Photoblog.pl

Załóż konto

55.

55.

Cześć.

Jak mija weekend?

U mnie mija bardzo szybko, zaczęłam ponownie małymi krokami ćwiczyć jogę,by nie zaszkodzić sobie na kręgosłup.

W nawyk już zaczęło mi wchodzić zdrowe jedzonko,a przynajmniej staram się jeść jak najbardziej zdrowo potrafię, przełamałam się do picia wody,chyba największa moja zmora by sięgać po wodę,ale małymi krokami jakoś idzie do przodu by ją pić.

Jeszcze tylko muszę nauczyć się spać te 7-8 h i będzie ok. Tylko jak to zrobić gdy po 4 h budzę się wyspana,a gdy śpię dłużej mnie głowa boli, jakiś pomysł?

Pozdrawiam Myslamipisana.

54.

54.

Cześć,w sumie dobry wieczór :)

Jak tam jesienna pogoda?

U mnie zimno,ponuro,deszczowo i zaczyna chorobsko łapać,ale na szczęście jeszcze jutro do pracy i weekend, który chyba spędzę w łóżeczku.

Dni bardzo szybko lecą, coraz mniej śpię nie wiem co się dzieje :/

Z wolnego zrezygnowałam nie było potrzeby nigdzie jechać taką przynajmniej dostałam informacje,

Jeśli chodzi o mój bóle kręgosłupa ćwiczenia pomogły i plastry rozgrzewające. Przeróbka ubrań i pomysłowość bardzo dobrze mi robią, że poza zdjęciami mam jakąś odskocznie w której potrafię się zatracić nawet na większość dnia by wyszło coś bardzo dobrze.

Moje balkonowe frezje chyba mają opóźnienie w kwitnięciu xd dopiero mam listki,a widziałam już w kwiaciarniach, że są,za to moją róża wystrzeliła w górę i coraz bardziej przypomina mały krzaczek :) storczyki po włożeniu do ziemi też zaczęły lepiej wyglądać, więcej listków wypuszczać, sukulenty jeszcze żyją :) (dobre rady od Pani Gabi działają) jeszcze raz dziękuje.

Mam plan nie co zmienić odrobinę wygląd mojej sypialni pod względem umeblowanie i zastanawiam się czy nie kupić podwójnego wieszaka sobie na ubrania by nie prasować ich 150 razy tylko zostawić je na wieszakach, bynajmniej te które się strasznie gniotą po złożeniu.

Chyba na tyle co u mnie słychać.

Pozdrawiam Myslamipisana.

53.

53.

Dzień dobry wczesną porą.

Na dworze czuć już jesień,oczka już łzawią i katarek męczy,urok jesieni.

Ostatnio sporo się dzieje, odstresowuje mnie gotowanie bądź szycie. Coraz częściej zastanawiam się nad tym czy uda mi się wygrać sprawę, która jest w październiku,w sumie od tego częściowo zależy kiedy będziemy w stanie kupić własne mieszkanie.

Ostatnio zastanawiałam się co jest złego w tym, że mam opaskę na włosach z materiału by mi małe włosy nie sterczały na głowie,a usłyszałam że wyglądam jakby mi było zimno w uszy heh ludzie naprawdę nie mają chyba nic ciekawego do roboty niż patrzenie kto co ma na sobie,albo że powinnam w inny sposób ułożyć włosy,kucyk mi nie pasuje. Zastanawiam się czy sami zauważają to w jaki sposób się ubierają jak wyglądają i czy coś w danym momencie im pasuje bądź też nie,ale to już nie moja sprawa.

Uznałam, że chodzę w tym w czym jest mi wygodnie w pracy, a jeśli komuś się coś nie podoba nich nie patrzy proste.

Troszkę zdjęć będzie z zoo teraz w końcu udało mi się je posegregować :)

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku.

Pozdrawiam Myslamipisana.

52.

52.

Dobry wieczór :)

Zachody i wschody coraz bardziej rozpieszczają swoją barwą,

Czuć już napływającą jesień ,listki już zaczynają być kolorowe.

Formikarium prawie gotowe trzeba tylko zrobić arene i przyczepiać szybki i będzie gotowe więc w weekend będę mogła przenieść mróweczki. Bardziej podoba mi się obecna wizja formikarium niż ta w której teraz sobie mieszkają.

