potrafimy rzucać żarty.

 

W tym niesmaczne teksty o miłości.

-Ojciec, wiesz że miłośc potrafi pokonać śmierć?

-Kurwa jak?

-To się nazywa nekrofilia.

 

I tak dalej.

Yup.

Dyrektor to też usłyszał wracając z kontroli.

 

Na zakończenie otrzymałem kilka pytań odnośnie tatuażu.

Termin na 27.02.2020.

Godziny poranne.

 

Podpowiedź co to jest bardzo często pojawiała się we wpisach.

 

Scooter.

Po ile rybka?

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika pamietnikpotwora.
annna97 ale super! będzie śmiganie :D
06/02/2020 17:27:58
Junior kronikakruka Cztery osiemnastki ;) Ciekawie piszesz tak samo pięknie kochasz ?
03/02/2020 8:15:18
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Pięknie to się można zesrać.
03/02/2020 8:32:27
Junior kronikakruka Masz tu rubla jak dowiesz sie ile jesteś wart to wróć i oddaj reszte . Auf wiedersehen!
03/02/2020 9:12:12
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Wartości człowieka nie liczy się w pieniądzach.
03/02/2020 9:13:43
atana Uo, literki! Tak się opieprzasz ostatnio ziomeczku, że zaczęłam czytać książki.
Btw gdzie jedziesz? :D
03/02/2020 7:39:40
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Narazie czeka na papierologię. Idź Pan w ch*j ile tego jest.
03/02/2020 7:50:32