Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 487

Fan art od Darka, który dostałam jeszcze przed narodzeniem Młodego.

 

A tutaj link do filmiku, który dodałam wczoraj i w którym opowiadam 

o moim podwójnym porodzie:

 

https://www.youtube.com/watch?v=YQvHuyFgk7U&t=1499s

 

OMG jak ten czas leci. Tydzień temu rodziłam.

A dziś właśnie założyłam sobie profil zaufany i zgłosiłam Doriana w urzędzie.

Teraz tylko czekać aż przyjdzie akt urodzenia i jego pesel.

Myślałam, że będzie to trudniejsze, ale okazało się nawet łatwe.

Rana po cesarce boli mnie mocno :/ a dziś o 15 mam ściąganie szwów

i zastanawiam się jak to bez nich będzie.

Laktacja się zatrzymała, czuje totalną ulgę.

Puchną mi kostki i stopy. Jestem też dosyć zmęczona.

Przeniosłam się spać do pokoju synka i nie mogę przywyknąć do zasypiania tam.

Dziś spałam 2 i pół godziny i nie dlatego, ze płakał. On spał w najlepsze.

Ledwo udało mi się go wybudzić o 2 na jedzenie. Potem usnęłam, ale przed 5 kwilił,

więc już było do 7 po spaniu. Próbowałam się zdrzemnąć w sypialni, bo Karol 

poszedł go utulić, ale znowu przyjechali z opałem i słyszałam jak rozpakowują na podwórku.

O 9:30 rozmowa z terapeutką. Dopiero teraz mam czas do 14.

Uznałam, że będę karmić Małego, co 4h. Niektórzy uważają, ze trzeba częściej a ja wiem,

iż każde dziecko jest inne. Widzę, ze wybudzanie go, co 3h go denerwuje, bo po jedzeniu

nie zawsze zaśnie od  razu i zaraz jak uśnie budzę go na kolejne.

Co 4h jest też łatwiej wstawać do niego w nocy a na opakowania mleka także jest napisane,

że ma być 7 dawek w ciągu doby. Akurat jest tyle, gdy karmimy co 4h.

Nie ma kolek czy zaparć i oby tak zostało.

 

Zdjęłam doczepy i już drugi dzień ich nie noszę.

Nie dlatego, ze nie mam czasu i nie dlatego, że dziecko mi je szarpie.

Nic z tych rzeczy. Jakoś tak sama uznałam, że chociaż mam baaardzo cienkie włosy

od dołu to wyglądają nie tak tragicznie. Nawet mi się podoba tak jak na te chwilę.

Trudno, nie każdy musi mieć grube, śliczne włosy. Moje są jakie są. Przynajmniej u góry

mam ich naprawdę sporo. Przynajmniej są już na tyle długie, że chociaż cienkie to je widać.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
seikoxx Życzę Ci tego żeby nie miał malutki kolek bo to jest strasznie trudny czas i dla rodzica i dla dziecka ... :(
28/06/2022 12:32:51
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 6
seikoxx Ktoś mi kiedyś mówił że jak dziecko karmi się modyfikowanym mlekiem to bardzo rzadko się trafia żeby miało kolkę . Najczęściej te kolki zdarzają się jak karmi się własnym mlekiem .
30/06/2022 9:29:56
mrsevelyncore Możliwe, mam też butelkę antykolkową.
30/06/2022 11:10:55
seikoxx To może akurat unikniecie tych kolek :)
30/06/2022 16:03:18
mrsevelyncore No zobaczymy, dziś była polozna i powiedziała, ze to się dopiero okaże.
30/06/2022 17:42:13
seikoxx U nas nic nie pomagało do póki moja mama nie załatwiła takich kropelek niemieckich ... W tedy w końcu mogłam odpocząć ...
02/07/2022 10:27:00

Facebook fanpage