Jak ja nie znosze stresujących sytuacji, dziś przyszedł w końcu list i termin na końcową sprawę jest na 15 października,a ciągnie się od zeszłego roku października , cóż takie ruchy mają sądy. Mam nadzieję, że pójdzie po mojej myśli i wygram tą sprawę. Przy okazji będę mogła wcześniej odwiedzić babcie na cmentarzu ,dawno tam nie byłam. Planowany wyjazd jest na 13 października i mam nadzieję, że dostane wolne na 3 dni bez głupiego gadania, że nie wie póki nie zobaczy na grafik. Wizyte u lekarza przesune na przyjazd z racji, że nasza firma ma dodatkową firme która sprawdza ludzi , którzy są na L4 więc muszę siedzieć wtedy w domu,a wiem że bez L4 się nie obejdzie, bóle są czasami bardzo nieznośne. W pracy od kiedy nie przejmuje się tym co mówią o mnie i temat tego ile robię,czuje się zdecydowanie lepiej , zwłaszcza mając słuchawki w uszach. Chyba na tyle nowych wieści u mnie.

Pozdrawiam Myslamipisana.

51.

51.

Dobry wieczór :)

Nie wiem co to za owad,ale zaciekawił mnie nie co kolorystyką.

Weekend minął bardzo szybko, wczoraj bawiłam się w krawcową i zrobiłam kilka rzeczy do klatki swojemu szynszylowi,coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem maszyny do szycia by się czymś zająć w weekendy.

Chyba zdrówko mi coś siada,co drugi dzień w sumie mam małe krwawienie z nosa i od jakiegoś czasu nieznośne bóle dolnej partii pleców,a zbyt boje się iść do lekarza by nie wylądować na L4, które w tym momencie nie jest mi zbyt bardzo potrzebne zwłaszcza, że 6 października będę zaczynała 5 miesiąc swojej pracy i nie chce by się krzywo patrzyli, że ledwo przyszłam ,a już L4 , chociaż wiem że zdrowie jest ważniejsze,ale bez pracy nie spełnię swojego marzenia o własnym mieszkaniu,a nie chce przesuwać tego co chwilę na później,z racji że może uda się w następnym roku uzbierać wkład własny na mieszkanie małymi krokami idzie do przodu. W sumie ostatnio zaczęłam sporo myśleć nad sobą i tym czego chce na najbliższe lata nie wiem czy to dobre myślenie , wyznaczając sobie mniejsze cele przed większymi by jakoś bardziej się zmotywować. Co myślicie?

Pozdrawiam Myslamipisana.

50.

50.

Malutki spamik roślinkami, obiecałam kiedyś że dodam zdjęcia :)

Euphorbia ferox.

Pozdrawiam Myslamipisana.

49.

49.

Echeveria 'Clara' .

48.

48.

Frithia pulchra.

47.

47.

Echeveria purpusorum ... purpurowa rozeta :)

46.

46.
Hej.
A tu moja jedna ślicznotka z sukulentów :)
(Echeveria lauii )
Jak Wam minął tydzień?
Mój bardzo szybko co mnie cieszy,w następnym tygodniu będę mogła przesiedlić mrówki do nowego formikarium , bardzo się cieszę dużo lepiej wygląda niż obecne w którym są :)
Jutro czekają mnie zakupy i porządki,przez cały tydzień mi się niezbyt chciało ruszyć tyłek, byłam nie co zmęczona po pracy.
Pozdrawiam Myslamipisana.

45.

45.

Hej.

Jak Wam mija początek tygodnia?

Mi wczorajszy dzień minął bardzo szybko,mam nadzieję że cały tydzień 2 zmian zleci bardzo szybko.

Odpoczęłam sobie psychicznie od pracy,ludzi,atmosfery i czuje się niebo lepiej. Obecnie drażni mnie tylko motyw porównywania"ja robię tyle i staram się więcej robić,a inna robi tyle ile chce" ale co mnie obchodzi kto ile materiału oddaje, przecież ten ktoś będzie oceniany pod koniec roku za swoją pracę do podwyżek.

