Photoblog.pl

Załóż konto

rain is coming up 

2012/11/17   

#500

« następne   poprzednie »
#500

Wiedziałam! Wiedziałam, że po pewnym czasie odechce mi się tu pisać, ale usprawiedliwię się tym, że przez ostatnie miesiące nie miałam ochoty na nic kompletnie. Wyjście z łóżka rano stało się jak wbijanie sztyletu; samookaleczanie. Myśl, że muszę pokonać 2km do szkoły, że będą tam ludzie, którzy mnie denerwują tym, że po prostu są, stała się na tyle nieznośna, że zaczęłam unikać takich poranków. 

 

Już jest stabilnie, ale dalej jesień daje się we znaki. 

 

Dziś półmetek, na który wszyscy tak z utęsknieniem czekali. Wszyscy poza mną. 

 

Leżę w łóżku i nie mam najmniejszej ochoty z niego wyjść. Słuchawki na uszach, zielona herbata na półce, koc i laptop. To wszystko czego potrzebuję.

 

NIE CHCĘ SIE PAKOWAĆ W ZWIĄZKI, nie z Wami. Czekam na kogoś innego i nie umiem wam tego powiedzieć, ale powinniście to zauważyć, powinniście widzieć, że nie mam ochoty na pocałunki. Owszem lubię się przytulać, jestem przylepą, tak, ale to tylko chęć bliskości, której żadko doświadczam i dlatego Was wykorzystuję. Zostawcie mnie, bo nie mogę się Wami interesować.  

 

Mam wspaniałego przyjaciela <3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

HIPOTERMIA!

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsturpis.
gacekxchan  - 05/02/2013 23:43:23
O geniuszu. Pochłaniam notke za notką, podziwiam zdjęcie za zdjęciem.

Najnowsze wpisy

#500

 

psychodela życiowa

 

just hug me

 

like a ...

 

Don't live too fast

 

aha

 

cześć