Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 16 PAźDZIERNIKA 2020 , exif
Wyświetleń: 92

 

 

 

Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

słowa mi chrzęszczą między zębami. 

 

 

 

 

 

krajobraz10 no tak, taka skrajność, na dłuższą metę szkodzi ;/
18/10/2020 1:01:52
unukalhai To sprawia, że jesteś wyjątkowa. Czujesz mocniej i żyjesz mocniej.
17/10/2020 8:08:33
necat To nie jest dobra cecha M. Ani trochę.
17/10/2020 12:53:21
unukalhai Jest, o ile nie kumulujesz złych emocji w sobie i o ile jakieś złe człowieki nie użyją tego przeciwko Tobie...
Ludzie nie odczuwający emocji, którzy nic sobą nie wyrażają - to dopiero jest słabe...
17/10/2020 14:15:26
necat Ale kumulujesz i to jest złe. Nie wiem zaś czy nie lepiej nic sobą nie wyrażać. Może nie tyle lepiej co łatwiej. Prościej.
17/10/2020 20:23:05
unukalhai Pamiętaj, że zwykle łatwiej to nie lepiej... Czasem droga pod górkę sama w sobie daje satysfakcję, niezależnie od obranego celu. Idąc tą trudniejszą drogą, lepiej poznajesz samą siebie...
17/10/2020 20:55:22

okropnica miejsce przecudne:)
z nadwrażliwością masz przechlapane:(
17/10/2020 17:40:23
Photoblog.PRO barma ale zdjęcie super!!!! i miejsce piękne :))))
16/10/2020 21:10:46