Photoblog.pl

Załóż konto

olsztynianin 

2020/02/14   

Karol Adolf Beyer...

« następne   poprzednie »
Karol Adolf Beyer...

Karol Adolf Beyer...

Rogatki Jerozolimskie na dzisiejszym pl. Zawiszy

Rogatki stanowiły bramy do miasta w wale otaczającym Warszawę. Powstały w latach 1823-1834 wg projektu Jakuba Kubickiego. Pozwalały władzom na kontrolę osób przybywających do miasta i opuszczających je. Pobierano też przy nich opłaty za przewóz towarów. W głębi widać topole, którymi na całej długości obsadzone były Al. Jerozolimskie.

 

Karol Adolf Beyer (ur. 10 lutego 1818 w Warszawie, zm. 8 listopada 1877 tamże) polski fotograf, numizmatyk.

 

Pierwszy zawodowy fotograf w Warszawie[1], zwany ojcem polskiej fotografii. W latach 1844-1867 prowadził w Warszawie zakład fotograficzny, mieszczący się kolejno: przy ul. Senatorskiej, ul. Wareckiej i Krakowskim Przedmieściu, w którym wykonywał przede wszystkim portrety. Fotografował mieszkańców Warszawy i osoby przybyłe z całego kraju, przedstawicieli różnych środowisk, głównie inteligencji i burżuazji, rzadziej ziemiaństwa i chłopstwa. Zajmował się również uwiecznianiem widoków miast, m.in. Warszawy, Krakowa, Częstochowy, Gdańska, Malborka i Łodzi; fotografie te stanowią dziś cenny dokument ich ówczesnego wyglądu.

 

Karol Beyer pasjonował się również numizmatyką i archeologią. W 1856 r. z jego inicjatywy powstało Warszawskie Towarzystwo Numizmatyczne. Zdemaskował fałszerstwo monet dokonane przez Józefa Majnerta, od którego odkupił sfałszowane stemple. Sfałszowane monety, które udało mu się wykryć, oznaczał napisem FALSUS

Dzieciństwo i młodość

 

Był synem Wilhelma Beyera (1778-1819) i malarki Henryki (Henriette) Beyer z Minterów (1782-1855). Jego ojciec przybył do Warszawy wraz z pruskimi urzędnikami po zajęciu Warszawy przez Królestwo Prus w wyniku III rozbioru. Urodzoną w Szczecinie matkę sprowadził do Warszawy w 1811 r. jej brat, wojskowy. Wilhelm i Henryka pobrali się dwa lata później. Karol Beyer urodził się jako ich trzeci syn. Dzieciństwo spędził w Lesznie. Do zamknięcia szkoły przez władze carskie w 1831 r. uczęszczał wraz z bratem Henrykiem Karolem (1815-1855) do Liceum Warszawskiego, po czym uczył się na technika w Fabryce bronzów, wyrobów z blachy lakierowanej i innych odlewów metalicznych prowadzonej przez jego wuja, Karola Mintera. Już wówczas interesował się numizmatyką, zbierając oryginały i ryciny. W 1844 r. przez kilka miesięcy przebywał w Paryżu, ucząc się techniki fotografii, jednak z jej podstawami zapoznał się wcześniej, gdyż wiadomo, że dagerotypy wykonywał co najmniej od 1842 r.

 

Pierwszy zakład

W roku 1844 założył Zakład Daguerrotypowy Karola Beyer w Warszawie (otwarty na początku 1845), mieszczący się w pałacu Błękitnym (Zamoyskich) przy ul. Senatorskiej 35/37. Beyer wykonywał tu przede wszystkim portrety, które cieszyły się na tyle dużym zainteresowaniem, że w 1846 r. powiększył oszklone atelier, które dzięki korzystnemu światłu służyło do pozowania. Wiadomo, iż już w tym okresie Beyer fotografował widoki Warszawy, ale żaden z tych dagerotypów nie zachował się do dziś. Ok. 1846 r. zaczął wykonywać kalotypy (tj. fotografie wykonywane na papierze, a nie jak dagerotypy na metalowej płytce), jednak na dość ograniczoną skalę.

