Photoblog.pl

Załóż konto

Imię, nazwisko, PESEL, amen 

2013/07/26   

pobycie

« następne   poprzednie »
pobycie

belzebub

wysyczał

przez

wąskie

swe

wargi

 

ma miłość niszczy

ale uczy wiary

pamiętam o swoich wybrańcach

jak wolą ludzie

skazańcach

poświęcam im dużo uwagi

z resztą sama wiesz...

życzę odwagi

 

kocham ich coraz bardziej gnijące serca

pieszczę ich coraz bardziej plugawe myśli

gwałce ich coraz bardziej cuchnące sumienia

 

zatańczysz jak zechce

nawet gdy już przykryje Cie ziemia

nie mart się 

już tam czeka...

 

(ślina na ramieniu)

 

nie proś Go o pomoc

pisk nieszczęśliwej ludzkości

zagłusza

piętno mojej litości

tłum w dziennych maskach nocami żałośnie płacze

wznosi zapamiętane modły

że świat jest zły

że świat jest podły

 

wdmuchną mi śmierdzące powietrze do ucha

zaszumiało

jak myślisz kto lepiej niż ja Twoje myśli zrozumie

kto lepiej pojąć ode mnie je umie

 

 jak On znosi to wszystko

powiedz maleńka

brzmiące ciągle tym samym tonem problemów

porażek własnych mrowisko

 

nie proś Go o pomoc

jest za bardzo zajęty

prostuje dzieciom swoim zakręty

bo dbać nawet nie potrafią

o ojcowski dar

zapominając na czym polegał

boski czar

 

Ty jak ja jesteś ich pasożytem

wyczuwasz treści 

te najbardziej ukryte

 

miałaś szczęście

odnalazłem Twą duszę

teraz zaopiekować się Twym przeznaczeniem muszę

 

jego śliny zmyć nadal nie mogę

czemu On nie przyjdzie

nie powie

pomogę

 

 

 

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika nikokofeina.

Najnowsze wpisy

kawa

 

szyt

 

istnieje czy tez nie

 

czuję niewyraźnie

 

w sercu

 

www

 

dzieńostatni

 

oazy Wpis wideo

 

Wszystkie wpisy