Cały czas przewija się wkoło ten sam motyw patrzenie na innych ,a nie na siebie samych, cieszę się że w takich chwilach mogę założyć sobie słuchawki na uszy i nie słuchać ich gadki tak naprawdę tylko przez 8 h robić swoje i wyjść do domu. Zauważyłam, że nawet znajoma która niby ze mną rozmawia jest tylko miła gdy się z nią w czymś zgadzasz,a gdy masz inne zdanie bądź jesteś obojętna odrazu foch , więc na tym skończyłam znajomość i rozmawiam tyle ile muszę na temat pracy i nic więcej.

M. jest w trakcie robienia mi nowego formikarium samemu będzie zielono,czerwone dziwne połączenie ale przynajmniej takie nietypowe ,unikatowe xd pokaże Wam efekt końcowy pod koniec tygodnia jak będzie już w całości gotowe :)

Ja jestem mega podekscytowana.

Pozdrawiam Myslamipisana

44.

44.

Hej.

Róża, która w sumie już 4 raz zakwitła od kiedy ją mam i nawet ładnie rośnie.

Jak minął Wam weekend?

Mi w sumie 5 dni przerwy od pracy dobrze zrobiło, mimo że nie bardzo miałam czas na odpoczynek ,nie lubie bez czynie siedzieć na tyłku i typowo się relaksować,zawsze albo porządki,albo zrobiło się większe pranie i rzeczy w szafie odświeżyło,przy okazji zrobiłam porządek w niej na tyle by zrobić miejsce na nową garderobę,moje ubrania aż się proszą o to by zawitało coś cieplejszego na jesień i zime,a to urok tego że ja od zawsze chodze tylko w leginsach i koszulkach,a tym razem postanowiłam zmienić troszkę swój wizerunek. Przez te 5 dni w sumie ani razu nie ćwiczyłam,nie mogę znaleźć w sobie tyle motywacji by ćwiczyć regularnie i nawet nie wiem jak się za to zabrać tak szczerze mówiąc. Jazda na rowerze w sumie zbyt mało ruchu jak dla mnie mimo, że dziennie robie 16km, zastanawiam się też nad zmianą fryzury ,ale nie mam pomysłu jeszcze na jaką i w jakiej bym się dobrze czuła,wiem że nie chce już typowo krótkich włosów bądź boków krótszych,a góra dłuższa odrastanie włosów działało mi na nerwy więc muszę znaleźć fryzurę taką którą idzie zrobić z włosów do ramion :)

W sumie zdrowe jedzenie utrzymuje mi się już dłuższy czas co mnie bardzo cieszy. Z M. uznaliśmy, że po nowym roku będziemy szukać nowego mieszkania na wynajem, gdyż właściel mieszkania na którym jesteśmy obecnie od podpisania w sierpniu kolejnej umowy, podniósł już nam 2 krotonie czynsz informując nas w sumie tylko SMSem,a mieszkanie nawet nie jest warte swojej ceny, że tak ujme ładnie pisząc. Więc kupno własnego przeniesie się o kolejny rok,ale w sumie nic takiego się nie stanie, bynajmniej może znajdziemy mieszkanie bliżej naszych prac co wyjdzie nam na lepsze w sumie. Uznaliśmy oboje , że nie będziemy się z nim kłócić tak naprawdę nie ma sensu i załatwimy to troszkę inaczej gdy będziemy rezygnować z mieszkania. A tak wszystko jest jak najlepszym porządku , wszystko się nawet układa :)

Pozdrawiam Myslamipisana.

43.

43.

Hej.

Jak minął Wam weekend?

I jak się czujecie przed nowym tygodniem pracy, szkoły?

Mi weekend przyszedł na odsypianiu nocek i przesadzaniu sukulentów.

W poniedziałek miałam miłą kąpiel deszczową i przyjechałam całą mokra do pracy, na szczęście zawsze masz coś suchego na przebranie. Pon zleciał mi bardzo szybko,wt jeszcze szybciej zamówiliśmy filament do drukarki 3d o dziwo M.dalej się nią bawi i nie nudzi się.

Zamówiliśmy też mi kurtkę i spodnie bardziej na zimniejsze dni na rower.