 

Zakład przy ul. Wareckiej

 

Latem 1850 r. Beyer przeniósł swój zakład do domu własnego przy ul. Wareckiej, gdzie kontynuował wykonywanie dagerotypowych portretów. W technice tej fotografował także widoki Warszawy. 28 lipca 1851 dokonał wyjątkowego osiągnięcia w swoim dorobku: sfotografował całkowite zaćmienie Słońca (dagerotypy te nie zachowały się do dziś). Podczas podróży do Londynu i Paryża w 1851 r. spotkał się z Frederickiem Scottem Archerem, od którego nauczył się techniki mokrego kolodionu. Jej zaletami były: krótszy czas naświetlania, duża ostrość obrazu oraz możliwość wykonywania nieskończenie wielu odbitek z jednego negatywu (inaczej niż w przypadku dagerotypu, którego nie dało się powielać). Kilka miesięcy później Beyer zaczął wykonywać w tej technice portrety (zakład nosił wówczas nową nazwę: Zakład Fotograficzny Karola Beyer w Warszawie), a następnie zdjęcia plenerowe, głównie Warszawy, ale również okolicznych miejscowości. Metoda ta, mimo swoich zalet, wymagała dużego nakładu pracy, stąd w 1853 r. Beyer zatrudnił pierwszego stałego pracownika, Teofila Borettiego (1834-1910), który później kierował filią zakładu w Lublinie (otwartą w 1857 r.). Beyer współpracował także z różnymi artystami, którzy kolorowali i retuszowali jego fotografie.

 

Dzięki technice kolodionowej Beyer mógł na szeroką skalę wytwarzać reprodukcje dzieł sztuki. Jednym z jego osiągnięć było wydanie pionierskiego w charakterze Albumu Wystawy starożytności i przedmiotów sztuki ze zdjęciami obiektów prezentowanych na wystawie w Warszawie od 1 czerwca 1856 do 8 lutego 1857. W 1857 roku rozpoczął wydawanie równie nowatorskiego albumu, zatytułowanego Gabinet medalów polskich oraz tych które się dziejów Polski tyczą. Dopełnienie dzieła Edwarda hr. Raczyńskiego, zawierającego w dwóch zeszytach zdjęcia awersów i rewersów 84 medali. Przedsięwzięcie to, ze względu na słabą sprzedaż, nie było kontynuowane.

 

Od 1855 r. Beyer był członkiem Société française de photographie.

 

W r. 1856 poślubił wdowę po swoim bracie, Henryku Karolu Joannę Zofię z Haushildów.

 

Zakład przy Krakowskim Przedmieściu

W 1857 r. Beyer przeniósł swój zakład do kamienicy wzniesionej na miejscu domu Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu, u zbiegu z ul. Karową. Lokal mieścił się na pierwszym piętrze i miał balkon wychodzący na plac Saski, co fotograf wykorzystywał w celu uwieczniania widoków miasta. Podobnie jak poprzednio, w nowym atelier Beyer wykonywał portrety, a ponadto sprzedawał wykonane przez siebie zdjęcia (również stereoskopowe) z widokami Warszawy, wizerunkami znanych Polaków i reprodukcje dzieł sztuki. Śledził pojawiające się mody i nowości z zakresu fotografii, eksperymentując z nimi i wprowadzając je w swoim zakładzie, np. od 1859 r. wykonywał popularne w Europie zdjęcia w formacie carte de visite. Od 1859 r. eksperymentował z reprodukowaniem fotografii za pomocą technik graficznych litografii (fotolitografia) oraz drzeworytu (ksylofotografia). W latach 1861-1863 Beyer zatrudniał 20 osób, wśród nich Konrada Brandla jako operatora (tj. osobę fotografującą oraz przygotowują i wywołującą negatywy), Ferdynanda Klocha jako osobę ustawiającą pozujących i rekwizyty oraz Marcina Olszyńskiego. Z zakładem współpracował także m.in. Juliusz Kossak, który zajmował się kolorowaniem i retuszowaniem zdjęć.

 

Członek Towarzystwa Rolniczego w Królestwie Polskim z Warszawy w 1858 roku.

 

Pod koniec 1858 r. wyjechał do Krakowa, by sfotografować odbywającą się tam wystawę zabytków, zorganizowaną na wzór warszawskiej. Zdjęcia te wydał w Albumie Wystawy Starożytności i Zabytków Sztuki urządzonej przez C. K. Towarzystwo Naukowe w Krakowie 1858/1859[7]. W tym samym roku opublikował również Widoki M. Warszawy/ Vues de Varsovie. W 1859 r. został współzałożycielem Tygodnika Ilustrowanego.

 

Oddawał też swoje umiejętności na rzecz spraw publicznych, m.in. wykonując portrety osób biorących udział w ówczesnych wydarzeniach polityczno-społecznych. Najbardziej znany jest zestaw portretów tzw. pięciu poległych, którzy zginęli od kul wojska carskiego w patriotycznej manifestacji 27 lutego 1861 roku na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Ich ciała zostały złożone w Hotelu Europejskim, gdzie na parterze mieściła się retuszernia zakładu Beyera. Fotograf uwiecznił ich dzień później, podczas sądowych oględzin zwłok. Zmarli zostali ukazani w profilu, czterech z nich z odsłoniętymi ranami. Pięć zdjęć zostało skomponowanych razem w formie tableau, powielanego następnie w wielu egzemplarzach i sprzedawanego na szeroką skalę.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Maximilian Fajans...

 

Wszystkie wpisy