Ostatnio uznałam, że chyba sobie kupie maszynę do szycia, ciągle coś szyje ,ale ręcznie, może odnajde w tym nowe hobby. Od dziś do pon mam wolne od pracy wzięłam sobie 3 dni urlopu żeby się zregenerować od tych ludzi,atmosfery.

Wczoraj włożyłam storczyki w ziemię , znajomej mama trzyma wszystkie swoje storczyki w zwykłej ziemi i o dziwo wszystkie jej ładnie rosną i kwitną, zobaczymy czy moje się przyjmą w sumie nic nie tracę , gdyż moje i tak mizernie wyglądają i nie kwitną już od prawie roku, widziałam też kuracje wodną gdzie wkłada się storczyki do samej wody i w ten sposób sobie rosną, też chciałam spróbować,ale na chwilę obecną nie mam nic szklanego na tyle wielkiego by włożyć w to kwiata. Jeśli przyjmą się w ziemi będzie dobrze, jeśli nie i tak będzie widać po liściach i korzeniach, że coś jest nie tak. Dziś czekają mnie porządki w domu więc dzień szybko zleci, póki M.nie wróci z pracy.

Pozdrawiam Myslamipisana.

42.

42.

Dzień dobry z rana.

Ja właśnie wróciłam z nocnej zmiany,nie długo czas położyć się spać. Jak mija Wam tydzień?

Mi ucieka bardzo szybko.

Zastanawiam się nad kupnem nowego zwierzątka do domu i mam dylemat między chomikiem ,a szczurkiem. Chomika już miałam i źle wspominam ,a szczurka jeszcze nie miałam zawsze bałam się ich łysych ogonków. No i trzeba namówić M.na nowego domownika,w sumie klatkę mam kilka innych potrzebnych rzeczy również tylko brakuje zwierzątka. Macie jakieś sposoby na przekonanie, jeśli tak podzielcie się pomysłami.

Wczoraj miałam rozmowę z Panią i przełożoną, wszystko zostało wyjaśnione i zaczynamy z czystą kartą , więc zobaczymy jak to będzie,przy następnym takim spotkaniu posypią się upomnienia, więc może w końcu da mi spokój. Sukulenty mi przyszły, ślicznie wyglądają ,czekam na nowe doniczki do nich i będę mogła pokazać je w weekend jak wszystko będzie zrobione jak należy.

Wszystkie mają być w słonecznym miejscu ,ale boje się że leżąc na mocnym słońcu one mi uschną,ma może ktoś z Was takie kwiatki i podpowie mi jak się nimi zajmować,w opisie niezbyt dużo pisało na ich temat,z góry będę wdzięczna.

Pozdrawiam Myslamipisana.

41.

41.

Dobry wieczór :)

Ja w tym tygodniu zaczynam nocki oby szybko minęły :)

Mam już wydrukowane 3 doniczki w 3d , kwiatki zamówione i będą w następnym tygodniu w środę dopiero gdyż sklep obecnie nie ma ich na stanie. Na chwilę obecną odpuściłam sobie róże pustyni gdyż bardzo szybko rośnie,a ja nie mam zbytnio miejsca by trzymać troszkę większe drzewko bonsai w domu, więc wstrzymam się do momentu gdy będę miała własne mieszkanko z ogródkiem,wtedy będę mogła poszaleć z kwiatami :)

M.jest bardzo zadowolony z drukarki i w sumie bawi się nią codziennie, miło się tak patrzy ,gdy buzia mu się cieszy ^^

Ostatnio też regeneruję swoje włosy by wróciły do dawnych loków w końcu dlatego zapuszczam włosy na długie znowu :)

Od jogi bolą mnie wszystkie mięśnie,diete mam nie co zdrowsza niż poprzednio i staram się nie jeść przetworzonego jedzenia ,zbliża się jesień więc będę mogła zacząć biegać chociaż w weekendy gdyż w tygodniu jeżdżę rowerem , więc póki co joga i rower wystarczą. Kończę słuchać chrisa cantera i zacznę od Davida Cantera spodobały mi się tego typu książki :)

A na zdjęciu bawiłam się łapiąc deszcz w powietrzu wyszło komiczne,ale jak na pierwsze próby zatrzymania obiektów w powietrzu nie ma tragedii.

Pozdrawiam Myslamipisana.